Karta pobytu w Tr.

24.04.08, 13:56
Przekopalam cale forum, ale nic o tym nie znalazlam (albo na oczy mi padlo wink). Prosze o rade odnosnie pobytu czasowego w Turcji. Juz za 2 miesiace wyjezdzam, najpewniej na wizie turystycznej z konulatu warszawskiego na 3 miesiace, na miejscu bede wyrabiac Ikamet. Wstepnie jade na te 3/4 miesiace, ale jak dobrze pojdzie to chcialabym zostac dluzej. I tu moje pytanie - jak wygladaja procedury zwiazane z ubieganiem sie o pobyt czasowy (lub cos podobnego) w Turcji? Gdzie musze isc i jakie papierki posiadac?

Pozdrawiam cieplo smile
    • akasya Re: Karta pobytu w Tr. 28.04.08, 20:03
      Moze jednak ktos cos wie i moglby sie ta wiedza ze mna podzielic?

      Pozdrawiam.
    • izaerbas Re: Karta pobytu w Tr. 28.04.08, 20:40
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35082&w=60592313
    • moonlightt Re: Karta pobytu w Tr. 29.04.08, 09:36
      z paszportem, chyba 6 zdjeciami i kwitkiem z banku ze posiadasz
      bodajze 300$ na miesiac (ale najlepiej zadzwon i sie zapytaj)
      wybierasz sie do yabacı şubesı w aksaray czyli do oddzialu policji
      dla cudzoziemcow.
      musisz miec ze soba kogos z turcji bo samej nie wroze powodzenia. na
      miejscu robisz wszystkie kopie i oni wypelniaja ci formularz za co
      oczywiscie dodatkowo sie placi.
      a potem bierzesz numerek i stoisz w kilku dlugich kolejkach. nie
      zdziw sie jak ci to zajmie 2-3dni.
      ja swoj ikamet dostalam na rok, kosztowal ok 530 lirow plus ok 70 za
      ksiazeczke, czyli ok 600 ytl.
      jak masz pozwolenie na prace w turcji to procedura jest podobna ale
      musisz miec ze soba o wiele wiecej dokumentow (na miejscu powiedza
      jakich) bo wpisuja ci w ikamet ze mozesz legalnie pracowac.
      generalnie to miejsce jest koszmarne, urzednicy raczej nieuprzejmi i
      kazdy kto tam byl ma ciarki na plecach na mysl o powrocie.
      ja rowmiez sad
      pozdrawiam i iyi şanslar
      • kasia-19821 Re: Karta pobytu w Tr. 29.04.08, 16:07
        ja tez zalatwialam teraz prawo pobytu na rok czasu i rzeczywiscie
        placilam za to jakies 530 lirow +84 za ksiazeczke, co wiecej
        musialam udowodnic ze mam w granicach 2000 usd bo tyle jest wymagane
        na rok czasu.ogolnie nalezy wypelnic wniosek, udac sie po jakies
        podpisy, zlozyc xero paszportu + 6 zdjec i wszystko da sie zalatwic
        ale trwa to okolo 2 tyg przynajmniej w bodrum gdzie ja jestem, na
        szczescie mi sie udalo po znajomosciach zalatwic wszystko w 3 dni,
        ale z cala pewnoscia nie byloby to mozliwe bez pomocy kogos tutaj z
        turcji.
        • moonlightt Re: Karta pobytu w Tr. 29.04.08, 16:39
          ja swoj ikamet dostalam po 2 dniach ale zalatwialam go w stambule.
          • akasya Re: Karta pobytu w Tr. 29.04.08, 22:37
            Jezeli juz sie zdecyduje na dluzszy pobyt to sama tego zalatwiac nie bede, bo mysle ze nie poradzilabym sobie smile Jezeli po przyjezdzie wyrobie sobie Ikamet na 3 miesiace na przyklad, to czy moge pozniej go przedluzyc??

            Dzieki za odpowiedzi i pozdrawiam smile
            • moonlightt Re: Karta pobytu w Tr. 30.04.08, 10:58
              z tego co wiem zawsze mozna ikamet przedluzac ale jako ze z
              zalatwianiem jest tyle zachodu, nie wiem czy warto od razu nie
              wyrobic sobie na rok.
              poza tym o ile sie orientuje mozna starac sie o wize dluzsza niz na
              miesiac w polsce w ambasadzie.
              • akasya Re: Karta pobytu w Tr. 30.04.08, 23:12
                Chetnie od razu zalatwilabym ten ikamet na rok, ale problemem sa pieniadze uncertain Nie wiem czy bede miala to 2000$, w koncu to taka mala kwota nie jest... Co do wizy z Polskiej ambasady - wybieram sie w maju po nia, tyle ze po 3-miesiaczna smile

                Jeszcze mam pytanie odnosnie konta w banku tureckim - trudno jest je zalozyc? Mysle glownie odnosnie adresu zamieszkania, ktory trzeba podac w jakims tam zgloszeniu...

                Dzieki za odpowiedzi smile

                Pozdrawiam.
                • moonlightt Re: Karta pobytu w Tr. 01.05.08, 10:07
                  zeby zalozyc konto w banku musisz miec najpierw tax number, a do
                  tax number adres (tylko ze czy jestes zameldowana czy nie nikt nie
                  sprawdza wiec to nie problem). tax number dostaje sie szybko w
                  dzielnicy w ktorej mieszkasz ale nie wiem dokldnie w jakim
                  urzedzie. Z numerem i paszportem zakladanie konta to nie problem.
                  a jesli chodzi o te 2000$ to kazdy tutaj prosi pracodawce o
                  przeslanie pieniedzy na konto, robi sie wydruk a potem
                  automatycznie kase sie zabiera. nie kazdy tutaj ma tyle pieniedzy a
                  ta procedura jest powszechna, pisze z wlasnego doswiadczenia smile
                  takze no problem smile
                  powodzenia!
                  • olgalami Re: Karta pobytu w Tr. 01.05.08, 23:09
                    Najgorsze z tymi pieniędzmi, to że nie wystarczy mieć tej równowartości
                    powiedzmy 2000 dolców na rok, trzeba mieć tę równowartość w lirach na koncie w
                    tureckim banku albo na fakturze z kantoru. Miałam wystarczającą ilość pieniędzy,
                    ale w funtach i złotówkach, na dwóch kontach w Polsce i jednym w Anglii, nie
                    miałam najmniejszego zamiaru ich wymieniać (z moją stratą, jak się później
                    okazało, bo funt poooszedł w dół). Te ich wymogi zmusiły mnie do dwóch drobnych
                    oszustw. Pierwsze - mój chłopak kupił dla mnie to zaświadczenie z kantoru - za
                    12 lirów miałam papierek poświadczający, że niby wymieniłam około 1000 dolarów
                    na liry (dowiedzieliśmy się, że wypisywanie tego, to wcale nie rzadkość, mają
                    nawet przelicznik, tzn. płaci się tyle, ile w przypadku prawdziwej transakcji
                    wyniósłby podatek, który muszą odprowadzić plus coś tam za przysługę, w Kadikoy
                    było taniej niż po drugiej stronie). Dla pewności jednak założyłam konto w
                    banku, znajoma pożyczyła mi na dwa dni 4000, poprosiłam o wydruk stanu konta,
                    oddałam kasę.

                    Nie był to koniec załatwiania, byłam w tym urzędzie 5 dni z rzędu (pon-czw),
                    sama, w towarzystwie (ale wtedy się czepiali, że po co ktoś mi towarzyszy, jak
                    nie jest mężem, jaki ma w tym interes). Trzeba przyjść bardzo wcześnie, bo
                    numerki kończą im się w tempie ekspresowym. Mam nadzieję, że mówisz po turecku,
                    bo tam się dziwią cudzoziemcom, którzy jeszcze się nie nauczyli języka. Jak się
                    nie ma odporności na kolejki i tłok i biurokrację, to można się nawet popłakać.
                    • izaerbas Re: Karta pobytu w Tr. 02.05.08, 21:03
                      Ja sie raz tam poplakalam mimo doswiadczenia, znajomosci tureckiego
                      oraz w miare dobrej odpornosci na turecja biurokracje..ale moje
                      lezki swietnie podzialalysmile
      • paolciasahin Re: Karta pobytu w Tr. 03.10.08, 11:21
        witam, o ktora karte pobytu ubiegalyscie sie dziewczyny bo jak
        czytam na tej ich stronie to sa 2 rodzaje i sie pogulilam w tymsad
        Sa 2-Long-Term Residence Permit: Documents Required i Residence
        Permit for Purpose of Tourism: Documents Required . To o ktora mam
        sie ubiegac na rok czasu? Prosze o pomoc. A dodzwonic sie do nich to
        tez trzeba miec szczescie.
        • piccola.it Karta pobytu w Tr. 30.01.09, 23:04
          wczoraj dostalam moja karte tymczasowego pobytu... taka mala niepozorna
          granatowa ksiazeczka... nie mialam prawie zadnych problemow z jej
          zalatwieniem... tylko trzeba miec znajomego najlepiej w policji... podpisalam
          zaswiadczenie ze wymienilam 2000TL a papierek z kantoru zalatwil znajomy...
          wszystko oczywiscie fikcyjne bo nie mam tych pieniedzy... pozniej wypelnilam
          prosbe o wydanie mi karty na pobyt... oddalam 4 zdjecia paszportowe i ksero 2
          stron mojego paszportu 1. z pieczatka wiazdowa i wykupiona wiza 2. z moimi
          danymi i zdjeciem... zaplacilam znajomemu 700TL i po 2 dniach przyniosl mi
          ksiazeczke dzieki ktorej moge przebywac na terenie Turcji przez pol roku...
          niestety zawazylam ze przekrecili imiona moich rodzicow mimo ze napisalam je
          wyraznie drukowanymi literami... mam nadzieje ze nie bedzie z tego powodu
          problemow... a gdy bede potrzebowala to mozna ja przedluzyc... mam nadzieje ze
          rowniez bez wiekszego zachodu...
          • grazynanowa Re: Karta pobytu w Tr. 30.01.09, 23:15
            To ten Twoj znajomy ,troszeczke za duzo policzyl ( pol roku
            700TL??? ) koszt ikamet za rok, w granicach 500-6000 TL
            • piccola.it Re: Karta pobytu w Tr. 31.01.09, 11:40
              tez mi sie wydawalo ze to zdecydowanie za duzo ale to i tak wygodniejsze i
              tansze niz comiesieczne wycieczki do Bulgarii autobusem...
              a tego znajomego to szczerze mowiac widzialam pierwszy raz w zyciu... to taki
              "znajomy znajomego" z pracy mojego narzeczonego...
              a gdy wyrazilismy pewne obawy co do ceny to sie strasznie oburzyl co bylo dla
              mnie wyraznym znakiem ze wymyslil cene z kosmosu... ale mialam do wyboru albo
              zgodzic sie na 700TL albo tluc sie co miesiac autobusem... no zawsze moglam tez
              sama probowac to zalatwic ale nie sadze zeby mi to na dobre wyszlo tym bardziej
              ze ani ja ani moj narzeczony nie znamy Tureckiego...
              a myslisz ze moze byc problem z tymi przekreconymi imionami moich rodzicow?
              • grazynanowa Re: Karta pobytu w Tr. 31.01.09, 16:01
                Piccola,to troche ryzykowne dawac komus ,kogo nie znasz dokumenty,a
                pozatym ,nawet bez znajomosci jezyka bylabys w stanie zalatwic ten
                Ikamet i nie za takie pieniadze,ten niby uczciwy
                znajomy ,wykorzystal wasza niewiedze.Na przyszlosc zalecam wiecej
                ostroznosci.
                • piccola.it Re: Karta pobytu w Tr. 31.01.09, 16:18
                  przyznaje Ci racje... to bylo ryzykowne ale jak to mowia kto nie ryzykuje ten
                  nie ma... poza tym to jest pracownik tej samej firmy w ktorej pracuje moj
                  narzeczony i ma za zadanie pomagac obcokrajowcom zalatwiac spawy w Turcji...
                  wiec w razie czego moznaby go latwo znalezc... ale fakt faktem naciagnal nas...
                  • net.marta Re: Karta pobytu w Tr. 01.02.09, 16:06
                    No moze znajomy troche sobie policzyl ale nie zapomnijmy dodac ze
                    ikamet piccola miala przyniesiony w dwa dni i chyba nie musiala tym
                    wszystkim az tak zawracac sobie glowy a za to w Turcji sie zawsze
                    wiecej placiwinkpoza tym az takiej kolosalnej roznicy nie ma jak sobie
                    przypominam...a jesli chodzi o te pomylone imiona to absolutnie nie
                    ma problemu bo wiem to na swoim przykladzie,moich rodzicow tez
                    poprzekrecali kiedys i ok bez problemow bylosmilepozdrawiam
                    • piccola.it Re: Karta pobytu w Tr. 02.02.09, 12:25
                      Dzieki Marta! Twoj post sprawil ze nie czuje sie juz jak kompletny naiwniak...
                      no i nie obawiam sie ze bede miala problemy z przekreconymi imionami rodzicow...
                      smile pozdrawiam!
                      • alexa195 Re: Karta pobytu w Tr. 02.02.09, 12:47
                        piccola.it napisała:

