Dodaj do ulubionych

Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejowie...

20.04.09, 15:25
Co myślicie o tym, iż studentka trzeciego roku teologii, mieszkanka Topólki J.G. wygrywa kastingi na stanowisko referenta PCPRu z uzasadnieniem, iż posiada najwyższe kwalifikacje z pośród wszystkich kandydatów. Jakie kwalifikacje może mieć niedoszła katechetka? Każdy chciałby mieć taka ciepłą posadkę!!! Do kogo się o nią zwrócić?? Może ktoś wie...?!
Obserwuj wątek
    • kolonko2a Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 20.04.09, 22:00
      123apollo456 napisał:
      >Każdy chciałby mieć taka ciepłą posadkę!!! Do kogo się o nią
      >zwrócić?? Może ktoś wie...?!

      Ja wiem i Ci powiem. Pewnie jej mamusia - również katechetka - to
      wymodliła klęcząc przed stojącym proboszczem mającym wszędzie
      szerokie układy, także w starostwie w Radziejowie :-)))
    • myszka2210 Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 21.04.09, 14:17
      A ja tam zgadzam sie z kolanko2a dostała prace bo miała protekcje
      proboszcza i moze jeszcze kogoś??? a może nawet łapóweczke sie komuś
      dało:)bo co za kwalifikacje ma sie do pracy w administracji jesli
      studjuje sie teologie, moze lepiej niech proboszcz ja zatrudni jako
      katechetke to nikt nie bedzie gadał, że nie posiada kwalifikacji.
      Kiedy wreszcie skończa sie czasy ze ludzie posiadajacy kwalifikacje
      przegrywaja z przygłupami, którzy maja znajomości to tu to tam:( I
      jeszcze jedno to nie sa żadne flustracje jak ktos tam napisał.
      • abcd-5 Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 21.04.09, 18:43
        Do czego to doszło w Polsce!!! - katolicki kraj, więc katolickie
        urzędy, katechetki okupują miejsca pracy w administracji a ludzie
        kompetentni, dobrze wykształceni i przygotowani w tym kierunku,
        muszą wyjeżdżać za chlebem na "saksy" albo zwyczajnie jeżdżą w
        urzędach,ale na szmatach i z przykrością stwierdzają jak daleko
        sięgają w naszym kraju macki "urzędników w czarnych sukienkach". Nie
        zdziwiłbym się gdybym niedługo zobaczył na wysokich stanowiskach
        administracyjnych samych księży, albo jeszcze lepiej - biskupów.
      • jaktokolwiek Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 21.04.09, 22:40
        piszecie tu o szerokich koneksjach duchownych, w tym wypadku
        proboszcza z Topólki i chyba coś w tym rzeczywiście jest, bo
        przypominam sobie, że kiedy mama tej studentki teologii straciła
        pracę jako pomoc dentystyczna w ośrodku zdrowia ks. proboszcz szybko
        przekwalifikował ją na katechetkę. Jaki z tego morał? Opłaca się
        trzymać z "czarnymi sukienkami" :)))
        • 123apollo456 Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 22.04.09, 13:59
          widzę, że ludzi zbulwersował ten temat, ale to jest tylko jeden przypadek, ale
          korupcja zarówno w urzędzie w Topólce jak i w starostwie w Radziejowie jest
          bardzo słynna, ludzie bez poparcia i bez pieniędzy, nie mają szans na zdobycie
          pracy, mimo wykształcenia. jest to smutne ale prawdziwe!!!! ludzie idąc do
          następnych wyborów zastanówcie się, kogo wybieracie!!!!!!!!!!!!!
          • medium33 Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 22.04.09, 13:45
            jaktokolwiek napisała:

            >piszecie tu o szerokich koneksjach duchownych, w tym wypadku
            >proboszcza z Topólki i chyba coś w tym rzeczywiście jest, bo
            >przypominam sobie, że kiedy mama tej studentki teologii straciła
            >pracę jako pomoc dentystyczna w ośrodku zdrowia ks. proboszcz szybko
            >przekwalifikował ją na katechetkę. Jaki z tego morał? Opłaca się
            >trzymać z "czarnymi sukienkami" :)))

            Jaki z tego morał?

            A taki, że dziewczyna o której tu piszecie jest córką koleżanki jaktokolwiek :)
            ktoś zapytał czy to córka Elizy? ktoś odpowiedział, że Jolanty, tak czy siak
            wszystkie 3 pracują w jednym miejscu.

            jaktokolwiek, ładnie to tak koleżanki z pracy z błotem mieszać ?

            ^^
            ,,Nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe''
            • margaretta.o Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 22.04.09, 15:04
              a tobie medium o co chodzi? przecież wszyscy wiedzą ze ta katechetka
              to rzeczywiście była pielęgniarka, przecież to prawda i co w tym
              złego. przeciez to nieżadna plotka.jak również to że to ksiądz jej
              pomógł się przekfalifikować na katechetkę i dobrze, bo kobieta ma
              przynajmniej prace.czego ty szukasz dziury w całym?
              • aniolq.live Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 22.04.09, 20:17
                a moze czas popatrzec na siebie?? kurcze mieszkalam kiedys w Topólce....i zawsze
                myslalam ze to "miasto" bedzie inne! a tu tylko plotka plotka plotka! czy wy
                zazdroscicie jej?? jezdzicie po proboszczu.... po "niedoszłej katechetce i jej
                matce" a moze to tylko zazdrosc ze ona ma prace a wy nie! zazdrosc ze ona zarobi
                wiecej a nie wy.....kurcze teraz wiem ze nie ma co sie sprowadzac do Topólki bo
                jak np załoze nieodpowiedni kolor sukienki to od razu bedzie na forum!

                  • trafionyzatopiony Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 25.04.09, 19:41
                    sauber1 napisał:

                    > aniolq.live napisała:
                    >
                    > >
                    > > jak np załoze nieodpowiedni kolor sukienki to od razu bedzie na
                    > > forum!
                    >
                    >
                    > Ty się nie mądruj tylko zakładaj, może Ci w niej będzie przepięknie ?;)
                    >
                    >
                    Sauber1 dobrze Ci radzi:)) Przepiękna sukienka Ci nie zaszkodzi, pasuje i do
                    urzędu i do kościoła... Bierz wzór ze swojej mamy;))
                • klakiodona Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 22.04.09, 21:14
                  aniolq.live nie emocjonuj się tak, bo odkąd świat światem i ludzie
                  ludźmi, jedni zawsze będą mówić o drugich. A ja staram się zrozumieć
                  obydwie strony konfliktu, a więc i dziewczynę, która dostała tę
                  pracę, choć nie ma ku temu kwalifikacji i apolla456, który jest na
                  nią zły, bo najprawdopodobniej przez nią jej nie otrzymał, choć
                  kwalifikacje posiada. To nie ich wina, to wina bardzo trudnej
                  sytuacji na rynku pracy. I to ta sytuacja rodzi w ludziach takie
                  nastroje i postawy i wcale się temu nie dziwię, bo to oznacza dla
                  niektórych - być albo nie być, bądź żyć albo nie żyć, jak kto woli.
    • wiemocochodzi Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 23.04.09, 08:20
      Temat jest mocno odgrzewany bo wyżej wspomniana osoba pracuje tam już trzy lata.
      Frustracja piszącej możne wynikać z faktu ze maż po raz kolejny został niedoceniony w pracy - lub po raz kolejny nie zdobył pracy na jaką zasługuje(według sfrustrowanej żony)
      Dziwne jest tylko ze potępiamy tylko te sytuacje kumoterstwa które nas bezpośrednio dotyczą - w negatywnym sensie. Innych nie widzimy lub staramy się nie dostrzegać.
      • prezesik_1 Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 23.04.09, 22:18
        wiemocochodzi napisała:

        > Temat jest mocno odgrzewany bo wyżej wspomniana osoba pracuje tam
        > już trzy lata


        A mnie się wydaje, że ktoś próbował się w inny temat wkręcić, delikatnie mówiąc
        wśliznąć? Pięknie jest przy jednym ogniu dwie pieczenie upiec, ale też jak widać
        nie wszytko musi być złe co ludzie mówią, czasem to subiektywna tylko ocena i
        czysta ludzka zazdrość, a jedno co ważne to dziękować Bogu, że w tej poważnej
        instytucji może każdy pracować i nie jest ważne gdzie mieszka, a i człowiek
        odpowiedzialny za powiat to bardzo dobry gospodarz i nie pozwoli by tylko z
        jednej miejscowości kilka się stworzyła, łatwo sobie wyobrazić do czego jak nam
        pokazuje często życie dojść jeszcze by mogło ?
          • sauber1 Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 25.04.09, 15:12
            pietrek_pietruszko napisał:

            > KOLANA ODKRYWO I KASTINGI WYGRYWO!!!! A CZY W NI TYLE SEXU TO NIE WIM, MOŻE
            > NIECH KTOŚ INNY SIE WYPOWI NA TYN TEMAT:))))))))
            >

            A myślisz, że ludzie na takie detale zwracają uwagę? No może Ci od kastingów
            tak, a jak myślisz taki kasting i koło tego imprezy towarzyszące to coś fajnego
            być może, po za tym że wesoło i parno?;)
            • atomuuwek Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 26.04.09, 08:12
              JAKI BULWERS! Ludzie, co wy na te biedna dziewcznynę tak dziabiedzie, spojrzcie
              na innych, którzy pracują w Starostwie, U. M. czy U.G w Topólce. Mało kto jest
              po administracji a pracuje. Jakoś tego nie widzicie, tylko na nią wsieliście.
              Ale przecież kolegów i rodziny sie nie obmawia, prawda?! A wracając do tematu,
              gdyby wam ktoś nawet tak załatwił robotę, to byście cicho siedzieli i na forum
              tego nie rozpisywali. Zazdrość? No trudno. Wy możecie sobie jadem pluć, tylko,
              że to ona ma pracę, a w nie. A jeśli to forum ma sprawić, że się lepiej
              poczujecie to sobie gadajcie.
              • abcd-5 Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 26.04.09, 10:21
                W tej dyskusji nie idzie o Asie, Kasie czy Marysię. Jest tu
                poruszany głębszy temat,bo zatrudnianie ludzi niekompetentnych na
                stanowiskach czy to administracyjnych czy w innych instytucjach to
                czysta kpina ze szkolnictwa wyższego. Jaki sens ma bowiem
                studiowanie na wymarzonym kierunku jesli pracę na danym stanowisku
                można dostać bez specjalistycznych kwalifikacji? Po co się więc
                mordować na trudnym kierunku studiów jak można skończyć cokolwiek i
                bez skrupułów "wykradać" miejsca pracy kompetentnym i ambitnym? Czy
                równie obojętne było by Ci atomuuwek gdybyś poszedł do lekarza
                specjalisty a w gabinecie zastał za jego biurkiem prawnika gotowego
                udzielić ci fachowej pomocy??? Nie życzę :)))))
                • ericthered Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 26.04.09, 12:52
                  Popularne ostatnio słowo nepotyzm
                  (nie ograniczając się tylko do rodzinny) robi karierę i na wsi.
                  Do abcd-5 - nie przesadzaj.Przede wszystkim skąd założenie ze ta pani jest niekompetentna. Zawody które wymieniłaś i szereg innych wymagają egzaminu państwowego uprawniającego do wykonywania profesji. Same studia nie załatwiają sprawy.
                  Znamy wiele przykładów że ludzie po studiach np. polonistycznych robią zupełnie coś innego i robią to dobrze , weterynarze którzy prowadza teleturnieje i wiele , wiele innych.
                  W całej tej dyskusji jaka się wywiązała bardziej idzie o wbicie szpilki w inne siedzenie( ktoś prędzej zauważył ze ta pani pracuje tam kilka lat).Temat wypłynął nagle teraz?
                  Myślę że wielu z czytających doskonale wie o co chodzi.



                  Honor the past, live the present, create the future.
                  • abcd-5 Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 26.04.09, 14:32
                    A ja się z toba nie zgodzę.Fakt - Grzegorz Skawiński spiewa, a
                    kończył polonistykę, Robert Janowski prowadzi teleturniej, choć jest
                    z wykształcenia weterynarzem - ok, ale zastanów sie czy to mogłoby
                    działać w obydwie strony, tzn, czy Maryla Rodowicz mogłaby iść i
                    uczyć, a Ryszard Rynkowski czy mógłby leczyc zwierzęta?
                    • ericthered Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 26.04.09, 23:54
                      Maryla Rodowicz nie może uczyć jeśli nie ma wykształcenia pedagogicznego( nawiasem mówiąc chyba ma ) a Ryszard Rynkowski być weterynarzem. Ale pani Rodowicz i pan Rynkowski mogą zacząć pracę w urzędzie w Radziejowie. Bo jakie trzeba mieć specjalne wykształcenie aby pracować w np. opiece społecznej? W księgowości pewnie studia ekonomiczne się przydadzą.Być referentem w dziale usług komunalnych lub biurze meldunkowym - jakie to trzeba studia skończyć?
                      Nie przesadzajmy.
                      A załatwianie pracy znajomym , rodzinnie? Może jest to naganne ale jest to też w jakiś sposób normalne - przynajmniej dla mnie.
                      Tak było , jest i będzie. Świat jest tak skonstruowany - po prostu.

                      Ale nie to jest tematem tego burzliwego wątku.
    • pietrek_pietruszko Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 26.04.09, 08:44
      PISALI ŻEBY DOSTAĆ ROBOTE TRZEBA MIEC SZEROKIE PLECY I GRUBY PORTFEL!! A TU
      JESZCZE SŁYCHAC ZE TRZEBA BYC SEXI!! SZKODA ŻE NIE JESTYM SZKOTYM, UBROŁ BYM
      SPÓDNIC, POSZEDŁ NA KASTING I MOŻE ROBOTA BY BYŁA TYLKO MUSIOŁ BYM SOBIE NOGI
      WYDEPILOWAĆ ;) I NAUCZYĆ SIE CHODZIC NA WYSOKICH OBCASACH BO DUPĄ POTRAFIE
      WIERCIĆ ...
    • sauber1 Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 26.04.09, 13:21
      123apollo456 napisał:

      > Co myślicie o tym, iż studentka trzeciego roku teologii,
      > mieszkanka Topólki J.G.

      Zachowanie i reakcja tłumu dla stojącego obok zawsze jest przedziwna i
      zaskakująca. Właśnie tak wygląda kopanie leżącego, być może to natura tak
      zaprogramowała człowieka, ale zawsze byłem przeciwnikiem i nie mogę patrzeć
      obojętnie jak niby wykształceni ludzie i nie wnikam czy te dyplomy pozyskali w
      sposób rzetelny zgłębiając wiedzę, czy za łapówkę tudzież w bardziej podstępny a
      być może i przyjemny sposób. Ale to jest wszystkim znane, żadna tajemnica mnie o
      zupełnie coś innego chodzi. Nawet pozwoliłem sobie na odrobinkę fantazji w inny
      sposób pomyśleć. Zakładając że być może to napisała sama mieszkanka Topólki J.G.
      robiąc autoreklamę, bądź czując wyzwoloną się ze szponów wiadomego środowiska z
      czystej chęci i radości`oznajmia całemu światu, że udało jej się osiągnąć
      życiowy cel i nie musi być do końca życia tym sponiewieranym nauczycielem
      nawet tzw. "katechetą". Ale też nie jest mi wolno za nikogo myśleć, a co tu
      dopiero mówić, jak i też decydować, broń Boże nakłaniać kogokolwiek by tu nie
      wyrażał swoich myśli, obojętnie jakie by one nie były. A że wychowałem się od
      młodych lat i znanym mi jest rozwydrzenie, nawet rzekłbym wielkie rozpasanie
      moralne poniektórych co w zaawansowanym wieku z niedosytu samorealizacji i
      zmęczenia pracą. marzą tylko o wykorzystaniu każdej nadarzającej się okazji by
      przeniknąć w struktury polityczne, co bez uzasadnionej wątpliwości od tak
      standardem. A jeżeli chodzi o zagwarantowanie ciepłej posadki to uważam że
      trzeba z siebie dać wiele, poczynić starania i nade wszystko własną postawą
      dając rękojmię, by nie zawieść nikogo, a rodowód dziś też nie jest beż
      znaczenia, choć ostatnio bardzo zmieniły się te kryteria to tylko może nas duma
      napawać, że odpowiedni ludzie na odpowiednich stanowiskach zasiadają wypierając
      starą zmęczona gwardię, której te przemiany społeczno polityczne nie zawsze na
      rękę i w swojej zgorzkniałości czynią mam zwykłym obywatelom często utrudnienia.
      Tu pewna osoba popisała się pięknie abstrakcyjnym przykładem z lekarzem, ale i
      bez tego, a przykładów nie należy daleko szukać - prawda?;) Najgorsze w tym
      wszystkim, że ludzie ludziom gotują to piekło, często jak z tym ptakiem co
      własne gniazdo kale ...
    • trafionyzatopiony Re: Niedoszła katechetka w Starostwie w Radziejow 28.04.09, 18:55
      dawno nie wchodziłem na forum, a tu widzę, że aż tu wrze!!!! dowiedziałem się,
      że to nie "niedoszła ale przyszła katechetka ale końca jeszcze nie widać".
      jestem zbulwersowany, czego oni tam uczą? nieuczciwości? przekupstwa? a nawet
      seksapilu? o czym świadczą komentarze internautów! ludzie to się w głowie nie
      mieści, kto w przyszłości być może będzie uczył religii naszych dzieci!!! gdzie
      tu moralność, zasady, życie według dekalogu?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka