umowa o pracę?

26.09.08, 19:52
Witam,
mój chłopak pracuje jako fryzjer w Marmaris i nie ma umowy o pracę. czy to
normalne?
jestem przyzwyczajona do polskich realiów gdzie pracodawca, który nie chce
podpisać umowy z pracownikiem to jakiś krętacz nie godzien zaufania. Czy tam
to wygląda inaczej?

Pozdrawiam
Maria
    • hugo43 Re: umowa o pracę? 26.09.08, 23:00
      moj maz pracowal 5 lat bez ubezpieczenia.najpierw dorywczo,w fabryce
      jeansu,pozniej w restauracji znajomego.na szczescie ojciec pracowal
      dla wojska i z tego tytulu cala rodzina miala jakies ubezpieczenie
      obejmujace leczenie.2 lata temu mial wycinany wyrostek i za szpital
      nie placil.ale w zyciu nie mial umowy o prace!!!
      • agakon1 Re: umowa o pracę? 27.09.08, 10:34
        Umowa hahaha sama pracowalam jako sales manager tutaj przez rok bez umowy. Moj maz pracuje jako 2gi rezyser przy serialach i filmach i zwykle nie ma nawet umowy na zlecenie tak jak to jest w Polsce w przypadku wolnych zawodow. Nie wiem jak to sie tutaj kreci bo w przypadku produkcji filmowych to naprawde duze pieniadze. na sammym poczatku naszej znajomosci bylam zszokowana, jak sie dowiedzialam, ze pracuje "na czarno" i pytalam czy sie nie boi, ze bedzie musial kiedys zaplacic slono za nieplacenie podatkow, ale tylko sie rozesmial.A na koniec najlepsze: maz nalezy do zwiazku artystow i raz z ich pomoca jak mu nie zaplacili za prace to wygral sprawe w sadzie pracy pomimo tego, ze nie mial umowy. Dla mnie totatlny absurd i czarna magia smile a ubezpieczenie zdrowotne wykupujemy sami
        • wanienka Re: umowa o pracę? 27.09.08, 10:51
          moj maz pracowal prawie 10 lat w bardzo wielu zawodach i nie mial nigdy umowy o
          prace. tesc mial te umowe tylko raz, ale dzieki temu dostaje teraz emeryture
          (ten caly system emerytalny w Turcji jest dla mnie dalej niejasny). tesciowa tez
          cale zycie bez umowy...w Turcji to normalka
          • amw77 Re: umowa o pracę? 27.09.08, 12:07
            Nie do konca normalka. Moj narzeczony ma umowe o prace (obecnie) i
            we wczesniejszych rowniez mial (pelne ubezpieczenie itd.). Byc moze
            zalezy to od pracodawcy czy firmy. Natomiast jak ja sie staralam tu
            o prace i zapytalam o umowe byli w szoku, ze zapytalam o cos takiego
            o pozwoleniu na prace nawet nie wspomne, dlatego jesli tylko ktos
            patrzy na mnie ze zdziwieniem po takim pytaniu uciekam od razu bo
            pachnie to nieuczciwoscia i kretactwemwink
            • amw77 Re: umowa o pracę? 27.09.08, 12:08
              Dodam tez ze wszyscy moi tureccy znajomi maja umowy o prace.
              • schwinn1 Re: umowa o pracę? 27.09.08, 17:11
                mój chłopak pracuje na budowie, to mi się od razu skojarzyło z pracą na czarno,
                ale nie, ma umowę i ubezpieczenie, tyle że z terminowością wypłat jest tam na
                bakier ;-/
    • sarkady Re: umowa o pracę? 28.09.08, 00:38
      mariawmarmaris napisała:

      > Witam,
      > mój chłopak pracuje jako fryzjer w Marmaris i nie ma umowy o
      pracę. czy to
      > normalne?
      > jestem przyzwyczajona do polskich realiów gdzie pracodawca, który
      nie chce
      > podpisać umowy z pracownikiem to jakiś krętacz nie godzien
      zaufania. Czy tam
      > to wygląda inaczej?
      >
      TAK, TAKI PRACODAWCA TO KRETACZ I NIE JEST GODZIEN ZAUFANIA. - TYM
      M. IN. ROZNI SIE TURCJA OD UE. ALE TO SIE ZMIENIA W MIARE JAK
      KSZTALTUJE SIE W TURCJI SPOLECZENSTWO OBYWATELSKIE I WPROWADZANY
      JEST USTROJ W PELNI DEMOKRATYCZNY DZIALAJACY NA ZASADACH PANSTWA
      PRAWA.
      > Pozdrawiam
      > Maria
      • vikuska6 Re: umowa o pracę? 28.09.08, 01:52
        Ja również jak pracowałąm w turcji jeszcze w 2003-2004 miałam umowę o pracę,
        pozwolenie na pracę i bonusy socjalne na kwotę chyba 200 euro/mies. Mąż też
        zawsze miał umowę o pracę, w trzech różnych firmach, i mówi że w życiu nie
        poszedłby do pracy bez umowy, bo to jednak ryzyko, poza tym bardzo źle świadczy
        o pracodawcy, nie można takiej firmie do końca ufać.
        Z moich obserwacji wynika, że bez umowy zatrudniają zwykle małe firmy krajowe
        (fabryczki, usługi, sklepy, turystyka), natomiast te większe, z renomą oraz z
        kapitałem zagranicznym takiej opcji nie dopuszczają.
        • amw77 Re: umowa o pracę? 28.09.08, 11:45
          sarkady napisał:
          > TYM
          > M. IN. ROZNI SIE TURCJA OD UE. ALE TO SIE ZMIENIA W MIARE JAK
          > KSZTALTUJE SIE W TURCJI SPOLECZENSTWO OBYWATELSKIE I WPROWADZANY
          > JEST USTROJ W PELNI DEMOKRATYCZNY DZIALAJACY NA ZASADACH PANSTWA
          > PRAWA.

          İm dluzej tu jestem tym bardziej widze te drastyczne
          niedociagniecia, ktore w codziennym zyciu przeszkadzaja mi bardzo i
          czasem doslownie rece opadaja z niemocy co tu sie wyprawia (chocby
          urzedy i fatalne traktowanie petenta), o co najmniej dziwnych
          zasadach zatrudniania nie wspominajac. Niestety ten proces
          demokratyzacji panstwa jest bardzo powolny i ja osobiscie na dzien
          dzisiejszy jestem bardzo sceptyczna co do pelnego w tej kwestii
          sukcesu.

          vikuska6 napisała:

          > Z moich obserwacji wynika, że bez umowy zatrudniają zwykle małe
          firmy krajowe(fabryczki, usługi, sklepy, turystyka), natomiast te
          większe, z renomą oraz z kapitałem zagranicznym takiej opcji nie
          dopuszczają.

          Nie mam porownania z wielkimi miastami, wiec nie bede sie wypowiadac
          ogolnie ale tutaj gdzie mieszkam jest dokladnie tak jak napisalas.

          > Pozdrawiam, amw77
          • agakon1 Re: umowa o pracę? 28.09.08, 13:17
            vikuska6 napisała:

            > Z moich obserwacji wynika, że bez umowy zatrudniają zwykle małe
            firmy krajowe(fabryczki, usługi, sklepy, turystyka), natomiast te
            większe, z renomą oraz z kapitałem zagranicznym takiej opcji nie
            dopuszczają.

            pracowalam w firmie amerykanskiej oraz w dwoch stacjach tv dostawlam bonusy oraz
            regularnie pensje i urlop a w jedenej firmie gdzie stracilam prace z nie mojej
            winy normalna 3 miesieczna odprawe, ale umowy nie mialam w zadnym z miejsc.
            Glownie dlatego ze nikomu nie chcialo sie zalatwiac sie dla mnie pozwolenia na
            prace. W fabryczce nie mialam jeszcze przyjemnosci pracowac.Oczywiscie nie
            zmienia to faktu ze chcialabym pracowac z umowa i zqawsze o to pytam, ale czasem
            nie ma wyboru
            • abalko Re: umowa o pracę? 28.09.08, 14:31
              moj szef zrobil ogromny blad - w ime uczciwosci staral sie berdzo o
              pozwolenie o prace dla mnie. wszystkie papiery mam w porzadku, ale
              odmowe pozwolenia dostalam, z powodu takiego, ze nie mam meza Turka -
              ktos tu kiedys pamietam na forum napisal, ze nie dostal pozwolenia,
              poniewaz mial meza Turka.

              Szef zlozyl odwolanie - ale pewno to na nic, za to zostaly
              poinformowane wszystkie urzedy scigania, ze chcial mnie zatrudnic.
              Mnie, o ile wiem, nie grozi nic, jemu zamkniecie bardzo fajnej
              szkoly jezykow obcych, grzywna i zakaz pracy w oswiacie, wiec sobie
              od niego pojde, bo mi go szkoda - denerwuje sie facet, ze dorobek
              zycia straci.Gdyby mnie nie zglosil, nikt by o mnie nie wiedzial. A
              szkoda, bo sie do mnie wszyscy tu przyzwyczili i mowia na mnie Fatma-
              )))

              Szef placil dobrze i regularnie mimo braku kontraktu - nie ma
              pozwolenia, nie ma kontraktu. Za to organizacja pracy...
Pełna wersja