polsko-tureckie boze narodzenie

05.12.08, 12:01
Kochani,
zwracam sie z prosba niewielka do Was tu zebranych i licze, ze mnie nie zawiedzieciesmile

Z okazji Swiat jak co roku wydajemy (my to znaczy Hurriyet Daily News) suplement, kilka dodatkowych stron o Bozym Narodzeniu. Zostalam poproszona, zeby cos napisac o polskich tradycjach, ale dla tych, ktorzy beda to czytac, moze to byc zupelny abstrakt, nie mowiac juz o tym, ze czysta teoria to same nudy. Przypuszczam, ze dla Waszych bliskich, kiedy zetkneli sie z polskim Bozym Narodzeniem (czy to w Polsce, czy z tradycjami, ktore chcieliscie zaadoptowac w Turcji) po raz pierwszy, pewne rzeczy rowniez byly abstraktem. Jezeli ktokolwiek z Was bylby chetny podzielic sie tego typu historiami, bylabym niezmiernie szczesliwa i mysle, ze udaloby sie nam wspolnie zrobic fajny material.

Naklad nie jest duzy, ale to chyba dobra szansa, zeby pokazac, ze Swieta to nie tylko choinka i kolorowe dekoracje (tak na marginesie to znam Turkow, ktorym zupelnie powaznie wydaje sie, ze Nowy Rok to tureckie Boze Narodzenie, bo z tej okazji zaklada sie dekoracje...i nie sa to bynajmniej niedouczeni ignoranci...)

Czekam w takim razie na odzew, czy to na forum, czy poprzez gazetowego maila, czy tez na zywosmile Gdyby historie udalo sie poprzec zdjeciami, to w ogole byloby wybornie.

Pozdrawiam i z gory dziekuje za zainteresowanie.
    • kiranna Re: polsko-tureckie boze narodzenie 08.12.08, 00:11
      Moj maz pierwszy raz do Polski przyjechal wlasnie na Boze
      Narodzenie smile To byla szczegolna wizyta, bo raz, ze widzial
      chrzescijanskie swieta z bliska, to jeszcze poznal sie z przyszlymi
      tesciami, wiec stres ogromny wink Potem mowil, ze wszystko wygladalo
      tak jak na filmach - choinka z prezentami, wspolna kolacja,
      zyczenia, koledy, ale zaskoczylo go lamanie sie oplatkiem i jego
      symboliczne znaczenie - Cialo Chrystusa. Nie bardzo mogl sobie
      wyobrazic po co to robimy i zdaje sie, ze dziwne skojarzenia
      chodzily mu po glowie wink No i zdziwiony byl, ze to moj tata
      skladajac zyczenia pocalowal moja mame i mnie w reke, a nie
      odwrotnie wink)

      Mialabym prosbe, jesli bedziesz pisac ten artykul to nie pisz, ze
      choinka jest katolicka wink Zauwazylam, ze wielu chrezscijan nie zna
      genezy ozdabiania drzewka i uwaza to za nasza religijna tradycje, a
      przeciez to zwyczaj znacznie starszy niz chrzescijanstwo, wrecz
      poganski. Drzewka ubiera sie w Nowy Rok takze np. w wielu
      azjatyckich krajach. Widzialam takie w Kazachstanie i Turkmenii,
      przyozdobione lampionami, kokardkami, skrawkami kolorowych
      materialow i jablkami oraz orzechami, ktore mialy symbolizowac
      dostatek i spelnienie zyczen osobom je zawieszajacym smile Na tych
      ulicznych kazdy mogl zawiesic cokolwiek, nawet widzialam pasek
      wyrwany z gazety i wielu ludzi naprawde wierzylo w moc tych
      kokardek smile

      A propos choinek, widze, ze w niektorych oknach moich tureckich
      sasiadow juz stoja drzewka z migajacymi lampkami. U nas choinke
      ubiera sie dopiero przed sama Wigilia, za to stoi do Trzech Kroli,
      tak jak w moim rodzinnym domu smile
      • sommak Re: polsko-tureckie boze narodzenie 08.12.08, 12:08
        Witajcie,
        podobnie jak w przypadku Kıranny,moj maz takze po raz pierwszy
        przylecial do Polski na Boze Narodzenie,zreszta dokladnie w Wigilie
        2001r.,pamietam byly wtedy 20-stopniowe mrozy,a on wyskoczyl z
        samolotu w garniturze i cienkiej kurtce-przerazilam sie,bo tu
        Wigilia,2 dni Swiat,nawet nie bedzie mozliwosci nic cieplego zakupic-
        ale na szczescie okazalo sie,ze w walizce ma odpowiednia na taka
        pogode odziez.Na kolacji Wigilijnej niewiele jadl,myslelismy,ze mu
        nasze potrawy nie smakuja-pierwszy raz w Polsce i od razu taka
        roznica menu-tymczasem okazalo sie,ze zatrul sie jedzeniem w
        samolocie i bylo mu poprostu niedobrzesmile,pozniej okazalo sie,ze
        wszystkie nasze potrawy swiateczne,no moze poza kapusta kiszona(jadl
        i z grochem i z grzybami)mu bardzo smakuja.
        Teraz od 3 lat organizuje Wigilie u siebie w domu w Turcji-zapraszam
        najblizsza rodzine meza,a podczas pierwszej Wigilii dolaczyli do nas
        takze angielscy sasiedzi(zdziwieni,dlaczego uroczysta kolacje
        spozywamy 24 grudnia,a nie tak jak oni 25.12).Zawsze na stole sa
        pierogi z kapusta i grzybami-moja mama jak przyjezdza do mnie w
        odwiedziny,poswieca jeden dzien na ich zrobienie,ja je pozniej
        mroze;jest kapusta z grochem,ryba po grecku,tort makowy,zupa
        grzybowa z makaronem-raz zrobilam barszcz czerwony,rodzice meza byli
        bardzo zaskoczeni,ze z buraka da sie zrobic w ogole zupe i to w
        dodatku taka smaczna.Z kolei brat meza,ktory zaraz po kolacji mial
        jeszcze prowadzic samochod,za nic nie chcial sprobowac ciasta z
        makiem-myslal,ze mak w tym wydaniu ma dzialanie odurzajacesmileNa stole
        jest oplatek-tez przywiezony przez moja mame,mimo moich
        tlumaczen,chyba do konca rodzina nie rozumie jego znaczenia,ale ze
        szanuja moje tradycje lamia sie razem ze mna oplatkiem.W ogole mimo
        moich wyjasnien mysle,ze nie do konca rozumieja znaczenie naszego
        Bozego Narodzenia,raczej porownuja do tureckiego Yılbaşı.
        Zwykle moj maz przebiera sie za Mikolaja-jeszcze troche musi
        podszkolic sie w tej roli,ale juz swietnie sie przy tym bawismile,no i
        najwazniejsze mamy wielka 180 cm choinke-co roku moj maz bardzo sie
        rwie do jej ubierania,teraz tez juz sie dopytuje,kiedy moze
        zaczacsmile,Kıranna pisze,ze juz widac choinki w oknach sasiadow-Turcy
        wedlug mnie traktuja to poprostu jak fajna dekoracje i to nie tylko
        na Nowy Rok-ja na drzwiach moich sasiadow widze stroiki swiatecznie
        przez caly rok.
        To tak pokrotcesmile
        Pozdrawiam serdecznie!
      • amw77 Re: polsko-tureckie boze narodzenie 08.12.08, 12:22
        kiranna napisała:

        > U nas choinke ubiera sie dopiero przed sama Wigilia, za to stoi do
        Trzech Kroli, tak jak w moim rodzinnym domu smile

        W moim rodzinnym domu stoi do Matki Bozej Gromnicznej czyli az do 2
        lutego (ale co region to obyczaj, a moze lepiej co dom o obyczaj)smile
        • karcia.akuku Re: polsko-tureckie boze narodzenie 08.12.08, 14:23
          W Turcji podczas Świąt BOżego Narodzenia rodzina spotyka się przy jednym stole,
          ale nie ma choinki.

          W Polsce choinka jest ubierana w Wigilię. Najbardziej zdumiewający nasz zwyczaj
          to puste miejsce przy stole i łamanie sie oplatkiem.

          Żadne potrawy nie wzbudzją szczegółnego zachwytu... a od ryb mamy turecką
          specjalistkę..hmmmm miamm
          • morbe1 Re: polsko-tureckie boze narodzenie 08.12.08, 20:04
            Mój narzeczony przyjechał pierwszy raz do Polski także na Święta
            Bożego Narodzenia.I z takich humorystycznych historii,pierwsze to
            nie wiedząc co to jest zjadł opłatek bo myślał, że to jakiś nasz
            deser smilePrezenty też sprawiły dużo radości bo od każdego dostał coś
            i zastanawiał się przez dobry kwadrans jak one znalały się pod
            choinką(akurat położyłam je jak nie było go w pokoju przed
            rozpoczeciem kolacji wigilijnej, a nie był na tyle spostrzegawczy
            aby to dojrzeć wink),ale nie kupił bajki o św.Mikołaju wink
            Z potraw to pierożki z kapustą i grzybami chyba najbardziej
            przypadły mu do gustu.A najmniej śledzik (to dobrze bo ja też nie
            lubię).
            • magdalenaa_b Re: polsko-tureckie boze narodzenie 09.12.08, 19:09
              U mnie w domu zawsze było 12 potraw i puste miejsce przy stole.
              Natomiast dopiero jak zamieszkałam w Warszawie, w wigilię
              obowiązkowo wkładaliśmy sianko pod obrus i wieszaliśmy jemiołę.
            • gone2chile Re: polsko-tureckie boze narodzenie 10.12.08, 18:51
              dziekuje Wam wszytkim serdecznie za zainteresowanie!
              chcialbym jeszcze zapytac, jak sobie radzicie logistycznie z organizacja calego swiatecznego przedsiewziecia w Turcji? domyslam sie, ze wiekszosc z was tego dnia parcuje. i co przyrzadzacie? a zwlaszcza co przyrzadzacie w zastepstwie tego, czego tutaj byc moze nie mozna dostacsmile ktore zwyczaje przyjely sie z latwoscia, a ktore bylo nieco trudniej wytlumaczyc?
              • grazynanowa Re: polsko-tureckie boze narodzenie 11.12.08, 08:34
                My spedzamy po raz trzeci w przeciagu 9 lat Swieta Bozego Narodzenia
                w Turcji.Na naszym stole bedzie napewno ,smazony karp ,pierogi z
                grzybami ( kapusty kiszonej tutaj nie ma) barszczyk , ryba po grecku
                kutia to w Wigilie ,jesli chodzi o ciasta to bedzie napewno
                makowiec ,sernik i pyszna babka czekoladowo-waniliowa z bakaliami.W
                moim domu w pierwszy dzien Swiat, byla zawsze kaczka pieczona z
                jablkami ,ale niestety na Riwierze nie ma rowniez kaczek!!! dziwi
                mnie dlaczego? ale improwizuje i pieke udziec jegniecy ,tez
                wysmienity ,co prawda bardzej pasuje na Wielkanoc,ale to sa te
                zastepcze metody.Zawsze jest choinka zywa i duzo,duzo, swiec !!!
                Wigilie w Turcji spedzamy sami,zabrzmi dziwnie ,ale zapraszajac
                Tureckich gosci(raz to zrobilam) nie bylo takiej atmosfery ,Oni
                poprostu nie rozumieja tego Swieta ,spiewania koled i lamania sie
                oplatkiem.Wiem !wiem !napewno beda glosy dlaczego ??? ale to juz
                indywidualne podejscie ,my swietujemy inaczej, kiedy siedzimy przy
                Wigilijnym stole z osobami ktore czuja znaczenie tego
                Swieta ,wszystko inne, jest dla mnie sztuczne. Gosci zapraszamy w
                pierwszy dzien Swiat, dodam ze moj Moj maz jest Turkiem ( nie
                praktykujacym muzulmaninem ) ale to juz inny temat. My w Swieta nie
                pracujemy ( wlasna
                dzialalnosc )
                • gone2chile Re: polsko-tureckie boze narodzenie 11.12.08, 12:00
                  Grazyna,
                  dziekuje serdecznie za odpowiedz. Probowalam sie z Toba skontaktowac na gazetowego maila, ale wiadomosci z nieznanych przyczyn wracaja. Jezeli mozesz, prosze podaj jakis namiar na siebie. Dzieki.
                  • sommak Re: polsko-tureckie boze narodzenie 11.12.08, 15:35
                    Witajcie,
                    u nas logistycznie wyglada to taksmile:
                    jak pisalam juz we wczesniejszym mailu pierogi z kapusta i grzybami
                    przygotowuje zwykle moja mama podczas pobytu u nas,a ja je nastepnie
                    zamrazam i poprostu wyciagam gotowe w Wigilie,takie skladniki jak
                    kapusta kiszona,suszone grzyby,czy doprawiony gotowy mak mam z
                    Polski-tez przywozi je moja mama.Kapuste poprostu zamrazam w lodowce
                    i w razie potrzeby z niej korzystam,ale powoli szykuje sie do
                    samodzielnego kiszenia,mozna to latwo samemu zrobic w domu od razu w
                    sloikach-w tym roku np kisilam sama ogorki i wyszly
                    nienajgorsze.Poza tortem makowym,zwykle mamy w domu tez sernik,ale
                    sama go nie robie,zamawiamy najczesciej w niemieckiej piekarni.
                    Moj maz zwykle w okolicach Wigili bierze kilka dni urlopu,pomaga mi
                    w potrzebnych zakupach czy porzadkach domowych,ja stoje przy kuchnismile
                    Niestety ze wzgledu na jego prace,u nas Swieta sa krotkie-zwykle
                    ograniczaja sie do Wigilii.Natomiast wiekszosc zwyczajow stosujemy-
                    jest oplatek,jest wolne miejsce przy stole,mamy sianko pod
                    obrusem,mamy nawet co roku swiece Caritasu,sa prezenty pod
                    choinka,jest Mikolaj w wydaniu mojego mezasmile,choinka,stroiki na
                    stole,koledy w tle..
                    Jezeli chodzi o zwyczaje,rodzina meza i on sam poprostu je przyjeli-
                    wiedza,ze u nas tak jest i poprostu to zaakceptowali,nawet sami
                    czesto wypytywali sie jakie jest ich znaczenie-tlumaczylam co
                    jeszcze powinno byc,troche bardziej zorientowana w temacie byla zona
                    brata meza-anglistka(stad zapewne jej wiedza o Christmas-wiedziala
                    nawet o jemiolesmile).
                    To tak pokrotcesmile
                    Pozdrawiam serdecznie!
                    • gone2chile Re: polsko-tureckie boze narodzenie 11.12.08, 16:31
                      Dzieki wielkie za wszytkie informacje!
                      Prosilabym zebyscie sprawdzily swoje skrzynki mailowesmile Wyslalam kilka pytan, na ktore potrzebuje odpowiedzi przed publikacja (nic strasznego ale czas troche mnie nagli).
                      Dziekuje i pozdrawiam smile
                      • gone2chile Dziekuje serdecznie! 23.12.08, 11:19
                        Moje drogie, dziekuje Wam bardzo za poswiecony czas.
                        Artykul moze nie jest pierwszych lotow, bo ja sama do zwolenniczek Swiat nie naleze (stad tez ta przeprowadzka do Turcji moze) i chyba jestem ostatnia osoba, ktora powinna pisac o Swietach. Niemniej jednak do druku idzie dzis i w jutrzejszym wydaniu bedzie mozna zobaczycsmile
                        Pozdrawiam Was wszytkie serdecznie!
                        M.
                        • wanienka Re: Dziekuje serdecznie! 23.12.08, 11:28
                          a bedzie mozna prosic jakis link? z checia tez bym przeczytala
                          • agata.wielgolaska Re: Dziekuje serdecznie! 23.12.08, 12:50
                            dzieki za info! nabede smile
                          • ktea Re: Dziekuje serdecznie! 24.12.08, 13:47
                            www.hurriyet.com.tr/english/lifestyle/10631053.asp?gid=262
                        • kiranna Re: Dziekuje serdecznie! 25.12.08, 11:20
                          Marzenko, artykul bardzo fajnie napisany, na luzie, troche z
                          przymruzeniem oka i bez zbytecznej ideologii - przynajmniej ja tak
                          go odebralam. Gratuluje, mamy swoj wklad w turecka prase smile
                          Nasza wczorajsza Wigilia byla wlasnie taka jak cytowalas - wazne kto
                          zasiadl z nami przy stole, a nie to co sie na nim znalazlo smile
                          Obecnosc przyjaciol i zyczliwa atmosfera choc troche rekompensuje
                          brak najblizszych, ktorzy zostali w Polsce... W drugi dzien swiat
                          czeka mnie slodkie party dla znajomych Turkow i dzieci z przedszkola
                          syna. Ciekawa jestem jak spodobaja im sie nasze tradycyjne ciasta
                          swiateczne i grzane wino? smile
    • gulbahar Re: polsko-tureckie boze narodzenie 08.12.08, 21:31
      Czesc!
      ja natomiast chcialabym zadac Tobie, gone2chile, kilka pytan
      dotyczacych samej specyfiki pracy w hurriyet, probowałam ci wyslac
      maila prywatnego na nick gazetowy, ale napotkalam na opor materiismile
      bardzo prosiłabym wiec o podanie mi twojego mejla, jesli to
      mozliwe...
      dzieki z gory i pozdraiwam ciepło!
      g
      • moonlightt Re: polsko-tureckie boze narodzenie 25.12.08, 16:11
        marzena!
        gratuluje!
        w nowym roku musimy sie w koncu spotkac wink))
        • gone2chile Re: polsko-tureckie boze narodzenie 27.12.08, 09:01
          no jak tak powaznie rozmawiamy to az chyba wezme dzien wolny...smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja