polskie komórki w Turcji

18.04.07, 09:40
witajcie,
temat brzmi dwuznacznie wink
ale chodzi mi o telefony komórkowe z Polski, które mają w zamyśle pracować w Turcji na tureckich kartach SIM.
Rok temu kiedy byłam w Turcji w sezonie, działało takie prawo o blokowaniu telefonów zagranicznych w ramach jakiegoś programu przeciwdziałania kradzieżom. W związku z tym miałam dosyć duże kłopoty z własnym telefonem, który ciągle mi blokowano uncertain

Powiedzcie, jak to teraz wygląda? Nic się nie zmieniło? Zamierzam przyjechać z nowym aparatem, który mam od niedawna, więc zastanawiam się jak i gdzie go "zgłosić" żeby podziałało i faktycznie telefon nie był blokowany co kilka tygodni (jak działo się rok temu).

Bede wdzięczna za porady wink
    • kiranna Re: polskie komórki w Turcji 18.04.07, 11:36
      to prawo dziala nadal sad glownie chodzilo o zablokowanie naplywu nielegalnie
      sprowadzanych telefonow z zagranicy, mniej o kradzieze. w hali przylotow (tak
      jest np w stambule) znajduje sie specjalny punkt, gdzie mozna uaktywnic swoj
      telefon, ale trzeba miec fakture ze soba z nr imei. zdaje sie, ze placi sie
      jakas niewielka sume za te czynnosc, chyba 10 ytl.
      tyle moich informacji, moze ktos bedzie mial dokladniejsze?
      • skylaar Re: polskie komórki w Turcji 18.04.07, 13:30
        dzięki
        inna sprawa, że znam przypadki, gdy legalnie zgłoszono dany aparat, który po 2-3 miesiącach mimo to został zablokowany...
        ja osobiście miałam już nóż na gardle (telefon musiał działać a wysyłanie z Alanyi do Stambułu i rejestrowanie trwa podobno 30 dni...) więc załatwiłam to "nieoficjalnie", i dlatego potem użerałam się z telefonem co miesiąc.

        czy ktoś orientuje się może czy w Antalyi jest również taki punkt na lotnisku?
        • kiranna Re: polskie komórki w Turcji 18.04.07, 13:36
          nieoficjalnie to znaczy jak? pytam, bo mamy w domu 2 telefony, na ktore faktury
          gdzies przepadly i nie dzialaja z turecka karta sim. slyszalam, ze mozna zlamac
          jakas tam blokade, ale traci sie gwarancje i grozi to zepsuciem aparatu.

          przypomnialo mi sie, ze u celnikow zarejstrowac mozna jeden telefon raz w roku,
          inaczej placi sie clo. telefon wpisuja do paszportu.
          • skylaar Re: polskie komórki w Turcji 18.04.07, 13:45
            u celników? a wiec to też jest jakieś wyjście...

            rejestrowanie "nieoficjalne" przeprowadzalam kilkakrotnie w punktach telefonicznych z używanymi telefonami, naprawą itp... można też tam np. ściągać blokady SIM.
            odblokowanie niezarejestrowanego aparatu kosztowało kilkadziesiąt lirów, zależnie od miejsca (w jednym chcieli 90 w innym 30, a podobno w Stambule za 10 się da smile)
            • kiranna Re: polskie komórki w Turcji 18.04.07, 13:51
              dzieki, czyli to ta metoda, ktora nam tez proponowano smile a dlaczego po
              sciagnieciu blokady sim musialas co miesiac walczyc z telefonem? bez blokady
              sim telefon tez moga wylaczyc?

              jesli chodzi o celnikow, to wlasnie jest ten punkt w hali przylotow, o ktorym
              pisalam wczesniej. sadze, ze w antalyi tez powinien byc i w kazdym innym
              punkcie granicznym.
              • skylaar Re: polskie komórki w Turcji 18.04.07, 13:58
                to jest tak:
                twój telefon kupiony np. w Polsce ma blokade SIM - że działa tylko z kartą operatora, u którego go kupiłaś (np. tylko w Orange). więc żeby włożyć turecką kartę trzeba zdjąć tą blokadę (koszt około 20 lirów). i wtedy będzie Ci działał. ale po 2-4 tygodniach możesz dostać smsa, że zaraz ci go zablokują, i wtedy udajesz sie "nieoficjalnie" zdjąć tą blokadę, czyli mówiąc prościej oni tam zmieniają ci twój numer IMEI na inny - losowo wybrany (dlatego tracisz gwarancje). nigdy więc nie wiadomo czy po paru tygodniach znów ten nowy imei nie zostanie wykryty i zablokowany. i tak w kółko (u mnie to chyba było z 5 razy przez te pół roku pobytu w Turcji).

                na to wychodzi, że jednak najlepiej to zrobić legalnie... chociaż własnie tak jak pisałam wcześniej, spotkałam się z tym, że nawet odblokowany legalnie telefon blokowano po jakimś czasie...

                jedynym lekarstwem jest używanie starych komórek, tzw. "cegieł" smile - ich podobno nie "wyłapują" i można sobie używać do woli smile
                • kiranna Re: polskie komórki w Turcji 18.04.07, 15:16
                  dzieki, czyli chodzi o kopiowanie imei, to tez dosc ryzykowne. czytalam, ze
                  maja wzywac wlascicieli telefonow i ci co maja skopiowane imei beda placic kary
                  i clo, ale nie wiem czy to prawda i czy faktycznie tak robia. system wychwycil
                  jakis nr imei skopiowany kilkadziesiat tysiecy razy, okazalo sie ze wszystkie
                  byly z przemytu sad

                  nasze telefony nie maja blokady zadnego operatora, nie byly kupowane w polsce,
                  wczesniej dzialaly w turcji, ale maja imei niezarejestrowany tutaj i
                  prawdopodobnie dlatego je system namierzyl, wiec teraz nie dzialaja z turecka
                  karta sim sad z inna, bez problemu.
                  nie wiem jak to rozgryzc... gdybym miala fakture, to moznaby je uaktywnic na
                  cle, a tak...nie przyszlo nam do glowy, by te faktury trzymac.
                  • marsiya Re: polskie komórki w Turcji 18.04.07, 16:13
                    a np turecka karta sim na polskim telefonie(bez simlocka) w polsce bedzie działała?
                    • angelikastanula Re: polskie komórki w Turcji 18.04.07, 16:38
                      tak turecka karta sim na polskim telefonie(bez simlocka) w polsce bedzie
                      działa - przynajminej mi zawsze dziala smile

                      ja tez mam nie najlepsze doswiadczenia - moj telefon mial byc odblokowany
                      legalnie - mialam podbite jakies pisemka przez celnikow + pozniej wysylane
                      przez TurkCell do jakiegos specjalnego organu, ktory sie odblokowaniem zajmuje
                      i jakos nigdy mi nie odblokowali. Celnicy powiedzieli, ze zrobili swoje,
                      TurkCell tez zrobil swoje a moj tel jak nie dzialal tak nie dzialal przez pol
                      roku... Pozniej kiedy chcialam go uzyc w Polsce to nadawal sie juz do
                      wyrzucenia poniewaz, jak powiedzial Pan w serwisie z powodu nie ladowania
                      baterii przez pol roku, ktora wczesniej byla normalnie ladowana cos sie stalo z
                      bateria, a ona z kolei zrobila cos z pamiecia - nie pamietam dokladnie co bo
                      sie nie znam w kazdym razie, dzieki uprzejmosci blokowania telefonow ja moj
                      stracilam na zawsze.
                      Kolejny kupilam juz w Turcji - to chyba najlepsze i najbezpiecznijesze
                      rozwiazanie.
                      • skylaar Re: polskie komórki w Turcji 18.04.07, 17:27
                        ojej, faktycznie chyba najlepiej kupić telefon w Turcji... tylko szkoda, skoro się ma 2-3 starsze nieużywane aparaty w Polsce... no ale co poradzić na te wspaniałe, poniekąd słuszne ale utrudniające życie przepisy...

                        a co do działania karty tureckiej w Polsce - to przed wyjazdem trzeba wykupić roaming na Polskę, prawda? ja pojechałam do Polski z kartą i nie działała, stąd ten wniosek.
                        • angelikastanula Re: polskie komórki w Turcji 19.04.07, 08:25
                          szczerze mowiac nie wiem, czy trzeba za to placic, ale na pewno trzeba go
                          aktywowac smile
                          jak znam zycie to pewnie trzeba placic smile
                        • monika.ergun Re: polskie komórki w Turcji 26.05.07, 15:27
                          trzeba uruchomic roaming przed wyjazdem z turcji (sciagaja za to z karty chyba
                          5 konturow). natomiast polksi telefon mozna aktywowac w kazdym wiekszym sklepie
                          np turkcella za 5ytl (niekoniecznie jest potrzebna faktura za niego)-wystarczy
                          ze jestes cudzoziemka pokazesz paszport powiesz ze przyjechalas na wakacje.
    • izaoztan Re: polskie komórki w Turcji 19.04.07, 16:56
      Slyszalam,ze mozna to raz i dobrze zalatwic w turkcellu.Idzie sie z komorka oraz
      paszportem.Trzeba wypelnic jakies oswiadczenie.Sprawdze jeszcze i napisze.
      pa pa
      • ataner18 Re: polskie komórki w Turcji 23.04.07, 16:49
        Hej Dziewczyny,

        Ja w tamtym roku miałam podobny problem z telefonem, po którymś już razie kiedy
        mi go zablokowano postanowiłam kupić telefon na miejscu i mieć z głowy podobne
        rzeczy. niestety, kupiłam go w komisie i... za miesiąc został zablokowany!
        uważajcie wiec jeśli będziecie kupowały używane telefony sad Ludzie pozbywają sie
        takich aparatów w komisach, a sprzedawcy albo o tym nie wiedza albo nie chcą
        powiedziec sad
        • afet13 Re: polskie komórki w Turcji 23.04.07, 18:33
          witam

          ja równiez "padłam ofiarą" wyłączenia polskiej komórki w Turcji.
          juz zapomniałam o tym bo myslałam, ze nic sie nie da zrobic ale dziekuje za
          przypomnienie tematu.
          wypytałam chłopaka jak to wyglada a wiec tak:

          1. jesli wjezdzasz do Turcji i rejestrujesz komórke w pierwszym urzedzie celnym
          na granicy to sa trzy opcje:
          a) twój telefon, zgodnie z okazanym dowodem zakupu, nie kosztował wiecej niz
          300 euro wiec nie płacisz za rejestracje ani grosza
          b) twój telefon, zgodnie z okazanym dowodem zakupu, kosztował wiecej niz 300
          euro wiec płacisz cło w wysokosci 10% kwoty zakupu + 25 ytl za jakies
          papiery....superos...
          c) twój telefon, zgodnie z okazanym dowodem zakupu, kosztował zadziwiajaco
          mało (np nasze oferty operatorów: wykup miesieczny abonament a telefon jest za
          1zł) wtedy celnicy maja jakies swoje magiczne sposoby na wyliczenie wartosci
          telefonu....

          2. jesli wjezdzasz do Turcji i rejestrujesz komórke nie w pierwszym urzedzie
          celnym na granicy ale gdzies indziej, np na granicy z Irakiem; wtedy niezaleznie
          od wartosci telefonu płacisz minimalne cło 10% od 300 euro, nie zaleznie od tego
          czy w dowodzie zakupu figuruje nizsza kwota...chyba ze masz drozszy telefon niz
          300 euro to wtedy 10% od tej wyzszej kwoty. chłopak mi tu podpowiada, ze zawsze
          mozesz wręczyc łapóke...no cóż ja bym nie ryzykowała ale on mi mówi, ze ci
          celnicy z tego zyja smile...

          wiec ja, nie majac dowodu zakupu, zostałam zdana na stary telefon chłopaka...ale
          zawsze dzieła ... wiec to zawsze lepsze niz nic smile

          pozdr
          afet
      • angelikastanula Re: polskie komórki w Turcji 23.04.07, 19:04
        ja tez tak slyszalam smile
        dlatego za pierwszym razem tak wlasnie zrobilam...
        bylam z paszportem i papierami od celnika w Turkcellu - i oni cos tam wypelnili
        i gdzies to wyslali faxem
        po czym slad zaginal...
        w tym samym Turkcellu miesiac pozniej mi Pani powiedziala, ze jak mi tel. nie
        odblokowali to ona juz nie moze nic zrobic ... bo ona na to wplywu nie ma ...
        to jest inna rzadowa instytucja a oni tylko pomagaja...

        jak widac nie pomogli...
        nic nie pomoglo....

        swoja droga mysle, ze niezle sie bogaca na tym interesie Ci ktorzy telfony
        sprzadaja...
        bo moi wszyscy znajomi z Ankary musieli kupic nowe - bo przeciez nikt raczej
        nie trzyma starych faktur zakupy - a tym bardziej nie podrozuje z nimi do
        Turcji...


        • skylaar Re: polskie komórki w Turcji 23.04.07, 20:53
          ja bede kombinowala zatem zalatwic to legalnie wink zobaczymy czy sie uda. jak nie to zaczne kombinowac smile
          moj telefon to jest wlasnie z tych za kilkanascie zlotych (promocja) - zobaczymy jak im to wyjdzie wink

          powodzenia zycze wszystkim borykajacym sie z ta sprawa... wink
          • seftali Re: polskie komórki w Turcji 25.04.07, 11:19
            witam wszystkich
            tak sie stalo ze jestem na biezaco z problemem telefonow
            wiec od 2007 zmienilo sie co nie co
            kazdy moze zarejestrowac raz w roku bezplatnie 1 telefon przywieziony z
            zagranicy
            na granicy juz nic sie nie zalatwia
            nalezy isc do operatora ta przedstawic dokument gdzie jest zaznaczona data
            wjazdu ( w 2007 )
            tak wiec wszystko byloby proste

            obywatel turecki przedstawia dokument wjazdem w 2007 wypelnia prosciutki
            formularz i po ok tyg telefon dziala - ale tylko w tej sieci w ktorej zostal
            odbloowany i numer telefonu - karta musi byc zarejestrowana na te sama osobe
            czyli np jak idzie pani X do turcella to musi miec na jej imie nr telefonu
            zarejstrowany ( maz rodzina krewni nie wchodza w rachube ) odblokuja jej
            telefon ale bedzie dzialal tylko i wylacznie na ten konkretny numer ( inny
            turcella tez nie bedzie dzialal)
            a obcokrajowcy w turcelu i avei maja te sama sytuacja natomiast vodafon ma
            zawieszony system ze wzgledu na to ze zminil sie z telsima na vodafon - ma
            ponoc odblokowywc niebawem ale kiedy to nie wiadomo
            za odblokwanie nic sie nie placi
            pozdrawiam
            chyba wszysko z grubsza jak mi sie cos przypomni to dopisze
            • agaluczakowska Re: polskie komórki w Turcji 25.05.07, 21:05
              straszne problemy z tymi telefonami robia.. wogole sie dziwilam ze kupujac
              telefon na karte musze dawac ksero paszportu i podpisywac sie na umowie... w
              Polsce idzie sie do kiosku i kupuje i na tym sie konczy smile

              fajnie wiedziec, bo wlasnie dziwilam sie czemu mi komorka po miesiacu przestala
              nagle dzialac...
    • yalnizim Re: polskie komórki w Turcji 26.05.07, 00:01
      No dziewczyny tyle napisałyście a ja dalej nic nie wiem .Czy ktoś jest w stanie
      mi odpowiedzieć na nstp.pytanie:
      Czy przyjeżdżając do Turcji na 2 tygodnie na wczasy z własnym telefonem na
      abonament będzie on zablokowany w tym czasie, czy blokuja po miesiącu ,czy
      tylko te na karty?
      Ja mam telefon służbowy i działa na całym świecie (pracuję w zachodnim
      koncernie) ale znajoma ma telefon prywatny na abonament w erze - czy będzie
      działał przez 2 tygodnie czy trzeba coś robić ?
      • karolina_mat Re: polskie komórki w Turcji 26.05.07, 01:06
        Blokują tylko i wyłącznie obce (nietureckie) aparaty telefoniczne do których
        włoży sie turecką kartę SIM, czyli mogą zablokować tylko telefon który nie
        posiada blokady SIM.

        Jeżeli będziesz używała w polskim telefonie polską kartę SIM to nie ma
        znaczenia czy jest to telefon na kartę czy na abonament, będzie działał.

        Problem pojawia się tylko wtedy gdy do np. polskiego. francuskiego,
        niemieckiego itp. aparatu wkładasz turecką kartę SIM.

        Pozdrawiam z upalnej Warszawy,
        Karolina
        • yalnizim Re: polskie komórki w Turcji 26.05.07, 23:01
          dziękuję za informację ale czy tak jest na pewno? Nie jestem w 100% przekonana.
          Czy nie trzeba czasem w Polsce załatwic roomingu?
          • bayrampasa Re: polskie komórki w Turcji 26.05.07, 23:22
            Jeśli używasz telefonu z polską kartą sim (polskim numerem) to nie ma
            problemu... będzie działał bez zarzutu, oczywiście jeśli uaktywniony został
            wcześniej roaming. Problem dotyczy komórek polskich (bądź innych, które nie
            zostały kupione w Turcji) obsługujących tureckie karty sim.
          • vikuska6 Re: polskie komórki w Turcji 26.05.07, 23:33
            karolina_mat ma rację. Blokują tylko nietureckie komórki, do których włożono
            turecką kartę sim i to po miesiącu. Jeżeli jedziesz na 2 tyg., to nawet gdybyś
            rzeczywiście korzystała z karty tureckiej nic się nie wydarzy. A jeśli będziesz
            używała tylko własnej karty - w ogóle cię ten problem nie dotyczy.

            Jeśli mówisz, że twój telefon działa na całym świecie - to masz włączony
            roaming. Koleżanka może zadzwonić do Ery i sprawdzić czy ma, a jeśli nie - musi
            uruchomić.
            • yalnizim Re: polskie komórki w Turcji 27.05.07, 16:43
              Dziękuję za informacje i pozdrawiam.
Pełna wersja