                        > no i nie obawiam sie ze bede miala problemy z przekreconymi
                        >imionami rodzicow..

                        Piccola, jesli jakis policjant/ urzednik porowna je np. z Twoim
                        dowodem osobistym to moga zwyczajnie uznac, ze ikametka nalezy do
                        innej osoby.
                        Nasz znajomy nie zauwazyl literowki w swoim paszporcie przy imieniu
                        swego ojca - w srodku imienia zamiast "e" pojawilo sie "a" - i mimo,
                        ze reszta sie zgadzala zawrocili go na lotnisku i musial wyrabiac
                        sobie nowy paszport.
                        Rok temu w prasie pojawila sie skarga kobiety, od ktorej zadano
                        zwrotow kosztu leczenia mimo iz byla ubezpieczona. Ktos dopatrzyl
                        sie roznicy w rubryce "wyznanie" i uznano, ze kobieta nie byla
                        wlascicielka ubezpieczenia...
                        • piccola.it Re: Karta pobytu w Tr. 02.02.09, 12:56
                          wiec co powinnam zrobic w tym wypadku? do kogo sie zglosic aby mi to poprawili i
                          nie uznali ze ukradlam komus ikamet i probuje przerobic na swoj?
                          • alexa195 Re: Karta pobytu w Tr. 02.02.09, 15:33
                            To nie chodzi o to, ze kradniesz komus ikamet smile Chodzilo mi o to,
                            ze mozesz miec niepotrzebne problemy w zwiazku z niedopatrzeniem
                            popelnionymi przez kogos sad
                            Zglos sie do "wydawcy" ikametu, w Stambule to ten spory gmach
                            policji na Aksaray - nigdy nie pamietam jego tureckiej nazwy uncertain
                            • net.marta Re: Karta pobytu w Tr. 07.02.09, 13:08
                              Jesli chodzi o mnie to tak jak napisalam wyzej w moim poscie i
                              podtrzymuje to ze na MOİM przykladzie moge powiedziec ze ja nie
                              mialam zadnych przykrosci z ta pomylka,chodz przyznam ze w szpitalu
                              sie nie znalazlam(na szczescie!)ale na lotnisku sprawdzali i tez
                              nikt o nic nie pytal i nie przyczepil siesmile)ale jesli masz sie
                              dreczyc piccolo i stresowac to dla Twojego dobrego samopoczucia i
                              pewnosci wyjasnij tosmilePozdrawiam
                              • fajter22 Re: Karta pobytu w Tr. 11.02.09, 23:08
                                Kochane dziewczyny!! Po pierwsze chcialam Wam bardzo podziekowac, po
                                drugie sie pochwalic smile
                                Od wczoraj mam wspaniala niebieska ikametke i ciesze sie z niej jak
                                dziecko, bo w ogole sie jej nie spodziewalam smile
                                Gdyby nie ona, musialabym za trzy dni wyruszyc w podroz
                                dokadkolwiek...
                                A tak, dzieki zaswiadczeniu z kantoru na 4000 dolarow (za 10tl),
                                jednemu formularzowi wydrukowanemu dwustronnie i kolorowo, jak i
                                milym usmiechom i 710tl moge zostac w Turcji jeszcze cale 12 miesiecy
                                smile
                                dziekuje Wam za podpowiedzi i zaswiadczam wszystkim, ze w İstanbule
                                poza czekaniem, bylo milo, bezproblemowo i sprawnie smile
                                • magdalenaa_b Re: Karta pobytu w Tr. 12.02.09, 11:51
                                  smile) Mała, niebieska książeczka a jak cieszy hihi smile), też ją mam i cieszyłam się dokładnie tak samo smile).
                                  Pozdrawiam smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja