NASI MEZCZYZNI !!!!!

06.03.09, 15:39
Poznalam mojego mezczyzne ok 2 lata temu w Niemczech,tu tez od ok
1.5 roku mieszkamy razem! Jest bardzo
kochanym,pomocnym,wyrozumialym,takim "do rany przyloz" partnerem i
twierdzi,ze jest bardziej "europejski" niz mi sie wydaje smile!Tak tez
jest,ale rodzina martwiac sie o mnie i moje dalsze losy mowi,ze
pewnie wszystko sie zmieni gdy zamieszkamy "na Jego ziemi",maja
obawy,ze gdy wroci na "swoje",bedzie blisko rodziny,znajomych i pod
ich delikatnymi wplywami,bedzie staral sie mnie zmienic wg
tamtejszych kryteriow(sluzaca i kura domowa podpozadkowana
mezowi)... Jak to bylo dziewczyny w Waszym przypadku? Wiem,ze kazdy
czlowiek jest inny i ja przekonam sie gdy zamieszkamy TAM..,ale
pytam z ciekawosci! Pozdrawiam
    • bacim Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 06.03.09, 17:45
      Sluzaca ?? kura domowa ?? co ty piszesz wiele polskşch kobiet
      chcialoby miec takie zycie jak kobiety w Turcji(nie uogolniam)
      Kazda kobieta kiedy wychodzi za maz musi sie zmienic poniewaz
      dochodza obowaizki - gotowanie sprzatanie pranie i opieka nadz
      dziecmi ( tak jest w kazdym kraju) tylkoze w polsce przecietn
      kobieta dodatkow od rana pracuje a ok godzi 17 dochodza jej wyzej
      wymienione obowiazki. Tu jest inaczej( oczywiscie kobiety tez
      pracuja ale nie w takiej liczbie jak np w Polsce). Ja nie pracuje
      poniewaz moj maz ma wlasna dzialalnosc i nzycie nie zmusza nas do
      tego zebym pracowala) . Do poludnia koncze wszytkie obowiazki zony i
      pani domu a potem ma czas zeby wyjsc np na zakupy wybrac sie na
      drugi koniec miasta spotkac z rodzina czy kolezankami.
      Zapewne kazda dziewczyna z forum podzieli moje zdanie.
      • kwiatuszek771 Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 06.03.09, 19:24
        ja tez poznalam swojego faceta w niemczech,nastepnie
        przeprowadzilismy sie tutaj i jest spoko,nie widze roznicy tutaj czy
        tam,mysle ,ze pewne zyczliwe i wszystko wiedzace osoby-ktore nigdy
        tutaj nie byly chcialy dac ci kilka radsmiletez mialam pewne obawy
        przed przyjazdem tutaj,wlasnie dzieki takim osoba-naszczescie nie
        posluchalam i zaufalam mojej intuicji,sobie i mojemu facetowi,wydaje
        mi sie,ze jak tutaj przyjedziesz nie bedziesz sama-masz jeszcza nas-
        czyli polki mieszkajace tutaj,ktore pewnie w razie potrzeby pomoga
        tobie-dobra rada czy spotkaniemwinksama musisz wiedziec -a tak wlasnie
        sobie pomyslalam,ze przeciez najpierw mozecie przyjechac na kilka
        dni,poznalabys rodzinke,ludzi i zobaczyla na wlasne oczy co i jak
        • grazynanowa Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 06.03.09, 20:57
          Od prawie 10 lat razem i nadal bardzo szczesliwi mamy coreczke Nikol
          (5 lat)Mieszkamy na Riwierze ,bo kochamy slonce ,morze i poludniowy
          rytm zycia .Zima tankujemy energie i leniuchujemy ,od kwietnia do
          listopada pracujemy (wlasna dzialalnosc).Jestem w Turcji
          szczesliwa ,chociaz przyznam ,ze czasami mam niedosyt kultury
          europejskiej smile
    • semimentalsentimental Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 06.03.09, 21:22
      hej!
      Ja poznalam swojego meza mieszkajac w Londynie. On byl kolega mojej dobrej
      znajomej, poznalismy sie na imprezie i jakos szybko wyszlo tak ze zamieszkalismy
      razem heh. W trakcie trwania naszego zwiazku w Londnie oswiadczyl mi sie i
      zapytal czy chcialabym wrocic z nim na stale do Turcji. Dla mnie bylo jasne ze
      tak. Tez ta sama sytuacja. facet do rany przyloz, ateista, nie wyrazajacy w
      zaden sposob checi uwiazania mnie w domu. Znajomi, rodzina natomiast uznali ze
      oszalam bo przeciez Turcja to niczym Afganistan heh. Mimo przestrog i obaw ludzi
      dookola mnie pojechalam, jestem tutaj od ponad 6 mies i jestem szczesliwa.
      Jedyne na co narzekam to ubogie zycie towarzyskie niestety.Moi znajomi to
      znajomi mojego meza. Mam nadzieje ze podejmiesz wlasciwa decyzje, ktorej nie
      bedziesz zalowac!
      Pozdrawiam cieplo!
      • kwiatuszek771 Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 07.03.09, 01:03
        ja tez ubolewam nad zyciem towarzyskismilekawka,jedzonko-cos polskiego
        do ugotowania,ploteczki,zabawa,piwko,ale co tam jestem tutaj
        szczesliwa.chodz bylo mi bardzo ciezko na poczatku,tak jak w
        niemczech,dla mnie to jest nastepny etap w zyciu,z ta tylko
        rozniaca ,ze jak moj facet bedzie szczesliwy to ja przy nim tez
        bede,podoba mi sie tutaj bardzo,sloneczko,plaza,spacerki
        nocne,pewnie ,ze sa minusy,ale to jak wszedzie,uwazam ze nasze zycie
        jest w naszych rekach-och raz sie zyje-nie chce pozniej zalowac tego
        czego moglam doswiadczyc,a z wlasnej glupoty z tego
        zrezygnowalam,kurcze przeciez nie ja pierwsza i nie ostatnia jestem
        ktora tutaj przyjechala i stara sie byc szczesliwasmileturcja-nie
        koniec swiatasmiledzisiaj spacerowalam po Taxim-jak Wroclaw,duzo zalezy
        od naszego nastawienia,ach kobitki tylko musimy sie czesciej
        spotykac-na babskie pogaduchysmilezawsze jestem chetna ha ha,
    • alex-27 Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 07.03.09, 19:17
      No dobrze,dobrze...moze zbyt ostro ocenilam piszac SLUZACA;KURA
      DOMOWA,ale czy nie jest troche tak,ze Turcy sa mniej pomocni w domku
      niz "inni"?Wiem,ze dochodza obowiazki bedac mezatka,bo juz raz
      mialam przyjemnosc,ale jakos moj ex maz potrafil np.sam zbieral
      talerze ze stolu,a nie czekal na moj ruch...smile (to taki przyklad)
      • skylaar Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 07.03.09, 19:41
        Turcy mniej pomocni w domu niz inni? to na pewno zalezy od "egzemplarza", ale z moich doswiadczen wynika, ze przeciwnie - bardziej... co prawda moj staz zwiazku z Turkiem nie jest jeszcze zbyt dlugi, ale juz widze ze bardziej pomaga niz wiele Polakow ktorych znam.
        Na czele z gotowaniem, co osobiscie wzbudza moj zachwyt, bo nie umiem gotowac, za to sprzatanie mi nie przeszkadza smile

        Zapomnij o stereotypach i skup sie na tym, jaki jest Twoj facet w rzeczywistosci..
        • magdalenaa_b Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 18.03.09, 10:06
          Mam podobne odczucia, tj. mój facet pomaga mi w sprzątaniu, a nawet czasami sam, wchodząc po pracy od progu się deklaruje... że dzisiaj on robi obiad... Szkoda, że nie widziałyście mojej miny smile) za pierwszym razem. Z resztą jego też była ciekawa big_grin. Jak potem mi powiedział: 'warto poczuć się słońcem'. Co ciekawsze, jak poproszę go zakupienie chleba w drodze do domu, to zazwyczaj kończy się tak, że wysiada obładowany siatami z samochodu, żebym tylko nie musiała dźwigać smile.
    • alex-27 Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 07.03.09, 19:37
      Dzieki kobitki za troche otuchy i optymizm smile ! A co do wyjazdu do
      Turcji i zobaczenia jak tam jest...to mam to juz za sobasmile Spotkanie
      z cala bardzo liczna rodzinka i przy okazji zobaczenie wielu
      cudownych miejsc,zreszta mieszkaja w centrum
      Istanbul,wiec "wszystko" jest zawsze na wyciagniecie reki!Zreszta
      oni tez juz u nas byli i naprawde uwazam,ze sa przemilymi ludzmi,ale
      bardzo denerwuje sie zawsze na kazde spotkanie z nimi,bo kompletnie
      sie nie rozumiemy (bariera jezykowa)i moj mazczyzna stoi zawsze za
      tlumacza smile...ale to byly tylko wakacje,a co z zyciem na codzien?!?!
      Ale tak sobie pomyslalam,ze przecierz najpierw mozemy tam sie
      zadomowic(tzn.zamieszkac,zapisac na kurs jezyka,zyc z dnia na dzien)
      a czas pokaze...czy nadaje sie na zone Turkasmile,bo egzotyke i slonce
      gorace tak czy inaczej uwielbiam smile Gorace usciski
      • hugo43 Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 07.03.09, 21:14
        moj maz to chodzacy odkurzacz,on od obowiazkow domowych sie nie
        miga,mimo ze ciezko pracuje.no ale oczywiscie na zewnatrz to machosmile
        nawet dzis jak siedzial w domu do poludnia to ogarnal chate,3 siaty
        rzeczy wyrzucil m.in oliwe extra vergine(bo z tych zapachowych
        byla),a pozniej przyszedl jego kuzyn i jedzac lunch znowu Malatye
        odwalal,nawet mu to powiedzialam i sie spytalam,czy mam odejsc od
        stolu jak ksiazeta jedzasmile
        • grazynanowa Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 07.03.09, 22:53
          Musze sie pochwalic ,ja jeszcze nigdy nie mylam okien i moj maz
          potrafi wszystko zrobic , z pieczeniem baklawy wlaczniesmilewcale sie
          tego nie wstydzi ,wrecz przeciwnie smilekiedy zapraszamy znajomych lub
          rodzine ,zawsze mi pomaga i nie tylko kiedy mamy gosci.Dla mnie
          bardzo wazne ,bo w razie choroby
          czy wyjazdu ,wiem ze nasze dziecko i moj kochany, nie beda zdani na
          laske osob trzecich.Uwielbiamy zimowe wieczory w kuchni ,kiedy w
          trojke(corcia tez juz pomaga) gotujemysmile
        • baterfly83 Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 08.03.09, 08:05
          zaciekawiło mnie formułowanie "Malatye odwalać" tongue_out
          możesz to szerzej opisać? mój askim pochodzi z Malatyi i ciekawa jestem czy to "owdalanie" w przypadku mojego na tym samym polega co u twojego smile
        • izaerbas Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 09.03.09, 20:36
          hej Hugosmile
          Moj maz pochodzi z Malatyi. Oczywiscie prawie cale zycie razem z
          rodzina spedzil w Stambule. Pomaga mi praktycznie we wszystkim. Myje
          naczynia - a raczej ustawia w zmywarce, odkurza, myje podlogi,
          prasuje, dba o mnie i nie pozwala, zebym sie przemeczala. Oboje
          pracujemy od rana do wieczora, wiec, gdy nie mamy sily na porzadki
          przychodzi do nas pani, ktora sprzata nam mieszkanie. Ja tam na
          Malatye nie dam slowa powiedziecsmile)))
          • ahududum Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 09.03.09, 21:48
            I ja Malatye lubiesmile
            • sarlo51 Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 10.03.09, 03:05
              Dziewczyny duzo chlopakow z waszej genercji pomaga zonom.Nie dzieje
              sie to tylko w Turcji ale napewno w kazdym kraju .Moze tylko mniej
              ale jest pomoc.Moja droga nasze dziadki nawet nie pchaly wozkow
              dzieciecych.A zobacz co ojcowie robia dla dzieci obecnie.Duzo
              pomagaja w domu i wychowaniu dzieci.Nawet jusz pare ladnych lat sa
              przy porodzie.Moj maz byl przy porodzie to bylo 27lat temu.
    • ahududum Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 08.03.09, 08:04
      A teraz sobie wyobrazcie, ze Wasi mezowie przy Waszych matkach
      wyganiaja Was od stolu, bo siedzi przy nim obcy mezczyzna...

      Nawet jeslibyscie zaakceptowaly taki stan rzeczy na codzien, nie
      chcialybyscie pewno, zeby cala polska rodzina huczala o
      upokorzeniech, jakich doznajecie od meza Turka, prawda?

      Nie nalezy liczyc na to, ze krewny zrozumie idee pomagania w domu
      nagle, co nie znaczy, ze ma Was obgadac po rodzinie, jako zle zony
      i z mezow Waszych sie wysmiewac.

      Najwazniejsze, ze jest dobry przeciez i ze sie kochacie, prawda?

      Co do tematu glownego - trzeba poznac kulture i starac sie zrozumiec
      ludzi, ktorzy tu mieszkaja, zeby moc normalnie funkcjonowac w Turcji.
      Wielokrotnie tu bylo pisane, ze wszystko zalezy od obyczajow
      panujacych w danej rodzinie.

      A paskudnych stereotypow nie ma co powtarzac za malo rozgarnietymi
      czesto osobnikami, niewiele tak naprawde wiedzacymi o Turcji. Chocby
      nie wiem jak dobrze nam zyczyli.
      • kiranna Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 08.03.09, 23:20
        swieta racja, ahududum smile z obserwacji wiem, ze czasem
        taka "krytyka" przez kogos ze znajomych czy rodziny jest z
        przymruzeniem oka, bo wielu znanych mi turkow pomaga zonom w domu,
        zwlaszcza mlodsze pokolenie. nie wymagajmy tego od ludzi starszych.
        moj tata tez ledwo szklanke po sobie wyniesie do kuchni, podobnie
        turecki tesc, ktoremu moja tesciowa slodzi nawet herbate, ale to
        jest inna generacja wink

        moj maz pomaga w sprzataniu, potrafi tez super prasowac, ale
        niestety nie gotuje i tego wam zazdroszcze... chociaz... bylabym
        niesprawiedliwa, gdybym nie napisala, ze dzis z okazji dnia kobiet
        moj maz i synek przygotowali mi tak pieknie udekorowane sniadanko do
        lozka, jakiego nie powstydzilby sie najlepszy hotel
        pieciogwiazdkowy smile) no i nikt nie dorowna mu w smazeniu jajek z
        sucukiem i wyciskaniu soku z pomaranczy, tosty tez sa jego domena.
        dobre i to smile
        • hugo43 Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 09.03.09, 09:04
          o matko,jak ja nienawidze zapachu tego sucuksmilemoj w warszawie jakis
          sklep wyniuchal i mnie katuje!!moj tez gotuje,najbardziej lubie
          baklazany na mnostwo sposobow.
          • ahududum Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 09.03.09, 09:17
            hugo43 napisała:

            > o matko,jak ja nienawidze zapachu tego sucuksmilemoj w warszawie
            jakis
            > sklep wyniuchal i mnie katuje!!moj tez gotuje,najbardziej lubie
            > baklazany na mnostwo sposobow.

            tus mi siostra!

            No ale niestety to jest jedyny w karcie menu cieply posilek, na jaki
            moge liczyc po powrocie z pracysmile
          • alex-27 Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 09.03.09, 12:52
            A ja uwielbiam sucuksmile Jego intensywny i cosnkowy posmach...bajka,a
            moj mezczyzna(bo ja sie nie krece,gdy on jest przy garnkachsmile )smazy
            go z pomidoramismile Poprostu niebo w gebie!!!
      • bodum Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 20.03.09, 21:07
        > A teraz sobie wyobrazcie, ze Wasi mezowie przy Waszych matkach
        > wyganiaja Was od stolu, bo siedzi przy nim obcy mezczyzna...
        >
        > Nawet jeslibyscie zaakceptowaly taki stan rzeczy na codzien,

        Dlaczego tak ??
    • alex-27 Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 08.03.09, 11:45
      Napisalam tego poscika,zeby zasiegnac opini i dowiedziec sie
      • alex-27 Re: NASI MEZCZYZNI !!!!! 08.03.09, 12:17
        Przepraszam...urwala mi sie myslsmile
        Napisalam tego poscika,zeby zasiegnac opini i dowiedziec sie,czy Oni
        zmieniaja sie po powrotach!?Nie chcialam w zaden sposob "oczerniac"
        TuraskowsmileMoj tez jak juz napisalam w pierwszym poscie,jest
        pomocny...sprzata,myje okna,gotuje(robi najlepszego na swiecie
        kurczaka w sosie smietanowym)i gdy wracam zmeczona po pracy czeka na
        mnie wanna z goraca woda i swieczki do okola(prawie calymi dniami
        nie ma w domu...taka pracauncertain ) Widzialam natomiast jego rodzine,tzn
        mame ktora sama "cale dnie" spedzala w kuchni a w miedzy czasie
        sprzatala,prala,prasowala itd.(ale zawsze usmiechnietasmile)...ale
        wlasnie przed chwila dowiedzialam sie,ze "wyniosla" to z rodzinnego
        domu,sama tego chce i jest z tego dumna!Wiec to tez jest tak jak
        wszedzie,wszystko to czym nasiakamy za mlodu...Balam sie tylko,ze
        ona jest na to "skazana" poniewarz maz nie chce ruszyc palcem...ale
        to naszczescie nie tak!!!!!I Wy kobietki pokazalyscie mi tez,ze
        to/Oni nawet po 10ciu latach sie nie zmieniasmileJestem teraz duzo
        spokojniejsza i w kazdej sekundzie bede cieszyc sie tym co mam i co
        CI Z GORY zeslali mi na ziemie...kochanego mezczyzne,ktorego
        powinnam cenic i byc dumna,ze sie stara,pomaga,robi duzo dla mnie i
        uczy z kazdego dnia na dzien zyc we dwojesmile
        • grazynanowa Re: Do Alex 08.03.09, 14:50
          Alex to dobrzesmilebo jesli Twoj mezczyzna Cie wspiera i mozesz na
          niego liczyc ,to poprostu bedzie latwiej sie zaaklimazyzowac w
          Turcjismile
          • alex-27 Re: Do Alex 08.03.09, 15:25
            Swieta racja grazynanowa!!!! A jak mnie zdenerwuje,to tupne noga i
            napisze do WASsmile
            • bodum Re: Do Alex 29.03.09, 19:42
              bodum napisała:

              > > A teraz sobie wyobrazcie, ze Wasi mezowie przy Waszych matkach
              > > wyganiaja Was od stolu, bo siedzi przy nim obcy mezczyzna...
              > >
              > > Nawet jeslibyscie zaakceptowaly taki stan rzeczy na codzien,
              >
              > Dlaczego tak ??

              Przepraszam za spam, pierwszy i ostatni, ale zaintrygowala mnie
              wypowiedz maliny wink , bylabym wdzieczna za rozwiniecie tematu,
              sciskam goraco!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja