kiranna
14.04.07, 12:58
Prezydent Sezer ostrzega przed niebezpieczenstwem utraty swieckiego
charakteru Turcji po ewentualnym objeciu rzadow przez obecnego proislamskiego
premiera Erdogana:
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34262,4059005.html
Ankara - marsz w obronie swieckosci panstwa zgromadzil kilkadziesiat tysiecy
demonstrantow
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,4059234.html
www.sabah.com.tr/haber,A66721E3CA2A4DE4BD7621B1F169971C.html
tu mozna obejrzec krotki film z Ankary:
videogaleri.hurriyet.com.tr/Video.aspx?s=5&vid=1012
W wielu oknach na moim osiedlu (i pewnie w innych miejscach tez) wisza flagi
na znak solidarnosci z protestujacymi.
Juz kiedys Turcja otarla sie dosc powaznie o grozbe islamizacji, o ile
pamietam w '97 roku, gdy premierem zostal N. Erbakan. Na szczescie zostal
szybko odsuniety od wladzy z zakazem dzialalnosci politycznej, a jego partia
rozwiazana. Niestety, nie jest tajemnica, ze Erdogan jest niejako
kontynuatorem pogladow Erbakana, choc w zlagodzonej formie

Jak sam
twierdzi, reprezentuje tzw. nowoczesny islam i ma zamiar poprowadzic Turcje
do UE. Zobaczymy, jakie bedzie mial poglady, gdy ewentualnie wygra wybory, a
szanse na to sa dosyc duze. Wcale sie nie dziwie, ze tak wielu Turkow ma
podwojne obywatelstwo...na wszelki wypadek.