Nowa ksiazka Orhana Pamuka w sprzedazy

20.02.09, 14:35
"Dom ciszy" od 26 lutego w ksiegarniach, m.in. w Merlinie:

merlin.pl/Dom-ciszy_Orhan-Pamuk/browse/product/1,639518.html?utm_source=mailingduzy-19-02-
09&utm_medium=referral&utm_term=Dom+ciszy+%28oprawa+mi%EAkka%
29&utm_content=text&utm_campaign=ksiazki#fullinfo
    • flower_v Re: Nowa ksiazka Orhana Pamuka w sprzedazy 20.02.09, 21:05
      Co do Orhana Pamuka to czy ktoś z Was czytał jego "Nowe życie"? Jaka
      jest ta ksiażka? Bo zainteresowała mnie ostatnio w Empiku, ale...
      standardowo kupiłam kolejną Paula Coelho smile

      pozdrawiam
      • bazylia_tr Re: Nowe Zycie Pamuka 23.02.09, 09:36
        Ja czytalam i bardzo mnie wciagnela. Niestety to jego najbardziej
        przygnebiajaca ksiazka jaka do tej pory czytalam. Ale i tak polecam.
        • ktea Pamuka nie polecam! 24.02.09, 13:28
          a ja nie polecam! w ogole Pamuka nie polecam! jest przereklamowany!
          mam wrazenie go czytajac, ze pisze 10 razy to samo i zamiast 80
          stron ma 400! czy ktos czytal moze cos pisanego przez innego
          tureckiego autora? niestety Pamuk jest jednym z nielicznych
          tureckich pisarzy tlumaczonych na polski... ale pewnie niektorzy z
          Was czytaja i po turecku i po angielsku - tez jest pewiem wybor, ja
          np ostanio czytalam angielska wersje "Istanbullu" Buket Uzuner i
          bardzo mi sie podobala,choc po turecku podobno jest lepsza.
          • agata.wielgolaska Re: Pamuka nie polecam! 24.02.09, 14:04
            ja generalnie lubie klimat ksiazek Pamuka, szczegolnie "Sniegu".
            nie wiem, na ile jest to zwiazane z moja poczatkowa fascynacja
            Turcja (wtedy zaczelam go czytac), a na ile z jego pisarstwem smile

            co do "powtarzania" smile tez mialam takie wrazenie podczas
            czytania "Nowego zycia" (ktore mi sie akurat nie podobalo), ale
            myslalam, ze to efekt zamierzony, a nie nieudolnosc pisarza.. ale
            kto wie.. wink
            wiekszosc moich znajomych (tych w zaden sposob niezwiazanych Turcja)
            nie jest wcale pod jakims szczegolnym wrazeniem jego tworczosci.

            tez strasznie chcialabym wziac sie za innych tureckich pisarzy, ale
            czytajac po turecku nie bede mogla sie za bardzo delektowac
            tekstem.. a po angielsku, wlasnie, to nie to samo..

            za "İstanbullu" natomiast zabieram sie, zabieram i zabrac nie moge,
            ale juz wkrotce smile


            ps. ci, ktorzy po przeczytaniu jednej z ksiazek Pamuka nie
            przekonali sie do niego, powinni zajrzec do "Stambulu" - to nie
            powiesc, a wspomnienia pisarza. warto zajrzec, jesli mieszka sie w
            tym miescie/lubi Stambul.
            polecacie jakies inne ksiazki o Stambule?
            • sarkady Re: Pamuka nie polecam! 24.02.09, 17:50
              cos w tym musi byc, bo i ja odnioslem wrazenie, ze pamuk powtarza
              pewne sprawy, az staja sie nei do zniesienia. (vide np. "huzun" we
              wspomnieniach o stambule...)
              i nie sadze, ze jest to specjalnie zamierzony efekt, swiadczy to
              raczej o nieporadnosci
              • pariss1 Re: Pamuka nie polecam! 24.02.09, 18:51
                A ja myślałam, ze jestem odosobniona w takich odczuciach. Juz nie
                chciałam sie tu wciskać i psuć wszystkim tego dobrego zdania o
                Pamuku.
                Nowe życie mam cały czas nieskończone. Na początku mnie wciągnęła a
                pozniej emocje mi opadły i nawet nie jestem ciekawa końca.
                Pomyślałam, ze to moze nie moje klimaty wink
                Stambuł przeczytałam w dwa dni, ale szczerze mowiąc spodziewałam sie
                czegoś lepszego i tez odniosłam wrażenie, ze się powtarzał.
                Mimo wszystko pewnie skuszę się na jeszcze jedną bo powiedziałam
                sobie, ze do trzech razy sztuka. Nie wiem tylko którą kupić smile


                • olgalami Re: Pamuka nie polecam! 24.02.09, 19:51
                  Przeczytać i wyrobić sobie własne zdanie nie zaszkodzi.

                  Z przyjemnością przeczytałam "Śnieg" i coś z zamkiem/pałacem w tytule.

                  W "Stambule" drażniły mnie anegdoty z cyklu "jak to Pamuk dojrzewał do
                  pisarstwa", czasami zabawne, ale takie... nieskromne. Noblista, nienoblista -
                  mógłby poczekać, zapuścić brodę, posiwieć, nabrać dystansu do własnego
                  dzieciństwa i geniuszu, i wtedy zabrać się za pisanie wspomnień.

                  Zresztą podobno na starość człowiekowi przypomina się bardzo wiele zapomnianych
                  szczegółów i faktów z dzieciństwa/młodości - a jak ma się duży materiał, to nie
                  trzeba się powtarzać, byłaby jeszcze jedna korzyść.

                  Lubię Pamuka, tylko tego jego "Stambułu" nie bardzo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja