dla niewierzacych i niewiernych

30.12.08, 13:01
Moi Drodzy,
Zauwazylam,ze na tym forum czesciej niz gdzies indzej(a moze zbyt
malo czytalam''gdzies indziej'')jest mowa o zazdrosci..I to tej
chorobliwej..Wiele z nas taka wlasnie doswiadczylo w swoich
zwiazkach..Zastanawiam sie w czym tkwi przyczyna.Pewnie najpredzej w
nas samych.Ja wiem dokladnie , ze ja jestem problemem,mam
wspanialego chlopaka,wyrozumialny,wspiera mnie,nie jest zazdrosny,i
ufa mi bardzo mocno,ale zlapalam go kilka razy na zerkaniu na
(blondyny)laski a jego ''nie,nie ,nie'' sprawia tylko, ze moja
wyobraznia funkcjonyje ze zdwojona sila-no bo by powiedzial ''tak''
i po sprawie..Ostatnio sie posunelam do takiego swinstwa,ze nawet
moja mama , która stanowczo mówi''nie'' dla tego
zwiazku,stwierdzila,ze chyba oszlalam..On wybaczyl..ufff..
Ale jaki jest cel tego watku..Wiem,ze wiele z was pokonalo te burze
w glowie,zazdrosc,i przeszlo nad tym do porzadku dziennego..Moze dla
nas wszystkich nadal walczacych jakies rady?''kubel zimnej wody''?bo
wiem , ze jest tu spora gromadka takich jak jasmile
Ps:czy wam tez sie udaje zlapac waszych partnerów na zerkaniu na
inne?(ja sama chodzac po Stanbule widze jak chlopacy rozbieraja
laski wzrokiem-nawet idac ze swoja dziewczyna!)
    • olin1980 Re: dla niewierzacych i niewiernych 30.12.08, 13:51
      Niewielu jest facetów którzy się za fajnymi kobietami nie
      oglądają,to normalne-taka ich pokręcona natura.Największy problem to
      ja widzę w Tobie,jak na mój gust,to wogle nie masz poczucia własnej
      wartości i szukasz dziury w całym.Nikomu jeszcze odrobina zazdrości
      w związku nie zaszkodziła,ale bez przesady.
      • 5katia Re: dla niewierzacych i niewiernych 30.12.08, 13:57
        Dziewczyny a przyznajcie tak same przed sobą czy jak my kobietki widzimy na ulicy , w parku lub w kawiarni fajnego faceta to nie ogladamy sie za nim smile( moze nie robimy tego tak ostentacyjnie jak panowie) ale jednak czasem nawet nam sie to zdarza i wtedy tez nasi chłopcy nie sa tym zachwycenismile. Taka natura człowieka i oczywiście panowie korzystaja z tego czesto a nas to wkurza i wcale nam sie nie podoba i kazda z nas oczywiscie da swojemu chopakowi kuksańca i powie ja nie patrze na innych wink. Ale jednak i my to robimy smile
        • mariawmarmaris Re: dla niewierzacych i niewiernych 30.12.08, 14:38
          oczywiście, że to robimy. chodzi zapewne o większą dyskrecję z naszej strony
          albo oglądamy się za przystojnymi kolesiami tylko jak jesteśmy z koleżankami,
          ale.. zdarza się smile
          Zazdrość? tak, oczywiście, zawsze jest, ale nie może nas pochłaniać w 100%. Jak
          naszego mężczyzny nie ma obok to nie wyobrażajmy sobie, że właśnie rozmawia z
          jakąś laską tylko, że myśli o nas i tęskni.. wspominajmy te miłe chwile a
          najlepiej to zajmijmy się czymś ciekawszym niż rozmyślanie o tym co on teraz
          robi. Przecież wszystko nam przy okazji opowie wink
          a świat czeka.. jest tyle rzeczy do zrobienia.. smile

          Pozdrawiam,
          Marysia
        • gunes20032001 Re: dla niewierzacych i niewiernych 30.12.08, 23:55
          Kochane,juz dawno temu pani Wislocka pisala, a po niej inni
          specjalisci,ze normalny , zdrowy facet bedzie ogladal sie za
          kobitami, bo taka jest jego samcza natura.Gdyby tego nie robil to
          znaczy,ze z nim cos nie tak i wy tez z niego pozytku nie bedziecie
          mialy.Chocby byl nie wiem jakim inteligentem i nie wiem ile skonczyl
          fakultetow to tego nie zlikwiduje.Oni sa wzrokowcami.Caly dowcip
          polega na tym,ze jesli jest bardziej wrazliwy to przynajmniej nie
          zdemaskuje sie przed wami by was nie urazic.To nie jest ich zla
          wola,czy kobieciarstwo.Poprostu to jest od nich silniejsze.zreszta
          co tu duzo mowic,jesli widze na ulicy ,czygdzie indziej ekstra
          kobitke , to sama patrze na nia boto przyjemne doznanie
          estetyczne.to, ze facet spojrzy nie znaczy,ze ma ochote zdradzic,czy
          przespac sie z inna.Natomiast w naturze kobiet przewaznie jesttak,
          ze jak sie zakocha to automatycznie inni faceci staja sie dla niej
          przezroczysci i jest na nich znieczulona.My zakochujemy sie
          uszami.Lubimy mile slowka,komplementy itp.Dlatego tak zameczamy
          facetow pytaniami co 15 min :czy mnie kochasz?Doznania wzrokowe nie
          sa dla nas pierwszorzedne.kiedys uslyszalam od jakiejs matrony cos
          takiego:madrosc mezczyzny tkwi w kieszeni,a uroda w
          spodniach.Coz,dyskusyjna sprawa...
          • sarlo51 Re: dla niewierzacych i niewiernych 31.12.08, 00:29
            You can look,but don't touch.
            Mozesz patrzec ale nie dotykac.
            • abalko Re: dla niewierzacych i niewiernych 31.12.08, 08:28
              To ja sobie popatrywac bede i zobaczymy, co moj zrobi... hihihi
              Jak Kuba Bogu...
    • askimagi no wszystko ok.. 31.12.08, 10:31
      Ciekawe te wasze wypowiedzi,szkoda , ze troszke malo,czasem mysle ,
      ze pewne tematy sa tu pomijane ''on purpose''wink)bo bola.
      no tak facet,niech se patrzy,ale usmiech to juz dla mnie
      kokieteria.a ja mojego zlapalam na smiechu od ucha do ucha do
      uroczej blondyneczki!!i mówi co?''nie'' oczywisciewink)ehhh.Fakt bylo
      to dawno temu,dopiero co kilka miesiecy znajomosci,2gie spotkanie,po
      nim wszystko uleglo zmianie,bo teraz chociaz zerka to oczy czasem na
      sile wbija w ziemie,abym nie klapala ozoremwink)
      a jesli o moja skromna osobe chodzi i poczucie wartosci,no to
      fakt,nie czuje sie za piekna,a on jest dla mnie uosobieniem
      piekna..I wiem ze mówie serio,bo widze kobitki(no coz przyznam , ze
      to robimy,hehehe)które rozdziawiaja ''gambki'' na jego widok...
      • abalko Re: no wszystko ok.. 31.12.08, 12:27
        A ja powiem otwarcie. Ja zadnej Wislockiej nie wierze.
        Jesli sie patrzy, to ma ochote na panienke i koniec.
        I niewielka ma to wartosc, ze sie tylko patrzy, skoro inna chce.
        A co z tym robie, to juz inna sprawa...
        • askimagi Re: no wszystko ok.. 31.12.08, 14:08
          no i niestety tez tak sadze..i jak tu nie byc paranoikiem??hm??
          a sa faceci niepatrzacy..mój byly maz..Nie to ze go nie zlapalam,ale
          po prostu wpadl mi kiedys w rece mail od jego kumpla(poslal go na
          nasza wspólna skrzyne przez przypadek)i ze niego wynikalo , ze mój
          byly byl slepy na inne totalnie!!!!
          szkoda,ze nie wszyscy sa tacycrying
          • mariawmarmaris Re: no wszystko ok.. 31.12.08, 15:15
            jednym słowem nie ma ideałów.
            Jak facet jest ślepy na obce kobiety to ma jakieś inne wady, które mogą doprowadzić do rozstania.
            jak się ogląda za obcymi kobietami to ma całą masę innych zalet, które sprawiają, że i tak chce się z nim być..

            i gdzie tu złoty środek? wink
    • baterfly83 Re: dla niewierzacych i niewiernych 31.12.08, 15:20
      Ja mam chyba szczęście bo mój facet się za innymi nie rozgląda (albo nie daje po
      sobie poznać że to robi tongue_out). On stara się nie rozglądać bo wtedy widzi jak inni
      mężczyźni się na mnie patrzą tongue_out Za to często gani mnie za to że się rozglądam wink
      • gunes20032001 Re: dla niewierzacych i niewiernych 31.12.08, 16:37
        OCH MY GOD!!!!!!!!!Nie zdzierze no!Tak piszecie jakby najwazniejsza
        w swiecie byla uroda, a swiat krecil sie wylacznie wokol d.Nie
        robcie z facetow jakis zarlocznych seksualnych maniakow.Jasne, ze
        mnie tez sie nie podoba jesli,szczegolnie tu w Turcjı,facet
        twierdzi,ze jemu wolno,a kobitce nie.Tak twierdza jedynie prymitywy
        emocjonalne.Od was zalezy jaki egzemplaz sobie wybieracie.z jednej
        strony walczycie o swobode w sposobie ubierania sie przez kobiety
        (chodzi mi o mini i wielkie dekolty)choc wiecie,ze normalny facet
        nie oprze sie i bedzie patrzyl, a zdrugiej nie podoba sie wam jak
        patrzy.To dajcie im na Nowy Rok gustowne klapki na oczy.Nie
        twierdze,ze ja sama lubie jak moj maz patrzy na pol nagie tancerki w
        TV.Juz tego nie robi przynajmniej przy mnie.Dlaczego?Bo ja
        obejrzalam sobie calutkie widowisko na dvd podobne do tego slynnego
        meskiego rozbieranego baletu.Tym razem on nie zdzierzylsmile))Chociaz
        czasami jak tak sobie popatrzy to ma wiecej fantazji i realizuje je
        ze mna a nie z tymi tancerkami hasmile))) i nie jest to z braku laku.On
        tez nie przypomina Adonisasmile))))Wyluzujcie kobitki.Malutka zazdrosc
        buduje, ale za duza rujnuje i potem ktos moze skonczyc jak sp.
        Andrzej Zaucha.Trzeba sie kontrolowac.
        • baterfly83 Re: dla niewierzacych i niewiernych 31.12.08, 17:19
          Popieram smile
          • askimagi Re: dla niewierzacych i niewiernych 31.12.08, 18:08
            gunes smialam sie do rozpuku z tymi facetami-sama tez tak robie
            czasem,by utrzec nosa..hehe
            ale moi drodzy,zeszlo na temat ogladania sie za laskami,a jakis
            pomysla na zazdrosc-chorobliwawink))))
            • abalko Re: dla niewierzacych i niewiernych 31.12.08, 18:46
              psychiatra???
    • olgalami Re: dla niewierzacych i niewiernych 31.12.08, 22:40
      www.tok.fm/TOKFM/0,89508.html?str=3

      Gdyby link nie działał, chodzi o radio Tok FM, cykl programów "Kochaj się długo
      i szczęśliwie", a konkretnie o audycję "O zdradzie i wierności", trwa ok. 2 godzin.

      Całą resztę też polecam, zawsze ciekawie mi się słuchałosmile
      • alexa195 Re: dla niewierzacych i niewiernych 02.01.09, 12:10
        Mnie samej zdarzylo sie kilka razy zerknac na kobiete, ktora jest
        bardzo ladnie ubrana, ma ladny makijaz, czy ladna figure. Latem
        podczas pobytu w Polsce wspolnie z ciotka zachwycalysmy sie figura
        jednej dziewczyny na plazy. Uwielbiam ogladac wygibasy tancerek w
        relacji TV z brazylijskiego karnawalu.
        W domu mam kolekcje zdjec mojego ulubionego aktora i pilkarza, moj
        maz ma kolekcje zdjec swoich ulubionych 3 aktorek.
        Szczerze mowiac to nie wiem ktory facet przetrzyma zwiazek z
        kobieta, ktora widzi zagrozenie w kobietach z ulicy, na ktore
        spojrzy jej facet. Mysle, ze warto by bylo popracowac nad poczuciem
        wlasnej wartosci. Dla mojego meza Heath Ledger nie straszny, jak i
        dla mnie Charlize Theron.
        • mariawmarmaris Re: dla niewierzacych i niewiernych 02.01.09, 12:51
          przepraszam, że odejdę trochę od tematu głównego..

          Heath Ledger był cudowny sad
          Utalentowany, przystojny... szkoda, wielka szkoda crying
          • alexa195 Re: dla niewierzacych i niewiernych 03.01.09, 18:39
            Najwazniejsze, ze w ogole byl smile Licze na oskara za Jokera...
            • mariawmarmaris Re: dla niewierzacych i niewiernych 03.01.09, 20:00
              masz rację! smile

              Dzięki, pocieszyłaś mnie big_grin big_grin big_grin
              • alexa195 Re: dla niewierzacych i niewiernych 03.01.09, 22:57
                Taaa... Siebie tez probuje pocieszac caly czas. Czasem mi nawet
                wychodzi uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja