slub w turcji w istanbule

24.09.08, 17:12
Hej dziewczyny w lipcu chce wziasc slub w turcji z moim ukochanym
czy ktoras z was moglaby mi pomoc bo w kazdym urzedzie mowia mi co
innego, chetnie dowiedzialabym sie jakie dokumenty sa potrzebne, jak
jest z tlumaczeniami, czy nie mialyscie zadnych problemow?? jak cos
prosze o kontakt na msn: magdalena_baranowska@yahoo.com, lub na gg
3720443 lub piszcie poprostu tutaj za wszelka pomoc wielkie dziekuje
    • wanienka Re: slub w turcji w istanbule 24.09.08, 22:37
      przejrzyj proszę to forum- watek byl walkowany tysiac razy, sa w nim namiary na
      tlumaczy oraz wszelkie potrzebne info

      pozdrawiam
      • magbar14 Re: slub w turcji w istanbule 24.09.08, 23:29
        czytalam wiele watkow z tym zwiazanych, ale nie zalezy mi na
        tlumaczu poki nie wiem jakie dokumenty konkretnie sa potrzebne z
        tego w zgledu ze nie moge sobie pozwolic na to by 3 razy przyjezdzac
        i dowozic brakujace dokumenty, chcialabym tez wiedziec jak wyglada
        sama procedura w tureckim urzedzie, czy cos im nie pasuje na co
        zwracaja uwage itd czy przed trzeba udac sie do konsulatu polskiego
        w stambule itd
        • amw77 Re: slub w turcji w istanbule 26.09.08, 12:40
          Wlasnie to co Cie ınteresuje znajdzıesz w wielu watkach na forumwink
          • magbar14 Re: slub w turcji w istanbule 26.09.08, 15:20
            przeszukalam prawie cale forum i mimo to nie znalazlam
            interesujacego mnie watku, dzieki za pomoc.
            • maviboncuk Re: slub w turcji w istanbule 26.09.08, 18:06
              Ze swojego doswiadczenia, radzilabym abys po prostu zadzwonila do
              tureckiej ambasady, jesli oni nie pomoga niech twoj narzeczony uda
              sie do urzedu stanu cywilnego w istanbule i zapyta co jest potrzebne.
              Najprosciej i najwiarygodniej wg mniesmile
              W ogole zauwazylam, ze wiele nas Polek lubi zalatwiac mnostwo spraw
              same, mowie rowniez o sobie. Ciagle ja zalatwiam wiekszosc spraw,
              czytam, dzwonie itd. Moj maz ma troche inne podejscie do tych spraw,
              takie ze tak powiem 'lajtowe'. Powiedzcie dziewczyny, czy to tylko
              ten moj, czy generalnie taka jest mentalnosc Turkow? Czy Turczynki
              tez tak lataja za wszystkimi sprawami?
              • wanienka Re: slub w turcji w istanbule 26.09.08, 19:51
                voila!

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35082&w=81488499&a=81488499
                • wanienka Re: slub w turcji w istanbule- do magbar 26.09.08, 19:53
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35082&w=65890743&a=65890743

                  i jeszcze jedno!!!
                  • wanienka Re: slub w turcji w istanbule- do magbar 26.09.08, 19:55
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35082&w=46039880&a=46870690
                    wystarczylo w wyszukiwarce postów wpisac slub albo dokumenty!!!
              • amw77 Re: slub w turcji w istanbule 26.09.08, 20:50
                U mnie jest odwrotnie, to on zalatwia wszystkie sprawy ale to z
                racji tez tego, ze jemu poprostu latwiej (moj turecki jest slaby) i
                logiczne sie wydaje, ze wszelkie sprawy urzedowe sa na jego glowie
                ale nie narzeka wrecz przeciwniewink.
              • abalko Re: slub w turcji w istanbule 26.09.08, 21:30
                maviboncuk napisała:

                > Ze swojego doswiadczenia, radzilabym abys po prostu zadzwonila do
                > tureckiej ambasady, jesli oni nie pomoga niech twoj narzeczony uda
                > sie do urzedu stanu cywilnego w istanbule i zapyta co jest
                potrzebne.
                > Najprosciej i najwiarygodniej wg mniesmile
                > W ogole zauwazylam, ze wiele nas Polek lubi zalatwiac mnostwo
                spraw
                > same, mowie rowniez o sobie. Ciagle ja zalatwiam wiekszosc spraw,
                > czytam, dzwonie itd. Moj maz ma troche inne podejscie do tych
                spraw,
                > takie ze tak powiem 'lajtowe'. Powiedzcie dziewczyny, czy to tylko
                > ten moj, czy generalnie taka jest mentalnosc Turkow? Czy Turczynki
                > tez tak lataja za wszystkimi sprawami?


                NIE, TO MY POLSKI JESTESMY TAKIE NARWANE.
                • vikuska6 Re: slub w turcji w istanbule 26.09.08, 21:48
                  Wyjęłaś mi to z ust! smile)
                  • magbar14 Re: slub w turcji w istanbule 26.09.08, 22:33
                    hej wanienka dzieki za info niestety nie sa one zbyt pomocne gdyz
                    kazda dziewczyna pisze co innego, mi konsul tureecki powiedzial ze
                    latwiej tlumaczyc w polsce i pozniej podsteplowac w ambasadzie
                    dzieki czemu nie bede musiala odwiedzac konsulatu polskiego, znowu
                    wy piszecie ze lepiej to tlumaczyc w turcji wiec w sumie juz nie
                    wiem jak to ma wlasciwie byc sad
              • bela01 Re: slub w turcji w istanbule 09.01.09, 23:04
                Ja w Turcji nigdy nic nie załatwiam, B. mnie wysługuje we wszystkim. W Polsce za
                to odwrotnie wink
    • magbar14 Re: slub w turcji w istanbule 26.09.08, 22:48
      chcialabym sie w koncu dowiedziec czy moge tlumaczyc w Polsce te
      dokumenty i czy pieczatka z ambasady wystarczy
      • mariawmarmaris Re: slub w turcji w istanbule 26.09.08, 23:05
        'mi konsul tureecki powiedzial ze
        latwiej tlumaczyc w polsce i pozniej podsteplowac w ambasadzie
        dzieki czemu nie bede musiala odwiedzac konsulatu polskiego'

        Wydaje mi się, że dokładne informacje o tym jakie dokumenty są potrzebne powinny
        być określone jakąś ustawą lub rozporządzeniem. Przecież to nie działa tak, że
        każdy konsul czy ambasador sam określa kryteria jakie dokumenty przyjmie a
        jakich nie. Oni działają na podstawie i w ramach obowiązujących praw.
        Nie wiem jak to wygląda w praktyce, bo nie mam w tym doświadczenia, ale
        osobiście poszukałabym jakiś przepisów na ten temat.

        Pozdrawiam smile
        • kaczika Podsumujmy:) 09.01.09, 00:04
          Drogie Dziewczyny,
          proszę napiszcie, że dobrze rozumiem:

          1. Muszę mieć następujace dokumenty:
          - pełny akt urodzenia
          - zaświadczenie z USC, że mogę wstapić w związek małżeński poza
          granicami kraju i że nie jestem mężatką (ważne tylko 3 miesiące,
          tak?)

          2.
          a) Jeśli decyduję się na tłumaczenie dokumentów w Polsce, to po ich
          przetłumaczeniu udaję się do Warszawy do Ambasady Turcji w celu
          stwierdzenia ich zgodności z oryginałem (?).

          b) Jeśli decyduję się na tłumaczenie w Turcji, to potrzebuję
          pieczątkę notariusza i konsulatu Polski????

          3. Z narzeczonym robimy badania krwi i składamy komplet dokumentów
          we właściwym USC w Stambule.


          Będę w Stambule w marcu składać papiery do ślubu, a pobrać chcemy
          się w lipcu lub sierpniu. Minie już wtedy ważność zaświadczenia, że
          nie jestem mężatką. Czy mogę więc to zaświadczenie dostarczyć im
          dopiero np. w czerwcu, jak już się sprowadzę do Stambułu? Mój
          narzeczony ma jutro dzwonić do swojego USC, ale ja chciałabym też
          mieć informacje z innych źródeł wink Dla spokojności...

          Pomóżcie proszę zestresowanej. Moi goście z Polski chcieliby już
          znać datę ślubu (ja oczywiście teżsmile) i rezerwować sobie urlopy i
          bilety. Ja cała w stresie, a przecież ślub ma nieść szczęśćie... smile

          Pozdrawiam ciepło!



