hugo43
08.06.09, 09:07
dziewczyny,lecimy z bobasem na jakies 4 tygodnie,najpierw
alanya,pozniej wschod i stad moje pytanie:czy pieluchy i sloiczki
dostane bez problemu w 8tys.miasteczku w gorach?jak bylam ostatnio
to jedna ciocia miala bobasa,ale w bawelnianych pieluszkach go
trzymala.nie wiem czy z oszczednosci,czy tam tak robia.z jedzeniem
to pol biedy,tesciowie maja ogrod,wiec moge gotowac,przecierac
itp,bo wszystko bedzie swiezutkie i bez chemii,tylko te pieluchy
mnie martwia.a z drugiej strony jak sie bobas naje zdrowej
zywnosci,to jak ja go pozniej w warszawie karmic bede

?