nie boi sie pani przeprowadzic do Turcji?

17.12.06, 11:10
takie oto pytanie zadala dziennikarka Jolanta Zabinska gwiezdzie filmowej
Annie Przybylskiej.Pani Ania zamieszka w Antalyi,jej maz Jaroslaw Bieniuk
podpisal kontrakt z tureckim klubem sportowym.
Zaskoczylo mnie tak postawione pytanie bo nie bardzo wiem o co chodzi.Czy
autorka tegoz nie orientuje sie ze Turcja nie lezy na koncu swiata,ze
dynamicznie sie rozwija,ze sa tam tacy sami ludzie jak tutaj itd itp.
Chyba,ze sens pytania byl zgola inny.Byc moze chodzilo o to co powiedziala
p.Anna,ze sie nie boi,ze u nas jest dosc wiosek do ktorych cywilizacja nie
dociera,a w Turcji jest pieknie ,cieplo itd.
Podobala mi sie odpowiedz natomiast nie podobalo mi sie pytanie.
Nikt nie pyta czy boimy sie jechac do USA,do kraju gdzie byle glupek moze
miec bron i sobie strzela jak mu cos odbije.
Co wy na to.Mnie wkurzylo z deczka.
Niedzielny poranek,za oknem mokro,pada deszcz,a ja czytam takie bzdury.
    • basiaistanbul Re: nie boi sie pani przeprowadzic do Turcji? 17.12.06, 11:14
      A moze ta pani dziennikarka kiedys byla w Turcji i cos ja przestraszylo,i
      zostal jej urazsmile)))))))
      pozdrawiam
      Basia
      • magdaod Re: nie boi sie pani przeprowadzic do Turcji? 17.12.06, 11:49
        Niestety, ale duza czesc ludzi "zyje stereotypami" sad Mysle, ze najgorsze jest
        to, iz nie chca tego zmienic. A moze po prostu nie zastanawiaja sie, nie
        mysla...
    • kochanionka Re: nie boi sie pani przeprowadzic do Turcji? 17.12.06, 12:07
      Oj,Basiu,masz poczucie humoru.smile
      Masz racje,nie bralam tego pod uwage.
      I po co sie tak ekscytowac skoro mozna bylo podejsc z dystansem do sprawy.
      Pozdrawiamsmile)
      Ps.to chyba dlatego,ze chwile wczesniej ogladalam sobie"obrazki" z Turcji
      okraszone ichniejsza muzyczka.I prosto z tego błogiego nastroju "wpadlam" na
      wywiad z p.Ania.
    • kiranna Re: nie boi sie pani przeprowadzic do Turcji? 17.12.06, 22:07
      ooo, nıe wıedzıalam, ze anıa przybylska zasılı szeregı tutejszej polonıı smile
      cıekawe jak sıe zaaklımatyzuje, choc pewnıe czescıej bedzıe bywac w kraju nız
      my, chocby ze wzgledu na swa prace. trudno mı sobıe ja wyobrazıc jako zone
      stacjonarna przy mezu wink)
      dzıennıkarka albo sama z tych bojazlıwych albo spytala o to, o co spytalaby
      gozdzıkowa na wıesc o przeprowadzce do "dzıkıego kraju" wink) sama bym sıe
      przeprowadzıla do antalyı, zeby tylko tak goraco tam nıe bylo latem.