          • schwinn1 Re: Podsumujmy:) 09.01.09, 09:00
            ja brałam ślub w październiku w turcji.
            1.to zaświadczenie jest ważne 3 miesiące
            potrzebne ci jeszcze ksero paszportu i 5-6 fotografii
            2.po tłumaczeniu, w ambasadzie bedzie z 6-7 pieczątek, chyba trzeba
            dać w dwóch egzemplarzach (oryginal i kopia), bo chyba kopia zostaje
            w ambasadzie. przepraszam że pisze chyba ale tak bardzo nie pamiętam
            ale wiem że miałam oryginał i kopię.

            czy musisz skladać w marcu (takie są terminy??). nie możesz wziąć
            zaswiadczenia np. w czerwcu? my składaliśmy papiery w dniu ślubu, a
            dwa dni wcześniej poinformowalismy ze chcemy ślub wink badania
            ominęliśmy wink

            ja całą "procedurę" ślubu cywilnego opisałam na forum "on turek, ja
            polka".
            • schwinn1 Re: Podsumujmy:) 09.01.09, 09:01
              aha, nie brałam slub w stambule, tylko w małym mieście.
          • grazynanowa Re: Podsumujmy:) 09.01.09, 09:09
            Ja co prawda slub bralam w Polsce ( bez potwierdzenia w Ambasadzie
            dokumentow ) bez badania krwi ???? nie wiem dlaczego, takie wymogi
            sa w Turcji,jak czytam o tym ,to duzo prosciej jest wziasc slub w
            Polsce,ale oczywiscie to juz indywidualne zyczenie kazdego ,co jest
            oczywiscie zrozumiale.Jedno wiem napewno ,ze duzo latwiej !!! i
            taniej!!! jest przetlumaczyc ,Twoje dokumenty w Turcji i
            potwierdzic przez Konsulat Polski .
            • kiranna Re: Podsumujmy:) 09.01.09, 10:29
              10 lat temu, gdy my sie pobieralismy tez nie bylo obowiazku badania
              krwi. Uwazam jednak, ze to nieglupi pomysl, biorac pod uwage jak
              wiele jest w TR slubow fikcyjnych dziewczyn z bylego ZSRR,
              pracujacych w najstarszym zawodzie swiata, czesto zarazonych HİV i
              innymi chorobami zakaznymi.
              • wanienka Re: Podsumujmy:) 09.01.09, 10:46
                co do doniesienia dokumentów do tureckiego USC to radze sie tam osobiscie udac i
                sie sprobowac dogadac bo to zalezy tylko od urzednika
                ja dostarczylam niektore dokumenty juz po slubie- bralam slub w Stambule w Kagithane
                poza tym ja przetlumaczonych w Stambule u Pana Kocaka dokumentow nie
                potwierdzalam w Konsualcie tylko u jego notariusza
              • schwinn1 Re: Podsumujmy:) 09.01.09, 22:10
                dunya batiyorb yuzmeyi ogrenin...
              • schwinn1 Re: Podsumujmy:) 09.01.09, 22:16
                ya ni umem polski a tak yesli ti galava budu pavirnit solsa gilaza ii galava
                viso budu solsa izvinit ya ni vem ti panyel iili ne panyel

                (mówią mi) yo!
            • schwinn1 Re: Podsumujmy:) 09.01.09, 10:55
              ja wcale nie jestem pewna czy dla każdego jest prościej/taniej brać
              ślub w polsce. my wzięliśmy ślub w turcji żeby unikąć niepewności w
              związku z wizą. poza tym w polsce jest ponoć długi czas oczekiwania
              na termin. czasem czytałam tutaj na forum że w polsce na ślub
              potrzebny jest tłumacz (przysięgły) co jest dodatkowym kosztem, a w
              turcji nie. jest też opłata skarbowa (to akurat wychodzi taniej niż
              w turcji).ale np. osoba która nie jest małżonkiem płaci w konsulacie
              za wizę (trzeba też przedstawić dużo różnych dokumentów i
              niekoniecznie dostanie wizę na długo) a "już" małżonek nie płaci za
              wizę i oczywiście ma większą (w zasadzie chyba 99%) pewność jej
              otrzymania.
              • paolciasahin Re: Podsumujmy:) 09.01.09, 12:06
                hej ja biore slub teraz w styczniusmile wiec musialam przedstawic-
                -zaswiadczenie ze moge zawrzec malzenstwo za granica i ze jestem
                panna- tlumaczenie- jesli jest to tlumaczenie z ambasady to musisz
                zdobyc takze pieczatek z policji w stambule potwierdzajaca legalnosc
                tego papierka
                -akt urodzenie- tlumaczenie
                -kopia paszportu
                -kopia ikametki jesli ja pasiadasz
                -tlumaczenie paszportu
                -badania krwi i przeswietlenie klatki piersiowej
                -duzo zdjec -zrob sobie okolo 10smile
                -kasa - za slub w urzedzie placi sie okolo 250 lirowsmile

                Nie zawsze wymagaja wszystkich tych dokumentow wiec zeby
                zaoszczedzic czas i kase lepiej by twoj narzeczony zadzwonil do
                miejsca gdzie chcecie sie pobrac i zapytal co potrzeba. Bo np ja nie
                musialam tlumaczyc aktu urodzenia, tylko zaswiadczenie o zdolnosci
                do zawarcia malzenstwa za granica ale na tym papierku musialy byc
                imiona moich rodzicow . To wszystko.
                • schwinn1 Re: Podsumujmy:) 09.01.09, 12:18
                  tłumaczenie paszportu?? przecież to dokument którym okazujesz sie we
                  wszystkich krajach świata.. co tam jest do tłumaczenia?
                  przekraczając granicę trzeba by było tłumaczyc na wszystkie języki
                  świata. dla mnie to bzdura choć jeden urzędnik też od nas chciał
                  tłumaczenie ale potem zaniechał tego.
                  my płaciliśmy za ślub 75 lirów i przedstawialam ze swojej strony akt
                  urodzenia i zaswiadczenie z tlumaczeniami (i pieczatkami) oraz ksero
                  paszportu i chyba 5 zdjęc.
                  • paolciasahin Re: Podsumujmy:) 09.01.09, 12:22
                    Stad tez napisalam ze lepiej zadzwonic i sie zapytac bo co urzad to
                    innych dokumentow wymagajasmile
                    • schwinn1 Re: Podsumujmy:) 09.01.09, 12:49
                      no tak, tylko że każdy urząd powinien mieć te same procedury prawda?
                      czy ty opłaciłaś 250 lirów? jesli nie dowiedz sie o to dokladnie bo
                      po co przepłacać wink
                      • kaczika Dziękuję :) 09.01.09, 18:24
                        Cudne jesteście Kobitki! Dziękuję Wam bardzo smile

                        W związku z tym, że piszecie, że taniej jest tłumaczyć w Turcji, to
                        proszę jeszcze o info, ile mniej więcej zajmie tłumaczenie tego w
                        Stambule. Chcę skorzystać z promocji Lufthansy, która jest do 12
                        stycznia i jak najszybciej kupić bilet, ale nie wiem na ile.
                        Tydzień? Więcej? Mój szef za każdym razem dostaje zawału, jak
                        wspominam o urlopie wink

                        Co do wyboru czy ślub w Polsce czy w Turcji, to nam zależy, żeby
                        były z nami nasze rodziny, a załatwianie wiz dla rodziny
                        narzeczonego wydało nam się zbędne, skoro 'moi' wyrazili chęć na
                        przyjazd do Turcji. Chciałabym też, żeby moje ukochane ciocie były
                        spokojne i obejrzały sobie mój przyszły kraj smile

                        Jeszcze raz ogromnie Wam dziękuję i pozdrawiam weekendowo!
                        • wanienka Re: Dziękuję :) 09.01.09, 19:48
                          tlumaczenie moich dokumentow trwalo jeden dzien wizyta u notariusza po pieczatki
                          20 min.
                          mysmy za slub placili 100 lirow z tego co pamietam
                          • mik.magda Re: Dziękuję :) 13.01.09, 15:07
                            ja dzis bylam w urzedzie w maltepe i rowniez zazyczyli sobie tlumaczenia
                            paszportu a cena to 530 w weekend i 250 w dzien tygodnia.... mozna oszalecsad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja