maviboncuk
19.08.09, 17:13
Coraz czesciej spotykam sie z negatywnymi opiniami nt. Turcji i
Turkow. Np ktos mowi ze jedzie do Turcji, a kilka osob od razu "nie
boisz sie?", "nie boisz sie ze jakis Turek na wielbladzie uprowadzi
Ci zone?". I wszyscy sie smieja... Wiec ja (najwidoczniej ta ososba
nie wiedziala ze moj maz jest Turkiem) pytam "skad takie pytania?". A
ona na to, "przeciez tylko zartuje..." i dalej smiechy chichy.
Wkurzam sie, bo okropna opinia panuje na temat Turcji/Turkow w naszym
kraju (ciekawa jestem jak to jest zagranica, co mysla na temat Turkow
np Francuzi/Anglicy). Najgorsze jest to ze nie mozna zmienic zdania
tych ludzi. Ja nawet nie staram sie juz nic komentowac w takim
towarzystwie bo wiem ze nie ma to sensu. Wszyscy i tak wiedza lepiej
jacy to Turcy sa i tak dalej.
Jak wy sie zachowujecie w takich sytuacjach? Oczywiscie to pytanie
raczej do dziewczyn mieszkajacych w Polsce

bo w Turcji nie stykacie
sie przeciez z Polaczkami krytykujacych Turkow.
Pewnie takie opinie utwierdzaja artykuly jak w jednym z watkow, gdzie
przy artykule o Turcji jest zdjecie 10 kobiet zakrytych od stop do
glow.
Wkurza mnie ta nietolerancja, bede wdzieczna za jakas rade jak sie
nie wkurzac