      kochanıonka, slusznıe zauwazylas, ze nıkt nıe pyta czy boımy sıe jechac do usa.
      my bylısmy z mezem kılka lat temu na wycıeczce na zachodnım wybrzezu ı
      szczerze powıem, ze drugı raz mnıe nıe cıagnıe. takıej ıloscı bezdomnych
      spıacych w parkach w zycıu jeszcze nıe wıdzıalam, zas przewodnık ostrzegal nas
      przed gangamı grasujacymı wıeczorem w poblızu hotelu. w rezultacıe tylko raz
      wybralısmy sıe do jakıejs restauracjı samı, a poza tym tylko z grupa. nıe zeby
      mı sıe usa calkıem nıe podobalo, bo wıdzıalam tam wıele fajnych mıejsc, ale nıe
      czulam sıe tam bezpıecznıe, no ı podroz zdecydowanıe za dluga jak na moj
      gust wink) wole turcje smile))
    • kochanionka Re: nie boi sie pani przeprowadzic do Turcji? 18.12.06, 00:25
      Kiranno,z ta gwozdzikowa to strzal w dziesiatkesmile,to wlasnie ten styl.
      a ja bym tam pojechala,mnie bardzo odpowiada ciepelko,nie kocham wilgotnych
      jesieni a w tym roku zim.
      niech sobie pani dziennikarka zyje swoimi fobiami,tym lepiej dla mnie,moze sie
      tam w tym cieplutkim kraju znajdzie miejsce dla mniej wystraszonej choc na
      krotki czas.
      Ania Przybylska,bedaca teraz na topie bedzie dzielila czas pomiedzy Turcje a
      swoja prace w Polsce,ale jak powiedziala,to tylko 3 godz. podrozy.Mieszkajac w
      Polsce spedzala tyle czasu w pociagach.
      Jestem pewna,ze bardzo sie jej zycie w Turcji spodobasmile
    • sarlo51 Re: nie boi sie pani przeprowadzic do Turcji? 18.12.06, 02:00
      Moze tej Pani tam cos sie nie spodobalo i musialo miec wielki wplyw na nia.Cos
      musialo tam byc nie tak.Jesli chodzi ze nikt sie nie pytal "Czy boimy sie
      jechac do USA".Moja droga ze ktos mowil to i tak duzo ludzi by tobie nie
      wiezyl.TAK,TAK ludzie mysla na swiecie o USA.Nie jest tak jak oni sobie
      wyobrazaja.Jak kazdy kraj ma swoje wady.Jak Ania pisala ze ich uprzedzono na
      wycieczce.Tutaj musza wasz uprzedzac tez robia jak jedziesz do innego
      kraju.Duzo ludzi jest bezdomnych,markomanow na ulicy.Ale to czyja wina to jest
      ich.Pomoc jest ale oni nie chca.Nie mozna nikogo przymuszac.Tez zalezy gdzie
      przebywasz w USA.Sa miejsca co biala osoba nie powina byc tam.Jak planujesz
      przebywac w tych miejscach to wiec duzy strach.Ja mieszkam w NY i nie mam
      klopotu.Latem spimy z oknem otwartym.Wmojej dzielnicy nikt nie ma kratow na
      oknach.Jest to dzielnica biala i malo Chinczykow(koreanczycy).Jak zobaczysz
      inego koloru to wiec oni pracuja w tej dzielnicy na domkach.To jest dzielnica
      co ludzie maja swoje 1lub 2rodzine domki.
      • bojana2 Re: nie boi sie pani przeprowadzic do Turcji? 18.12.06, 05:48
        Nie wiem jakie dokładnie padło pytanie dziennikarki do p.Ani Przybylskiej.Mogę
        się tylko domyślać czego dotyczyło.Mnie moi znajomi również zadają pytanie,czy
        się nie boję wyjeżdżać do Turcji. Wiele osób po kolejnych doniesieniach o
        zamachach rezygnuje z wyjazdów. A było ich trochę w tym roku.

        13.02.06 - wybuch bomby w supermarkecie w Stambule,1 os.zginęła,5 rannych

        3.04.06 - zamach na miejski autobus w Stambule,3 os.zabite

        7.04.06 - zamachy bombowe w centrum Stambułu- 16 os.zabitych

        8.04.06 - policja zatrzymała 2 porywaczy w Stambule,którzy usiłowali wziąć 2
        zakładników w Burger Kingu.

        24.05.06 - Kurdowie podpalili lotnisko w Stambule

        15.06.06 - zamach bombowy w Stambule na Eminonu , 4 os,ranne

        25.06.06 - zamach bombowy w pobliżu wodospadu w Manavgat,4 os. zginęły, 25
        rannych

        28.08.06 - 27 osób, w tym 10 Brytyjczyków i 17 Turków zostało rannych w 4
        eksplozjach (3 w Marmaris i 1 w Stambule). Brytyjczycy ranni w mikrobusie
        turystycznym.

        28.08.06 - zamach w Antalyi przed kafejką odwiedzaną przez zagranicznych
        turystów , 3 os.zabite,20 rannych

        3.10.2006 - w kawiarni w Izmirze wybuchła bomba raniąc 15 osób

        Dodam jeszce , że w listopadzie 2003 r. w Stambule w 4 zamachach (przed
        brytyjskim konsulatem,brytyjskim bankiem i 2 synagogami ) zginęły 63 osoby ,a w
        lipcu 2005 r. w Kusadasi zginęło 5 osób.

        Z długiej listy zamachów wybrałam tylko te,które dotyczyły miejsc najczęściej
        odwiedzanych przez turystów.

        28.11.2006 podczas pielgrzymki Papieża aresztowano w Ankarze,Stambule i Izmirze
        10 członków miejscowego oddziału Al-Kaidy.To oni przyznali się do zabójstwa 63
        osób w Stambule w 2003 r.

        W związku z tegorocznymi zamachami w rejonach turystycznych Turcję w tym roku
        odwiedziło kilkanaście procent mniej turystów niż zazwyczaj.(wg niektórych
        przedmówczyń zapewne wszystkie goździkowe przestraszyły się). I o to właśnie
        chodzi terrorystom,głównie z PKK.

        Myślę, że właśnie to miała na myśli dziennikarka,zadając pytanie p.Ani,czy nie
        boi się wyjazdu do Turcji.
        • bojana2 Re: nie boi sie pani przeprowadzic do Turcji? 18.12.06, 05:56
          Dodam jeszcze,że w Stambule przewodnik również przestrzegał nas przed
          niebezpieczeństwem.Wiadomo,duże miasto i wiele może się zdarzyć.
          • alexa195 Re: nie boi sie pani przeprowadzic do Turcji? 18.12.06, 08:11
            dziewczyny, powiedzcie same: czy Wy przed przeprowadzka do Turcji nie
            slyszalyscie takiego pytania setki razy? Najczesciej od osob, ktore nigdy nie
            postawily nogi na tureckiej ziemi. Mnie znajomy lekarz kiedys o to zapytal, ja
            mowie: "Dlaczego mam sie bac?" - a on na to: "A, bo to taki niecywilizowany
            kraj" - "A w ktorym miejscu Pan byl?" - "Nie nie, to moj znajomy przejezdzal
            jakos i mi mowil ze mu sie nie podobalo"... Nic dodac, nic ujac. Moze takie
            same "doswiadczenia" ma owa dziennikarka.
            Widzialam kiedys "dokument" w niemieckiej TV o Polsce: przyslowiowa wioska
            zabita dechami, babulenka w chustce przed chatka, gdzies w ogrodku skacze
            koza... W koncu jeszcze nie tak dawno myslano o Polsce (a moze wciaz jeszcze
            tak jest), ze po ulicach mazurskich miast spaceruja niedzwiedzie polarne, wiec
            co mozemy wiedziec o Turcji lezacej za morzami za lasami... smilesmile
            --
            Pozdrawiam
            • yalnizim Re: nie boi sie pani przeprowadzic do Turcji? 18.12.06, 17:46
              Faktem jest ,że ten rok był dla Turków majacych swoje różnorakie biznesy ( od
              knajpek począwszy na gabinetach Tatoo skon czywszy) niezbyt dobry pod względem
              obrotów, zysków,zwłaszcza w porównaniu do zeszłego roku,który był rekordowo
              dobry.Wszyscy moi znajomi w Alanyi narzekali na małą ilość turystów (dla mnie
              tam były tłumy ale oni mają swoja miarę) i na pewno spowodowały to zamach
              zwłaszcza ten 28 sierpnia.
              • ainag Re: nie boi sie pani przeprowadzic do Turcji? 18.12.06, 20:47
                Mnie też zadawano to pytanie, a jechałam tylko na dwa tygodniesmile Było to
                faktycznie po serii zamachów i przed pielgrzymką papieża. I z tego, co wynikało
                z rozmów z dziewczynami mieszkającymi tam na stałe - im również zadawano
                dziesiątki razy to pytanie. Myślę, że każda przeprowadzka do innego miejsca,
                zwłaszcza innego kraju wywołuje takie pytania nawet w nas samych. Czy się boimy,
                znaczy czy sobie poradzimy, czy znamy tamtejsze warunki, czy będziemy sie tam
                umiały odnaleźć. Niestety nie oglądałam wywiadu i nie znam kontekstu pytania,
                ale trzeba też pamiętać, że p. Ania to jednak gwiazda (choć na polską miarę) i
                jest przyzwyczajona do wysokiego stardardu życia. A co do strat wywołanych przez
                zamachy, to faktycznie, gdy przyjechałam do Alanyi już w końcówce sezonu
                narzekano na tegoroczne wakacje. Zarobek był bardzo słaby, a mój chłopak nie
                chciał mnie samej puszczać na zakupy, bo wg niego mogła mnie spotkać ogromna
                przykrość, a nawet agresja, bo zarabiający tam Turcy byli wściekli na słaby zysk...
    • kochanionka kontekst 18.12.06, 22:51
      nie bylo zadnego kontekstu.
      Pytania zadawane w wywiadach niekoniecznie musza byc jakims logicznym
      ciagiem.To bylo absolutnie samodzielne pytanie,a brzmialo dokladnie tak jak
      napisalam.Pytajaca nie wyjasnila dlaczego o to wlasnie pyta,co jest dla niej
      niepokojace w pobycie w Turcji.Trudno wiec dociekac czy miala na mysli
      uciazliwosci np klimatu czy ewentualnych zamachow,a moze jeszcze cos innego.
      Obawy zwiazane z kazda przeprowadzka sa absolutnie naturalne i zrozumiale ,ale
      pytanie w tym wzgladzie powinno byc (moim zdaniem) bardziej precyzyjne.Zadane
      w tak ogolny sposob jest bezsensowne i powiedzialabym tendencyjne szczegolnie
      dla naszego czytelnika ciagle zarzucanego klamstwami(nie tylko na temat Turcji)
      Pozdrawiamsmile
Pełna wersja