Dodaj do ulubionych

Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy

04.09.08, 06:52
Jakie macie zdanie na ten temat.Załatwiając sprawy w naszym urzędzie trudno
się domyśleć która z pan jest tutejszą pracownicą,bo niektóre z nich wygladaja
jakby własnie wybierały się do dyskoteki(goły pępek,pstrokacizna to chyba nie
jest strój urzędnika).Czy nie mozna byłoby(zadanie dla Pana Wójta)w jakiś
sposób określić jak ten strój powinien wyglądć wzorem innych urzędów czy
chociazby tutejszego banku.I nie chodzi mi o jakieś brzydki mundurek tylko o
strój stosowny dla pracownika puplicznego w którym mozna wyglądć schludnie a
zarazem elegancko.
Obserwuj wątek
    • abcd-5 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 04.09.08, 15:33
      Całkowicie się zgadzam z przedmówcą. Rzeczywiście pracownicy banku
      wyglądają elegancko i profesjonalnie (za wyjątkiem starszego
      personelu). Ich śladem powinni iść także urzędnicy gminni, a także i
      nauczyciele. Wszędzie, aż oczy bolą od tej pstrokacizny, a i
      pracownice nie mogą się skupić na pracy, bo zajęte są "obcinaniem" i
      obgadywaniem wyglądu swoich koleżanek :-)))
      • sauber1 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 04.09.08, 16:18
        Nie szata zdobi człowieka, ale dla firmy korzystne, kiedy w uniformie jeszcze z
        logo na serduchu, wtedy grzeje i nie pytają o kasę, dobra forma podporządkowania
        i zniewolenia człowieka , dobrze że w szkołach już ten idiotyczny "obowiązek"
        byłego min. gertycha już nie obowiązuje, ale co kasy natłukli to ich ...;)
        • tatowysierp Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 04.09.08, 17:50
          dobrze mówisz!
        • tatowysierp Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 04.09.08, 17:51
          sauber1 napisał:

          > Nie szata zdobi człowieka, ale dla firmy korzystne, kiedy w uniformie jeszcze z
          > logo na serduchu, wtedy grzeje i nie pytają o kasę, dobra forma podporządkowani
          > a
          > i zniewolenia człowieka , dobrze że w szkołach już ten idiotyczny "obowiązek"
          > byłego min. gertycha już nie obowiązuje, ale co kasy natłukli to ich ...;)
          dobrze mówisz!
        • dobryznajomy5 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 04.09.08, 18:12
          Nikt tu nie mówi o jednakowych uniformach,tylko o schludnym,eleganckim
          stroju.Są poprostu miejsca i sytuacje które nas do czegoś zobowiazują m.in do
          odpowiedniego stroju.Panie z banku widocznie o tym wiedzą i potrafią również
          zadbać o strój niedstraszający petenta i jakoś nie tracą na swojej
          atrakcyjności.Nie zawsze to co odkryte jest piękne...-)))
          • stanislaw00074 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 04.09.08, 19:49
            popieram dobrego znajomego.Przyzwoity i schludny strój to powinna być norma dla
            pracownika, który styka sie z interesantem.Opowiem wam moje niedawne spotkanie z
            urzędniczką gminną (nie dotyczy Topólki). Załatwiałem sprawę, urzędniczka( osoba
            lat ok.30, o dość obfitych kształtach, ubrana w kusą bluzeczkę odsłaniającą
            brzydki brzuch i wylewający się biust, oraz rybaczki biodrówki) musiała wyjść
            zza biurka i przkucnąć, aby wyjąć akta z najniższej półki. Podczas tego manewru
            bluzka podjechała do góry,spodenki zjechały krytycznie do dołu - moim oczom i
            oczom jej kolegi urzędnika ukazał się następujący widok: sznurek od sringów
            zaklinowany w rowku między dwoma białymi, tłustymi półdupkami.Co to
            było:promocja, czy reklama???
          • wsk18 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 04.09.08, 22:12
            dobryznajomy5 napisał:
            > Nie zawsze to co odkryte jest piękne...-)))
            rzecz gustu
            myślę że każdy ma prawo chodzić w tym w czym lubi i w czym mu
            wygodnie,jeśli zarządzenie nie stanowi inaczej, a jeśli stanowi
            zawsze możma się zwolnić, a petent wcale nie musi się przyglądać
            tylko załatwić sprawe i gudbaj!:)
        • monika12175 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 04.09.08, 22:47
          widac że nie chodzisz do szkoły bo mundurki obowiązują bo nie ma
          pisma z ministerstwa że mundurki nie obowiazuja szkoły czekają do
          15 września na pismo z ministerstwa i ponoć w każdej szkole decyzje
          ma podjąc dyrektor i rada rodziców także nie powiedziane jest że
          mundurków nie będzie a co wy na ten temat sądzicie?
          • sauber1 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 04.09.08, 23:16
            W mundurkach i to takich samych wiele lat temu dzieci chodziły do szkoły i nie
            tylko, tacy na wzór naszych harcerzy, jakoś tak nie po naszemu się to nazywało,
            o chyba hitlerjungen? Te nacjonalistyczne ciągoty wciąż gdzieś drzemią, myślę że
            dyrektorzy to mądra i światła cześć naszego narodu i niezniewolona w końcu po
            latach ???
            • sauber1 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 04.09.08, 23:28
              od września 2008 r. mundurki w szkołach nie będą obowiązkowe, ale dozwolone.
              • nocnywojownik Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 05.09.08, 06:47
                Stanisław napisał:
                "(nie dotyczy Topólki). Załatwiałem sprawę, urzędniczka( osoba
                lat ok.30, o dość obfitych kształtach, ubrana w kusą bluzeczkę
                odsłaniającą brzydki brzuch i wylewający się biust, oraz rybaczki
                biodrówki) musiała wyjść zza biurka i przkucnąć, aby wyjąć akta z
                najniższej półki. Podczas tego manewru bluzka podjechała do
                góry,spodenki zjechały krytycznie do dołu - moim oczom i
                oczom jej kolegi urzędnika ukazał się następujący widok: sznurek od
                sringów zaklinowany w rowku między dwoma białymi, tłustymi
                półdupkami."
                Myślę, że w urzędzie gminy w Topólce takie widoki nam nie grożą, bo
                pracują w nim całkiem ładne, a niektóre nawet bardzo ładne
                dziewczyny. Szczególnie podobają mi się dwie. Jedna to taka
                szczupła, sympatyczna blondyneczka o ładnych niebieskich o czach i
                miłym uśmiechu - pracuje na piętrze, a druga to taka bardzo
                szczupła, seksowna czarnula - pracuje w księgowości.
                Gwarantuję Ci Stanisław, że gdyby taka sięgała po akta z dolnej
                półki ni miałbyś nic przeciwkao temu a nawet byłbyś bardzo
                zadowolony:-)))Jeśli nie wierzysz, przyjedź i sam się przekonaj:-)))
                Te dziewczyny, to wizytówki urzędu!!!
                • stanislaw00074 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 05.09.08, 08:54
                  Miło się czyta takie słowa. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny z Urzędu w
                  Topólce.Jeżeli nie żałujecie interesantowi uśmiechu, miłego słowa i jesteście do
                  tego jeszcze kompetentne i myślące to jesteście na szóstkę.
                  Dodatkowo za urodę i ogólny wizerunek stawiam Wam wielkiego plusa, a szef nich
                  pomyśli o podwyżce,albo przynajmniej o dodatkowej premii.
                  • sauber1 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 05.09.08, 10:55
                    Szczególnie tą jedną natura hojnie obdarzyła wdziękami, o tak macie rację,
                    śliczna jest, szkoda byłoby, gdyby musiała tam występować w ubraniu roboczym :)))
                    • stanislaw00074 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 05.09.08, 12:22
                      Co by nie mówił jesteśmy wzrokowcami prawda? Podobają nam się ładne
                      nauczycielki, urzedniczki.... po prostu kobiety sprawiają, ze świat jest
                      piękniejszy.Co do mnie to nie przepadam za urodą "lalki barbie". Zawsze jednak
                      podziwiam kobiety, które bez względu na wiek i urodę mają klasę, potrafią
                      zainteresować sposobem bycia i tworzą wokół siebie miły klimat tzw.aurę.
                      • nocnywojownik Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 05.09.08, 13:57
                        Sauber. Mylisz tę moją wybrankę blondynkę z inną na tym samym
                        piętrze. Ta druga też jest blondynką o ślicznym uśmiechu i
                        rzeczywiście hojnie obdarzona przez naturę:-)))
                        • abcd-5 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 05.09.08, 14:36
                          Ja jestem bardzo ciekaw, czy te panie, o których tak się tu
                          rozwodzicie, wiedzą o tym i co one na to? :-)))
                          • sauber1 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 05.09.08, 14:40
                            abcd-5 napisał:

                            > ...i co one na to? :-)))

                            Nie maja wyjścia, muszą się cieszyć, a że mają z czego to podwójnie. Ze
                            szczególnymi pozdrowieniami. Fajne jesteście :))))
                        • sauber1 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 05.09.08, 14:37
                          No tak dokładnie, na uwadze miałem właśnie te klimaty ;)))
                          • nocnywojownik Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 05.09.08, 17:09
                            Abcd,nie wiem, czy te panie wiedzą, czy nie, że o nich rozprawiamy,
                            ale powiem wiecej. Te moje dwie ulubienice blondyna i czarnula są
                            jak Zosia i Telimena z "Pana Tadeusza". Blondynka, to takie niewinne
                            dziewczę o lazurowych oczach i wyglądzie anioła,czyli Zosia, a
                            brunetka, to kobieta bardziej dojrzała, kusząca, pewna siebie,
                            swoich wdzięków i swojej wartości. Raz miałem okazję minąć się z nią
                            w sklepie, do dziś pamiętam zapach jej odurzających perfum.
                            Oj panowie, sam już nie wiem, którą bym wolał, gdybym miał
                            wybierać:-) Zazdrtoszczę płci męskiej w urzędzie :-))
                            Ps. Ślicznotki, jeśli to czytacie pozdrawiam Was:-)
                            • stanislaw00074 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 05.09.08, 18:12
                              nocnywojowniku,to co teraz robisz to już (co prawda wirtualne), ale
                              molestowanie. Jak nie możesz sobie z emocjami poradzić,oprzyj sprawę o bufet -
                              kup bukiet kwiecia, zaproś na dobrą kolację i wał w koperczaki. Któraś da
                              ci kosza i dylemat się skończy.
                              • nocnywojownik Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 05.09.08, 21:11
                                Stachu, Ty chyba nie z tej epoki jesteś chłopie:-)))
                                Komplementowanie kobiet nazywasz molestowaniem?To z Tobą chyba jest
                                coś nie tak, jeśli nie podobają Ci się poiękne kobiety:-))) Stachu,
                                głodnemu chleb na myśli:-)))
                                • jaktokolwiek Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 05.09.08, 21:32
                                  Uroda urodą, nie powiem, bo te laski są nawet nawet, ale nie
                                  piszecie nic o ich kompetencjach zawodowych a to jest chyba
                                  najważniejsze?
                                  • sauber1 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 05.09.08, 23:24
                                    jaktokolwiek napisał:

                                    > Uroda urodą, nie powiem, bo te laski są nawet nawet, ale nie
                                    > piszecie nic o ich kompetencjach zawodowych a to jest chyba
                                    > najważniejsze?

                                    Stanisław na moim forum ładnie to ujął :)))
                                • abcd-5 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 05.09.08, 21:48
                                  Wojownik, ale zrobiłes dziewczynom darmową reklamę. Teraz zamiast
                                  skupiać się na pracy, będą zajęte swoim wyglądem. Poza tym do urzędu
                                  będą waliły tłumy, żeby zobaczyć, które to takie urzędowe"miski":-)))
                                  • sauber1 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 05.09.08, 23:32
                                    abcd-5 napisał:

                                    > ... Poza tym do urzędu
                                    > będą waliły tłumy, żeby zobaczyć, które to takie urzędowe"miski":-)))

                                    Ja też w poniedziałek z rana się wybieram, ale po asygnatę na węgiel, w
                                    telewizorni mówili, że Indianie już drugą jesień chrust znoszą, zanosi się na
                                    ostrą zimę, a jak jeszcze przy okazji wdzięki zobaczę, będę się cieszył
                                    podwójnie :)))
          • sauber1 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 06.09.08, 11:21
            Absurdalne zakazy, nakazy zawsze cieszyły maluczkich, a podatek od deszczu w
            niektórych miastach jest i nic nie pomogły sprzeciwy mieszkańców ;)
            • margaretta.o Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 06.09.08, 15:13
              Tak gadacie na stroje kobiet pracujących w urzędzie a chłopy tam
              wcale nie są lepsze. No może za wyjontkiem wujta i sekretarza bo oni
              chodzą elegancko ubrani a reszta to trudno odrórznić, który
              pracownik fizyczny a który urzendnik.
              • stanislaw00074 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 06.09.08, 15:16
                My nie gadamy źle, my chwalimy Panie z Urzędu w Topólce!!!
                • sauber1 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 06.09.08, 21:45
                  stanislaw00074 napisał:

                  > My nie gadamy źle, my chwalimy Panie z Urzędu w Topólce!!!

                  I bardzo dobrze, na tym sztuka polega, by chwalić tylko tych, którzy na to
                  zasługują ..., a podłych ganić
                  • abcd-5 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 08.09.08, 20:39
                    Widzę, że temat został wyczerpany, bez wniosków końcowych? :-)))
                    A włożyć ich wszystkich do jednego wora i ubrać w worki papierowe
                    :-)))
                    • sauber1 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 08.09.08, 21:00
                      abcd-5 napisał:


                      >... A włożyć ich wszystkich do jednego wora i ubrać w worki
                      > papierowe:-)))

                      Cale szczęście nie żyjemy w Chinach i dobrowolność ubioru zagwarantowana w
                      swobodach obywatelskich, choć ciągoty ich ograniczenia spędza sen z powiek co
                      poniektórym i tak od wielu lat ...
      • rutyna0 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 09.09.08, 17:06
        Witam ! Czytając ( za wyjątkiem starszego personelu ) mam myśleć o personelu banku starszym stażem czy wiekiem bo jedno z drugim nie idzie w parze.
        • abcd-5 Re: Ubiór pracownic w Urzędzie Gminy 09.09.08, 19:29
          Ponieważ, to ja wypowiedziałem się na temat odmiennego stroju
          starszego personelu banku, wyjaśniam, iż chodziło mi o panie starsze
          wiekiem i stażem. Młode pracownice banku wyglądają profesjonalne -
          garsonki w stonowanych kolorach, białe koszulowe bluzki i buty na
          wysokich obcasach.
          W banku szczególnie jedna pracownica odbiega wyglądem od
          pozostałych. Przypomina trochę drzewko bożonarodzeniowe, tzn.
          choinkę. Te jaskrawe kolory strojów, ta biżuteria zwisająca zewsząd
          wygląda trochę odpustowo, a praca w tak poważnym urzędzie, jak bank,
          to chyba nie bal karnawałowy:-)))
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka