Jak sie nam mieszka z tureckimi tesciami?

18.02.09, 21:32
Z wlasnego doswiadczenia wiem,ze nie jest tak latwo.Zastanawiam
sie ,jak sie w tym wszystkim odnajdujecie i jak sobie radzicie.Mi
jest troche ciezkosmilepewnie moj charakter tez nie jest latwy,ale
staram sie jak moge.Moze macie jakies rady,zeby zylo nam sie lepiejsmile
z gory serdecznie dziekuje i pozdrawiam.
    • ania.alkan Re: Jak sie nam mieszka z tureckimi tesciami? 02.03.09, 10:55
      Hej Kwiatuszkusmile najlepszym rozwiazaniem jest wyprowadzka,
      naprawde!!! Ja nie mieszkam i nie mieszkalam z tesciami a podkreslam
      ze sa fajni i tacy europejscy, ale to jest dobre rozwiazanie dla
      wszystkich a dla Ciebie najlepszesmile
      Pozdawiam
      • semimentalsentimental Re: Jak sie nam mieszka z tureckimi tesciami? 02.03.09, 11:21
        Tez sie zgadzam, mimo ze na razie mieszkam z ''europejskimi'' tesciami. Sa
        bardzo nowoczesni, w ogole nie religijni, i nigdy sie o nic nie czepiaja. Bardzo
        ich kocham na swoj sposob, ale nie moge sie doczekac wyprowadzki na wlasne!
        • bacim Re: Jak sie nam mieszka z tureckimi tesciami? 02.03.09, 15:42
          dziewczyny drogie czegos tu nie rozumie . co macie na mysli piszac
          europejscy tesciowie ? raczej po polkich wam chodzi bo skad mozecie
          wiedziec jakie relacje z tesciami ma sie w Niemczech Hiszpni czy
          Francji.
          pamietajcie ze kazdy kraj czy to europejski czy azjatycki ma swoja
          wlasna kulture jak kultura tacy ludzie . A czy polscy teciowie sa
          idealni ?! skad tyle kawalow o tesciowych. W kazdym kraju mozna
          trafşc na super tesciow albo na okronych . Problemem dla kobiety
          ktora wychodzi za maz np w Turcji a pochodzi z polski jest inna
          kultura w kazdym tego slowa znaczeniu ktora rozni sie od polskiej ta
          samo jest w druga strone.

          Do kwatuszka
          Kwaituszku musisz sie nauczyc kultury tureckiej co napewno troche
          potrwa. Skoro piszesz o tesciach to znaczy ze masz meza wiec
          najlepiej porozmawiaj z nim o problemie i zaproponuj osobne
          mieszkanie jesi macie mozliwosci.

          Ja mam cudwnych tesciow ( tureckich ) ale oni tak jak i my uwazaja
          ze po slubie mlode malzenstwo musi mieszkac osobno.
          Pozdrawiam i powodzenia
          • kwiatuszek771 Re: Jak sie nam mieszka z tureckimi tesciami? 02.03.09, 23:10
            wiecie co moze zle sie wyrazilam,chodzilo mi tez po czesci ze
            mieszkanie z tesciami wiaze sie rowniez z czestymi
            odwiedzinami.rodziny,kochanych ciekawskich sasiadek lub osob prawie
            nieznanych,no ilez moznasmilea tez nie zawsze dwie obce kobiety o
            innej kulturze dogadaja sie w jednej kuchnismile
            • grazynanowa Re: Jak sie nam mieszka z tureckimi tesciami? 03.03.09, 08:54
              To bardzo madre rozwiazanie z ta przeprowadzka ,tylko jak juz ,to
              proponuje troche dalej szukac nowego gniazdka ,nie za blisko
              mieszkania tesiowejsmileNie wyobrazam sobie mieszkania z tesciami czy
              rodzicami bez wzgledu na narodowosc,predzej czy pozniej dochodzi do
              konfliktow,ale to zupelnie normalne,kazdy ma inne upodobania i
              nawyki ,latwiej zaakceptowac te roznice u meza ,niz u tesciowejsmile
      • kwiatuszek771 Re: Jak sie nam mieszka z tureckimi tesciami? 02.03.09, 23:06
        wlasnie juz za dwa tygodnie bedziemi samismileoj juz nie moge sie
        doczekac-moze nawet sloneczko wyjdziesmileprzeprowadzka to najlepsze
        rozwiazanie-inaczej ojjj by sie dzialo ,bo ja nie jestem z osob
        ktore kula ogon,tylko walcza o swoje
        • ania.alkan Re: Jak sie nam mieszka z tureckimi tesciami? 04.03.09, 11:25
          Nikt tutaj nıe dzieli nikogo na europejskich czy jakichkolwiek
          innych, a napisalam tak z odrobina zartu i myslalam ze zaskoczy a
          nawet nie pomyslalam ze urazi.hmmm
          Jak wiadomo wszedzıe sa rozni ludzie smilesmile
          A skoro pojawil sie taki temat...
          Pozdrawıam i zycze wszystkiego dobrego.
          • kwiatuszek771 Re: Jak sie nam mieszka z tureckimi tesciami? 04.03.09, 12:47
            a tam,mnie to nie ruszylosmile,a nawet rozsmieszylo,poniewaz
            przypomnialo mi sie wlasnie jak mojego faceta rodzice ostatnio,przy
            naszej rodzinnej debacie o naszych roznicach kulturowychwink
            stwierdzili,ze oni sa tacy europejscy,tylko jakos nie moga zaskoczyc
            mojego myslenia i patrzenia na swiat,no przeciez jak oni byli troche
            za granica to powinnismy sie dobrze dogadywac ha ha,nie czarujmy sie-
            mnie jeszcze wtedy nie bylo nawet na swiecie,he i jak tu sie dogadac
            • kwiatuszek771 Re: Jak sie nam mieszka z tureckimi tesciami? 04.03.09, 12:56
              a zapomnialam napisac,ze byli w niemczech ,jakos 30-40lat temu,tak i
              wlasnie wtedy jescze mnie nie bylo na swieciewinkpozdrowionka
              • kwiatuszek771 Re: Jak sie nam mieszka z tureckimi tesciami? 04.03.09, 21:06
                to znow jasmilejeszcze mnie tak ciekawi z tesciowa, czy z tesciem
                szybciej sie dogadujeciewink
            • semimentalsentimental Re: Jak sie nam mieszka z tureckimi tesciami? 06.03.09, 21:09
              Mnie to rowniez nie ruszylo....zreszta sama uzylam stwierdzenia europejscy
              turcy...a skad mi sie to wzielo? od meza i jego znajomych. Z ta
              ''europejskoscia'' to roznie tu bywa, i ja znam wiele swietnie wyksztalconych
              osob, ktorych blyskotliwe umysly przycmiewaja stare zasady i przyzwyczajenia
              majace swoje korzenie w kulturze i tradycji.Stety lub niestety...
Pełna wersja