Jak sie odnalezc w istanbule..

14.06.09, 20:24
Czesc dziewczyny!

To dopiero 2 tygodnie po przyjezdzie do istanbulu na stale a
doslownie wariuje..dotychczas odwiedzalam mojego chlopaka zostajac w
charakterze goscia i ponownie wracajac do londynu gdzie mieszkalam
teraz jest inaczej wprowadzilam sie i za 3 miesiace pobieramy sie
przeprowadzamy do nowego mieszkania i zaczynamy zycie razem.Problem
w tym ze ja zupelnie nie moge sie odnalezc..bariera jezykowa jest
ogromnym problemem i luddzie zewszad gapiacy sie na mnie jak na
zwierze w zoo.Czuje sie zle ogolnie rzecz biorac do tego siedze w
domu sama kiedy on pracuje nie mam motywacji wyjsc bo jak nie znam
jezyka..problem stanowi moja garderoba rowniez jak sie okazuje przy
czym nigdy nie ubieram krotkich spodniczek jak juz to dekolt ale nie
widze w tym nic zdroznego pozartm jest strasznie goraco i nie
wyobrazam sobie opatulac od stup po glowe..zreszta rzecz w tym
ludzie w szczegolnosci mezczyzni patrza na mnie jak bym byla naga
conajmniej i nie podoba mi sie to bo wzmaga to moja niechec i
przerazenie do bycia tutaj.Prosze powiedzcie jak to bylo z wami jak
jest..moze jakos mnie to zmobilizuje i pomoze w jakis
sposob..mieszkam w Kavacik moze ktoras z was mieszka w poblizu?

Dzieki..
    • amicka Re: Jak sie odnalezc w istanbule.. 15.06.09, 09:11
      Czesc,
      Moge tylko zaproponowac wirtualna kawe i ewentualnie rade,by
      natychmiast zapisac sie na kurs tureckiego. Nie tylko dlatego ze
      potrzebny ten jezyk do zycia i pracy, ale zeby nie siedziec w domu,
      wyjsc do ludzi, wejsc w srodowisko, ktore poki co zyje podobnymi
      problemami, miec grono pierwszych znajomych itd. Bedziesz miala
      zajecie, nie bedziesz sie nudzicsmile
      Oczywiscie wazne, gdzie bedziecie mieszkali, czy w dzielnicy, gdzie
      dobrze bedziesz sie czula, nawet kosztem mniejszego mieszkania, tak
      mysle...I zycze powodzenia!
    • grazynawec sytuacja podobna do mojej :) 15.06.09, 13:57
      czesc,
      Ja jestem tutaj juz od 30 marca 2009.....rowniez moje przyjazdy do
      Tr konczyly sie na 2 tygodniach wakacji z moim chlopakiem... po czym
      wracalam do Polski i Angli.... teraz jest juz inaczej, wzielismy
      slub , wynajelismy dom i mieszkamy razem..
      Uwierz mi, prawdziwe zycie dopiero sie zaczynasmileja mialam straszne
      problemy z dokumentami do slubu, tlumaczenia, urzedy... o matko
      kochana....
      Niestety moj maz spedza caly dzien w pracy, przy czym ja siedze w
      domku.... nawet mam takie same spostrzezenia co do'ogladania mnie',
      siedza, gapia sie i nic nie mowia( a mieszkam w konserwatywnej
      czesci Ist).....
      z jezykiem to jest tak, ze ucze sie slowek codziennie, natomiast z
      konwersacja troche gorzej smilenie mam problemow z porozumiewaniem sie
      na bazarze, proste konwersacje nie sprawiaja mi problemow.... i
      bardzo sie z tego cieszesmilegorzej jak zaczynaja wiecej mowicsmile....
      od lipca prawdopodobie bede miec lekcje prywatne,z Pania z
      Uniwersytetu.... na sama mysl sie ciesze....


      Glowa do gory!!!! bedzie dobrzesmile
      Nie jestes samasmile

      Pozdrawiam Grazyna
      • agata.wielgolaska Re: sytuacja podobna do mojej :) 15.06.09, 14:21
        kobiety, nie łamcie się! smile
        choroszy - wysłałam maila
    • kiranna Re: Jak sie odnalezc w istanbule.. 15.06.09, 23:03
      To wszystko jest naturalnym procesem asymilacji, dziewczyny smile Nie
      martwcie sie, kazda z nas to przechodzila i kazda wkurzalo
      zagladanie w oczy albo namolne przysluchiwanie sie naszej mowie,
      branie nas za Rosjanki, itd. Turcy sa ciekawskim narodem, rzadko
      kiedy w tych spojrzeniach jest nienawisc.
      Na poczatku pobytu reagowalam dosc nerwowo, az ktos mi powiedzial,
      ze nam sie przygladaja, bo wyrozniamy sie uroda wsrod tutejszych
      kobiet. Kazdy lubi popatrzec na ladne babeczki, wy nie? smile Tyle, ze
      Turcy nie potrafia tego ukryc. Zartowalam wtedy, ze to jest chyba
      jedyny kraj, gdzie kobieta chcialaby zbrzydnac i szybciej zestarzec
      sie, zeby w koncu mezczyzni przestali sie przygladac. Po czasie
      mysle, ze albo "marzenie" mi sie spelnilo, hmm uncertain albo przestaly
      mnie te spojrzenia draznic.

      Fakt, ze w konserwatywnej dzielnicy moze byc nieco trudniej
      zasymiowac sie, ale opanowanie jezyka chocby w stopniu podstawowym
      znacznie ulatwia kontakty i wyjscia z domu w pojedynke przestaja
      byc stresem. Powiem nieskromnie - i tak macie dobrze, ze istnieje
      takie forum, gdzie mozna poznac rodakow i przekonac sie, ze nie jest
      sie sama w wielkim miescie. Starsza Polonia miala znacznie trudniej,
      bo internetu wtedy nie bylo, a na spotkania polonijne wysylano
      wybrancom imienne zaproszenia, jesli pomoze wam to poprawic
      nastroj wink

      Na bardzo nachalne spojrzenia nie radze reagowac agresja, bo to
      stawia kobiete w niekorzystnym swietle i moze spowodowac pyskowke.
      Lepiej podejsc do delikwenta i spytac stanowczo, ale uprzejmie "bir
      şey oldu mu? niye bana böyle bakıyorsunuz? beni rahatsiz etmeyin,
      lütfen". Jak znam Turkow, to bedzie mu/jej glupio i predzej odejdzie
      niz wpadnie na pomysl, by kogos dalej molestowac swoja osoba. Oni w
      gruncie rzeczy sa bardzo niesmiali smile


      • magdalenaa_b Re: Jak sie odnalezc w istanbule.. 17.06.09, 12:11
        To racja. Całkiem niedawno jeszcze miałam podobne uczucie. Moje sąsiadki zachuszczone, zero znajomości jakiegokolwiek języka obcego, na mój widok przestawały rozmawiać i wymownie mi się przyglądały. Przestałam się wkurzać po trzecim razie, ba nawet okazałam się być 'bezczelną', bo się zaczęłam do nich uśmiechać i mówić wszystkim grzecznie 'dzień dobry' po turecku. Zapewne wzbudziło to pewien rodzaj sensacji i ozorki zakręciły młynka, ale doszłam do wniosku, że nie będę nikogo przepraszam za to, że jestem Polką.

        I wiecie co? Skończyło się. Ostatnio jak je spotkałam, to wszystkie się odkłoniły, a nawet raz przyszły z czymś strasznie słodkim, żeby mnie poczęstować. Teraz moja kolejka, więc pewnie za niedługo urządzę babski zlot w moim bloku...
        Pozdrawiam smile,
        • choroszy5 Re: Jak sie odnalezc w istanbule.. 20.06.09, 15:39
          Dziekuje Wszystkim za pomoc naprawde pocieszajace to co mowicie i
          zrobilo mi sie o wiele lepiej po przeczytaniu postow:0Dzieki
          dziewczyny!
Pełna wersja