sarlo51 02.02.09, 00:00 www.policja.pl/portal/pol/1/34786/Jak_nie_dac_sie_oszukac_w_Internecie.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
magdalenaa_b Re: Jak nie dac sie oszukac na Internecie. 02.02.09, 08:10 Sarlo, świetnie, że umieściłaś ten link. Muszę przyznać, że po przeczytanie tego artykułu doszłam do wniosku, że chyba mam więcej szczęścia niż rozumu ). Ale jak to często bywa... mądry Polak po szkodzie... Pozdrawiam Odpowiedz Link
magdaod Re: Jak nie dac sie oszukac na Internecie. 02.02.09, 09:42 Bardzo trafny artykul, zbierajacy wszelkie istotne informacje. Od lat kupuje rozne rzeczy przez internet, np. na allegro, merlinie itp. Nigdy nie mialam zadnej "wpadki", zawsze trafialam na uczciwych sprzedawcow. Rowniez kupuje przez internet placac karta kredytowa z podaniem kodu CVV2/CVC2, np. przy zakupie biletow lotniczych i nigdy nie mialam zadnych problemow. Duzo moich znajomych tez stosuje ta metode zakupow i nigdy nie slyszalam, aby narzekali Wazne jest, aby miec tez na swoim komputerze dobry program antywirusowy oraz oczywiscie wyostrzona czujnosc. Pozdrawiam Odpowiedz Link
kiranna Re: Jak nie dac sie oszukac na Internecie. 02.02.09, 11:40 w internecie trzeba byc ostroznym. do tureckich kart kredytowych (wypuklych) przypisane sa zazwyczaj wirtualne karty (sanal kartı do transakcji internetowych. limit ustala sie jednorazowo albo mozna samemu zmieniac przed zakupami, a potem wyzerowac. nikt wowczas, nawet majac nasze dane, nie moze ich wykorzystac. na pewno ma taka usluge granti, hsbc i finansbank, ale przypuszczam, ze inne banki tez. w polsce chyba rowniez jest dostepna, tylko nie wiem w ktorych bankach. Odpowiedz Link
alexa195 Re: Jak nie dac sie oszukac na Internecie. 02.02.09, 13:05 Ja ogolnie o przekretach w internecie... Czasem dostaje na poczte maile od nieznajomych typu: "dodales mnie do znajomych na facebooku, ale cie nie znam. Wejdz na moje zdjecie i zobacz czy faktycznie sie znamy" i ponizej link na niby zdjecie. Nie wchodzilam na linki, bo podejrzewam, ze cos sie za tym kryje. Pomijam juz to, ze nie mam konta na facebooku, a dostalam kilka identycznych maili. Ostatnio zostalam w pore ostrzezona przez pewien portal informacyjny - hakerzy wysylaja maila typu "Obama zrezygnowal z prezydentury" i podaja link do tej "wiadomosci", mialam "przyjemnosc" takiego maila dostac. Z odpowiednim linkiem oczywiscie. Jakis tydzien temu media pisaly o "firmie", ktora rozsylala maile z wiadomoscia, ze adresat wygral 2000 zl. Jedyne co musial zrobic to wejsc na strone firmy, a tam wypelnic formularz. Z ciekawosci weszlam na ta strone (podana byla w wiadomosciach) - w formularzu trzeba bylo podac szczegolowe dane naszej karty kredytowej Do firmy ani adresu, ani telefonu, ani maila. Firma "nagradzanie" ludzi tlumaczyla checia nietypowej reklamy - dajemy pieniadze, a wy reklamujecie nasza firme z wdziecznosci. Na stronie nie bylo nawet profilu firmy... Niestety czesto okazuje sie, ze oszusci nie musza sie nawet wysilac, by ludzi oszukac. Naiwni i latwowierni zawsze sie znajda Odpowiedz Link
kiranna Re: Jak nie dac sie oszukac na Internecie. 02.02.09, 13:28 jesli ktos korzysta z bankow internetowych, radze uwazac na falszywe linki niby wyslane z naszego banku, np w celu zweryfikowania swoich danych, w tym hasla - jakis czas temu w tr to byla prawdziwa plaga. tak samo dostawalam je z ebaya. ogolnie trzeba tez uwazac co sie sciaga, bo nawet niewinne zdjecie moze byc zainfekowane i np zainstalowac nam tzw. szpiega, ktory przekazuje dane z naszego dysku do swojej bazy. nie do konca bezpieczne sa wszelkiego rodzaju komunikatory, choc mowi sie o tym b. rzadko, bo sa dochodowe, dlatego nie mam gg, msn, itp, a skypa wlaczam tylko wtedy, gdy chce z niego skorzystac. duzo informacji na ten temat jest na forum "komputer". kryptoreklamy - czesto producenci czy sprzedawcy na forach sami inicjuja dyskusje na temat swojego produktu, najpierw pytajac czy ktos to zna, potem krytykujac pod innym nickiem, a potem pojawia sie lawina zadowolonych klientow z linkami do sklepu. rzadko kto nie skusi sie by zajrzec o co ta scysja, ja na poczatku tez dawalam sie nabierac testy - na polskich stronach czesto jest zaproszenie do sprawdzenia swojego iq, po czym po kilkunastu minutach testu trzeba wplacic pieniadze, by poznac wynik zdarza sie tez, ze bez naszej wiedzy system instaluje tzw. caller, ktory przekierowuje nasze polaczenie na bardzo drogie lacze telefoniczne gdzies za granica. podobno znalezc go jest dosc trudno, a zorientowac sie mozna po wysokim rachunku tel. na szczescie dotyczy to glownie stron dla panow i chyba z nastaniem adsl proceder zmalal. Odpowiedz Link
grazynanowa Re: U mnie chyba siedzi jakis wisus? 02.02.09, 13:54 Wlasnie od wczoraj mam problem z internetem ,kiedy wchodze na Gazeta.pl caly czas ostrzezenia !!!nawet moj maz ,ktory ma pojecie o takich sprawach, jest bezradny ,czekam wlasnie na specjaliste. Odpowiedz Link
magdalenaa_b Re: U mnie chyba siedzi jakis wisus? 02.02.09, 19:24 Aaaa to witaj w klubie. Moja przyjaciółka ma podobny problem.. Po otworzeniu portalu gazety coś jej się zainfekowało, niby jako certyfikat czy coś, a potem się okazło, że to jakiś wirus, któy co prawda jest wykrywany przez progam antywirusoway, ale może zostać ponoć usunięty... Pozdrawiam Odpowiedz Link