Dodaj do ulubionych

spójrzmy na nas

09.02.07, 13:29
czy nie wydaje się wam to wszystko dziwne.Rozmawiacie o innych,komentujecie
ich,a tak naprawde nikt nie patrzy sam na siebie.Nie widzimy swoich
wad,wytykając je innym.To naprawde idiotyczne.Dopóki nie będziemy widzieć
swoich wad,to nie rozmawiajmy o innych.
Obserwuj wątek
    • szarotka72 Re: spójrzmy na nas 09.02.07, 14:15
      agata794 napisała:

      > czy nie wydaje się wam to wszystko dziwne.Rozmawiacie o innych,komentujecie
      > ich,a tak naprawde nikt nie patrzy sam na siebie.Nie widzimy swoich
      > wad,wytykając je innym.To naprawde idiotyczne.Dopóki nie będziemy widzieć
      > swoich wad,to nie rozmawiajmy o innych.

      Chcę zauważyć,że to jest Forum towarzyskie .Najważniejsze,aby nie używać
      brzydkich słów.Czy nie widzimy swoich wad? Chyba widać,że widzimy.
      Masz rację,niech każdy zacznie od siebie.
      Agato,przedstaw swoje wady,a póżniej każdy z nas zrobi to samo,nikt nie jest
      idealny.Polecam: przeleć się po innych forach,zobaczysz o czym ludzie
      rozmawiają i w jaki sposób,naprawdę warto.
      Próbujesz zmienić świat,też bym chciała,ale...
      • ubek102 Re: spójrzmy na nas 09.02.07, 18:19
        Z mojego nicku jasno wynika, że nie mam żadnych wad , no bo jak UB-ek ma mieć
        wady , a jeszcze ubek na 102? Zatam informuję, że wad nie posiadam ani na
        składzie , ani na sprzedaż. Jedyną wadą jesli już można tak tą moją ułomność
        nazwać to moja wiedza , kórej nie potrafię, a może nie chce wykozystać. Jestem
        brzydki, ale to nie wada, jestem łysy , brak mi kilku zębów. Oświadczam, że
        jeśli tylko zauważę jakąś wadę zaraz doniosę.
        • szarotka72 Re: spójrzmy na nas 09.02.07, 18:56
          Ubek,swój wizerunek zewnętrzny zawsze możesz poprawić,są od tego fachowcy.
          Zawsze możesz zafundować sobie operację plastyczną twarzy,na brak włosów
          i zębów też jest rada.Jesteś jeszcze na pewno gruby i jeżdzisz jakimś
          złomem z zachodu w kolorze czerwonym.To nie są wady,to da się zmienić.
          Fajnie wyglądasz,narysowałam Cię.
          Chodzi o coś innego,co trudno zmienić,a jest w człowieku - charakter.
          Tu już żaden specjalista od wizerunku nic nie poradzi.
          Chodzi o Twój ,,ubecki charakterek,,.
          Brak wiedzy nie jest wadą,trzeba tylko chcieć,wszystko jest do nadrobienia.
          Napisz jakie to są wady(wady -nie defekty).
    • nowyxxl Re: spójrzmy na nas 09.02.07, 22:14
      Jakie to ma znaczenie wady,zalety.
      Zależy jak na to patrzymy.
      Dla jednych wady są zaletami,dla innych zalety wadami.
      A tak naprawdę to my oceniamy tylko zapisane myśli
        • szarotka72 Re: spójrzmy na nas 11.02.07, 20:45
          km251 napisała:

          > a ja mam same wady, bo jakie może mieć zalety 25 - 26 kobieta z małym
          > dzieckiem, na dodatek mężątka.

          km,co Ty wypisujesz?Czy bycie matką to dla Ciebie wada?
          Nikt się z tym nie zgodzi.
          Bycie dobrą matką to największe wyzwanie,
          w porównaniu z tym zrobienie kariery jest banalnie proste.
          Chyba w tym przypadku przyznasz mi rację.Też czasem myślę logicznie.
      • szarotka72 Re: spójrzmy na nas 10.02.07, 23:08
        nowyxxl napisał:

        > Jakie to ma znaczenie wady,zalety.
        > Zależy jak na to patrzymy.
        > Dla jednych wady są zaletami,dla innych zalety wadami.
        > A tak naprawdę to my oceniamy tylko zapisane myśli

        Jak nowy - to bez wad? Nieprawda, w nowych też są wady,nieraz takie,że trzeba
        wymienić na jeszcze nowszy model.
        Jak wada może być zaletą? np. lenistwo? kłamstwo?

        >A tak naprawdę to oceniamy tylko zapisane myśli<

        Myśli są przesyłane przez konkretną osobę,jeżeli ma ona wady - to widać.
        Nic dodać - nic ująć.
    • toronto123 aleś wątek zapodała... 10.02.07, 11:41
      Moja wada nr 1 - jestem skrajnie zły jak ktoś zagina kartkę A4 na pół,
      zwłaszcza jeśli ja mu ją wręczam. Że o pozaginanych rogach zeszytów nie wspomnę
      <LOL> No to taka moja mała "pedantyczna perwersja" ;)

      Czy nadal uważasz, że powinniśmy dyskutować o tego typu By-Zy-durach???
      pzdr. trzeźwo myślących :)
      • szarotka72 Re: aleś wątek zapodała... 10.02.07, 15:24
        toronto123 napisał:

        > Moja wada nr 1 - jestem skrajnie zły jak ktoś zagina kartkę A4 na pół,
        > zwłaszcza jeśli ja mu ją wręczam. Że o pozaginanych rogach zeszytów nie wspomnę
        >
        > <LOL> No to taka moja mała "pedantyczna perwersja" ;)
        >
        > Czy nadal uważasz, że powinniśmy dyskutować o tego typu By-Zy-durach???
        > pzdr. trzeźwo myślących :)


        Ideał dany jest człowiekowi po to,
        aby wyrażnie widział swoją niedoskonałość.

        Czy wypada o sobie żle mówić?
        Ja składam się z samych wad,łatwiej byłoby mi wymienić zalety,
        bo mam ich mniej.Ale mają być wady.
        Moją największą wadą jest to,że wszędzie muszę wstawić <swoje trzy grosze>,
        następna wada;to brak poczucia obowiązku.
        Moja Mama mówi: Szarotka naucz się gotować i piec ciasto,
        a ja na to: po co mi to, wszystko można kupić w sklepie,po co mam tracić czas.
        A Mama na to,że mogę mieć kiedyś kłopoty.Ja żyję teraz i nie bardzo mnie
        obchodzi co będzie potem.Jakoś to będzie,myślę coraz lepiej.
        Sprzątać też nie lubię,o praniu nie będę pisać,bo to robi pralka.
        Naczynia też umyje jakieś urządzenie elektryczne albo Mama,
        zniszczyłabym sobie paznokcie.
        Cały czas mam taką nadzieję,że spotkam kogoś kto lubi takie domowe zajęcia.
        Są przecież tacy urodzeni kucharze,że kobiety się do nich nie umywają.
        Piszcie o sobie ,żebym nie wyszła na najgorszą.


    • nowyxxl Re: spójrzmy na nas 11.02.07, 10:21
      Szarotka utalmy definicję wady.
      Lenistwo czy kłamstwo to są nawyki spowodowane przyczyną..
      Usuńmy pzyczynę znikną problemy.
      Masz rację nowy nie znaczy wolnyod wad,nowszy wcale nie
      oznacza lepszy.
      Miłej niedzieli nowy.ale już stary
      ps.narazie działa net,ale coś się trzęsie-może mu zimno-niewiem
      • szarotka72 Re: spójrzmy na nas 11.02.07, 12:22
        Definicja wady: wada to usterka lub nieprawidłowość, u ludzi zła cecha charakteru.
        Może masz rację Nowy,że gdybym usunęła przyczynę moich wad,
        to stałabym się idealna.Tylko,czy ja tego chcę? Czy mi z tym żle?
        Doskonałość: to chyba jest niemożliwe,nieosiągalne.
        Skoro świat nie jest idealny,to ludzie też nie mogą być idealni.
        Idealni ludzie w idealnym świecie? To nierealne.To *science fiktion*.

        • nowyxxl Re: spójrzmy na nas 12.02.07, 20:32
          Jeśli Ci z nimi dobrze i akceptójesz je to nie ma problemu.
          Doskonałość*podobno Pan Bóg był dskonały.
          Czy itnieje doskonałość-niewiem
          Jdeał-to ktoś kogo akceptójemy z całą jego niedoskonałoścą
          Jdealny świat***miał być nim "komunizm"
          Tu nie musisz się uśmiechnąć*pozdrawim
            • szarotka72 Re: spójrzmy na nas 12.02.07, 21:20
              sauber1 napisał:

              > No i stało się, stanąłem przed lustrem i jednak to prawda Bóg był doskonały ale
              > chyba mnie nie zauważył, a może nie zapaliłem światła???

              Sauber,nie wiem czy znasz takie powiedzenie o rozdawaniu ludziom różnych
              dodatków.Nie chcę pisać,bo mogłabym trafić w 10 po ciemku i jeszcze
              przez sieć.To prawda musimy w to wierzyć,że Bóg jest doskonały,
              bo przecież wiara to nic innego jak *pewność bez dowodu*.
              Nie martw się Sauber,każdemu czegoś brakuje.Dzielili nierówno,nie wiadomo jaki
              obowiązywał system.
              Przeglądanie się w lustrze po ciemku? Muszę to sprawdzić,bo nie wierzę.
              • sauber1 Re: spójrzmy na nas 12.02.07, 21:36
                szarotka72 napisała:


                > Przeglądanie się w lustrze po ciemku? Muszę to sprawdzić,bo nie wierzę.


                A jednak wszystkiego należy w życiu spróbować ale też niedosłownie, co ja piszę
                , co ja piszę??? ))))))
          • szarotka72 Re: spójrzmy na nas 12.02.07, 21:32
            nowyxxl napisał:

            > Jeśli Ci z nimi dobrze i akceptójesz je to nie ma problemu.
            > Doskonałość*podobno Pan Bóg był dskonały.
            > Czy itnieje doskonałość-niewiem
            > Jdeał-to ktoś kogo akceptójemy z całą jego niedoskonałoścą
            > Jdealny świat***miał być nim "komunizm"
            > Tu nie musisz się uśmiechnąć*pozdrawim

            Postanowiłam pozbyć się moich wad,szybko się uczę i jeżeli
            zechcę nadrobię to w krótkim czasie.
            Nowy,nie ma idealnych ludzi, znam ich dużo i każdy jest inny.
            Każdy ma zalety i wady, dobrze,jeżeli zalet jest więcej.
            Każdego można polubić za coś innego.
            A najlepiej zaakceptować kogoś takim jaki jest i tu się
            z Tobą zgadzam.Nie muszę się uśmiechać? Może nie , ale chcę:-)
            A Ciebie akceptuję razem z Twoimi błędami,bo pisałeś,że nie masz wad.
            • szarotka72 Re: spójrzmy na nas 12.02.07, 21:44
              A jeszcze zapomniałam o idealnym świecie.
              Tak: chcieli i myśleli,że komunizm będzie idealny,
              jeszcze niektórzy wspominają*dobre czasy i tanie kredyty* znam takich.
              Wspominają jak to im się dobrze żyło,tylko zapomnieli ,że były pieniądze za
              które nie było co kupić.(tak mi opowiadała Mama i Babcia).
              Taki pusty pieniądz bez pokrycia w towarze.
              Teraz zachód próbuje nas zidealizować, ciągną to linę ,a my w środku.
              Idealny świat też jest: to czas przyszły i nazywa się wieczność,
              wszyscy zmierzamy w tym kierunku,gdzie nie ma wybranych,wszyscy są równi.
            • nowyxxl Re: spójrzmy na nas 12.02.07, 23:39
              O ile pamiętam to nigdy nie pisałem,że noszę aurolę.
              Jestem pospolitym człowiekiem,znajomi mówią że uniwersalny.
              Ja odpowiadam,że z pierwszego tłoczenia i tak to się toczy
              • szarotka72 Re: spójrzmy na nas 12.02.07, 23:49
                nowyxxl napisał:

                > O ile pamiętam to nigdy nie pisałem,że noszę aurolę.
                > Jestem pospolitym człowiekiem,znajomi mówią że uniwersalny.
                > Ja odpowiadam,że z pierwszego tłoczenia i tak to się toczy

                *aureolę* - pisałam kiedyś,że czuję zapach kadzidła i wody święconej,
                a jednak się nie myliłam.
                Nie musisz pisać ,wiem o tym.
                Uniwersalność coś mi to przypomina - *UNIVERSUM* tak to jest to,
                jakaś nieskończoność.
      • sauber1 Re: spójrzmy na nas 12.02.07, 22:35
        suzzz napisała:

        > tak, tak. nareszcie spadly zaslony z powiek kolejnej osobie.
        > dziekuje za ten post agato. popieram Cie w pelni.

        Agata przekazała głęboką myśl w znanym mi języku, zapytała też czy patrzymy na
        siebie???
            • szarotka72 Re: spójrzmy na nas 13.02.07, 20:27
              nowyxxl napisał:

              > Wczoraj wystraszyliście tym patrzeniem internałtów.
              > Zamiast powiedzieć im jak weiść na forumm.

              Nowy,odbiło Ci kto kogo straszył? jak wejść na forum każdy wie.
              Ja tam się niczego nie boję.To suzz wymyśliła jakieś zasłony.
              Niedługo będę tu miała miejsce leżące jak w wagonie sypialnym.
                • szarotka72 Re: spójrzmy na nas 13.02.07, 22:04
                  nowyxxl napisał:

                  > Jak***każdy wie,to czemu tu nie ma chłopów p.rolników-i co?

                  Ja bym Ci napisała dlaczego nie piszą,bo wiem dlaczego.
                  Ale nie to jest śmieszne,nie mogę.
                  Może byli w temacie o Sadłogu,dorośli nie bawią się
                  w pisaninę.Dlaczego? nie napiszę.

      • szarotka72 Re: spójrzmy na nas 12.02.07, 22:57
        ,,Spadły zasłony z powiek,,
        Nikt tu się przecież nie rozbiera,bluzkę mam zapiętą na ostatni
        guzik,mam spodnie i skarpetki.Jakie zasłony, w oknach mam coś innego,
        nie powiem co.
        To powinnaś napisać w temacie o miłości a nie tutaj,czytaj uważniej.
        • szarotka72 Re: spójrzmy na nas 12.02.07, 23:14
          Zastanawiałam się ,dlaczego net licho działa,trzy lub dwie osoby piszące
          a jaki tłok na linii.Wszyscy w kolejce do poczytania gotowego,a może
          tak byście coś od siebie napisali np. o miłości,w tym temacie nie ma plotek.
          Kobiety pięknie umieją mówić na ten temat tylko dlaczego nie chcą.
          Sauber co Ty myślisz o tym?
          Czy już nic nie myślisz po wizycie _Cenzora_?
          Właśnie, spójrzcie na siebie wszyscy czytający.Ja też patrzę na Was.
          • sauber1 Re: spójrzmy na nas 12.02.07, 23:25

            A skąd wiesz że mnie wycięli? zrobiłem sobie kopię))))))),tak masz racje o
            miłości można pięknie pisać, choć przeżywać jest po stokroć przyjemniej to
            przemiłe i wzniosłe uczucie to stan uniesienia duchowego, to jest to co
            człowieka trzyma, daje chęci do działania. Kochać i być kochanym jest cudowne,
            zastanawiam się czy tu jest sens pisać głębiej???

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka