kaczika
05.04.09, 22:22
Cześć Dziewczyny (przypuszczam, że temat dla panów mało
interesujący

)!
Od prawie czterech lat Was podczytuję i mam nadzieję, że poczuję się
niebawem (w czerwcu - jak już się do TR przeprowadzę) upoważniona do
poważniejszych dyskusji dot. Turcji i być może też będę mogła komuś
pomóc

.
Tymczasem proszę o pomoc. Sprawa życia i śmierci

. W czerwcu biorę
ślub w Stambule, a do końca maja jestem jeszcze w Krakowie i wielu
rzeczy nie jestem w stanie dopilnować. Mieszkaniem, meblami,
przyjęciem itp. zajmie się Narzeczony, ale... jak go dziś zapytałam
o kosmetyczkę i fryzjerkę na ślub, to mi powiedział, że załatwimy
jak przyjadę - dwa tyg. przed ślubem. Spanikowałam, a on się śmieje.
Błagam, czy któraś z Was zna jakiś dobry salon w Sefaköy lub
Şirinevler? (prawdopodobnie tam będziemy mieszkać). Jak to u Was
wyglądało? Czy miałyście makijaż i czesanie próbne? Piszcie proszę,
taż mój kochany Chłop mi tego chyba nie załatwi

.
Pozdrawiam i ciepło i z góry dzięki za pomoc