Jak to jest z tym pozwoleniem na prace ??

27.01.09, 21:06
Witam !!
Drogie Kobitki !!
Wlasnie przeczytalam watek zwiazany ze slubem , no i jak obrze
zrozumialam , po zawarciu zwiazk malzenskiego nie moge isc do pracy
poniewaz nie przysluguje mi pozwolenie na prace ?????
Ja juz nic nie rozumie , no i ze za pobyt w Turcji bede musiala
placic mimo ze moj maz bedzie Turkiem ???
Kochane ja tez planuje na lato wziasc slub i przenies sie do
Turcji , ale myslalam ze jesli tylko sie pobierzemy to spokojnie
bede mogla podjac jakas prace , !!!
Prosze wytlumaczcie mi jak to jest z tym pozwoleniem , no i dlaczego
musze placic ,, za pobyt w Turcji ,,
Betty !!
    • bettyakran Re: Jak to jest z tym pozwoleniem na prace ?? 27.01.09, 21:11
      No i jeszcze jedno pytanko ,, IKAMET - ????
      no i pewnie tez jakiesz koszty ???
      • izaerbas Re: Jak to jest z tym pozwoleniem na prace ?? 27.01.09, 21:17
        Niestety jest to prawda. Koniecznie musisz zalatwic sobie pozwolenie
        na pobyt. Nie pamietam juz ile kosztuje, mnie kosztowalo najwiecej
        nerwowsmile

        Pozwolenie na prace zalatwia Ci pracodawca ( o ile jest uczciwy i mu
        na tym zalezy). Takie pozwolenie zazwyczaj jest dawane na rok, a
        potem przedluzane. Pracodawca musi zaplacic za wydanie pozwolenia -
        o ile zostanie ono wydane. Czeka sie na nie 2-3 miesiace, czasem
        dluzej. Dodam jeszcze tylko, ze pozwolenie uprawnia Cie jedynie do
        pracy w firmie, ktora zlozyla podanie w Twojej sprawie.
        pozdrawiam i zycze cierpliwoscismile
        • mik.magda Re: Jak to jest z tym pozwoleniem na prace ?? 27.01.09, 21:33
          robilam ikamet okolo rok temu, wazny na rok i wtedy zaplacilam za niego 568
          lirow plus jeszcze chyba 80 lirow jakies oplaty
    • kasia-19821 Re: Jak to jest z tym pozwoleniem na prace ?? 28.01.09, 11:30
      Bettyakran widze, ze ten watek odnosi sie do tego co napisalam w
      temacie zwiazanym ze slubem.
      Ja bardzo lubie Turcje, ale duzo rzeczy jest tutaj skomplikowanych i
      dla mnie niedorzecznych...
      czy jest sie przed slubem czy po, przebywajac w Turcji nalezy miec
      wyrobiona ikametke,za ktora sie placi obecnie prawie 600TL za
      rok...zaplacic trzeba zawsze, jedynie roznica polega na tym, ze po
      slubie zapewno latwiej ikametke sie wyrabia i nie ma przy tym
      stresow bo nie tzreba szukac sposob na udowadnianie dlaczego tak
      bardzo chce byc w Turcji skoro de facto meza i pracy brak..
      Pozwolenie na prace to juz kolejna dla mnie sprawa ktora osobiscie
      podnosi mi cisnienie i jak o tym mysle to zaczynam sie denerwowac...
      czy przed slubem czy po slubie nie ma znaczenia...no moze troszke
      latwiej po..i rzeczywiscie ubiega sie o nie pracodawca, chyba ze
      masz wlasny biznes tak jak ja zakladam, to wtedy osobiscie..
      procedura nie dosc ze czasochlonna, wiaze sie z oplatami jeszcze nie
      wiem dokladnie jakimi, to wcale nie jest latwa i nie oznacza ze
      pozwolenie takie zostanie wydane..ja sie staram o pozwolenie w
      turystyce i uslyszalam, ze tutaj w 99% nie wydaje ich sie
      cudzoziemca,,ale coz probojewink i tutaj dla mnie najlepszy
      motym..mimo ze mam zalozona tutaj firme pol na pol w udzielach z
      moim narzeczonym i co za tym idzie wnosze wlasny kapital i
      inwestycje z zagranicy..to oczywiscie moge sobie szefem byc i firme
      miec ale to nie znaczy ze bede mogla w niej pracowac hehehehe....no
      to juz jest dla mnie mega paradoks
      ale coz....welcome to turkey wink))
      • bettyakran Re: Jak to jest z tym pozwoleniem na prace ?? 28.01.09, 16:25
        Wielkie Dzieki !!!
        Kasia co o Twojej histori , no to niezaciekawie z tym wszystkim ,
        myslalam ze to nie tak skaplikowane , a tu prosze !!
        Jeszcze raz Dzieki !!
Pełna wersja