cyperus
03.10.09, 21:00
Czy jest jakaś szansa na zrobienie przejścia dla pieszych k. stacji? Za każdym
razem, kiedy przyjeżdża pociąg i wysiadają ludzie dochodzi do czasem bardzo
niebezpiecznych sytuacji. Ludzie chcą koniecznie przejść na stronę, gdzie jest
chodnik. Z kolei kierowcom też się spieszy, więc nie chcą się zatrzymywać
(wszak nie muszą, prawda?). Czy naprawdę musi dojść do jakiejś tragedii? Na
Krasickiego ruch jest taki, że sznur samochodów w godzinach szczytu jest czymś
normalnym. Dlaczego postawienie znaków i pomalowanie pasów na jezdni jest
takim problemem? Czy za to odpowiada ten sam mądraliński, co od zakazu
zawracania na Puławskiej?