34gosia
08.09.09, 09:18
Witam,
Chcialam podzielic sie z Wami artykulem z dzisiejszej Gazety
Wyborczej -
wyborcza.pl/1,75248,7011271,Turcy_wykorzystuja_kobiety_w_chustach.html
Po przeczytaniu go mam mieszane uczucia, dlatego chcialam Was prosic
o komentarze. Po pierwsze zaskoczyla mnie informacja podana przez
dziennikarke, iz az dwie trzecie Turczynek nosi chusty - na ulicach
jakos tego nie widac. Ja mieszkam w Stambule i naprawde nie widuje
az tylu zakrytych kobiet. Jezeli chodzi o sprawe pracy, to osobiscie
znam 2 dziewczyny w chustach. Jedna jest nasza "pania od herbaty" w
biurze, a druga sekretarka duzej sieci odziezowej. Podczas kiedy ta
pierwsza nie moze pochwalic sie najlepsza posada, druga ma
ubezpieczenie zdrowotne i zarabia duzo wiecej ode mnie. To prawda,
ze kobiety w chustach zwykle sa widywane na niezbyt wysokich
stanowiskach, typu sprzedawczyni. Prawda jest takze, iz jezeli chca
one zdobyc wyzsze wyksztalcenie musza wkladac perkue na chuste idac
na zajecia na uniwerku. To na pewno nie jest sprawiedliwe i trzeba z
tym walczyc. Z drugiej zas strony zwyczaj ten nie jest narzucony
przez religie, w Koranie nie ma mowy o zakrywaniu glowy chusta.
Takze noszenie chusty jest wyborem wynikajacym bardziej z tradycji,
ktora nie pasuje do swieckiego wizerunku, do jakiego Turcja dazy.
Zapytalam kolezanke z biura (absolwentke nauk politycznych
Uniwersytetu w Stambule) czy mysli, ze zakaz wpuszczania na uczelnie
kobiet w chustach jest sluszny. Z mojego punktu widzenia to
naruszanie swobod obywatelskich. W USA studentki z Turcji moga
wchodzic na uniwersytety w chustach, podczas kiedy we wlasnym kraju
jest to dla nich zabronione. Ona odparla, ze w USA nie ma tak
wysokiego ryzyka zwizanego z radykalnymi organizacjami oraz
terrorystami, i mimo, ze zgadza sie, iz ten zakaz jest dyskusyjny,
to jej zdaniem zniesienie go nie jest sprawa priorytetowa...
Ciekawa jestem Waszych opinii na ten temat.
Pozdrawiam,
Gosia