psie kupy-zróbmy z tym coś!

06.02.07, 09:15
Słuchajcie, kocham psiaki, ale to co sie dzieje na naszych chodnikach,
skrawkach trawników i ulicach to tragedia. Nie ma kawałka, gdzie nie byłoby
mniejszej, czy wiekszej psiej kupy. Czy tak trudno jest właścicielom
sprzątnąć po swoim pupilku? Przecież też chodzą tymi samymi ulicami i widzą
co się dzieje:( Do sprzątania świetnie nadaje się siatka z Auchan + łopatka
dziecięca. Bo na to, że władze coś z tym zrobią nie ma co liczyć... Co o tym
myślicie? Przesadzam? Aha też mam pieska i po nim sprzątam:)
    • mimi9610 Re: psie kupy-zróbmy z tym coś! 06.02.07, 14:30
      Niestety, w tej sprawie nic nie zrobimy, mieszkam tu ładnych kilka lat i
      wielokrotnie temat psich gówien był poruszany na zebraniach wspólnot ale do
      właścicieli to nie dociera. Dobrze że jeszcze oni sami nie załatwiaja się na
      środku jak ich pupile.
    • mrs_ziec Re: psie kupy-zróbmy z tym coś! 06.02.07, 14:53
      Myślę, że szkoda słów. Też mi to bardzo przeszkadza, ale skoro właściciel psa
      nie ma na tyle dobrze poukładane w głowie, żeby samemu po własnym psie
      sprzątnąć, to żadne słowa do niego nie dotrą. Szkoda fatygi. Ludzie, których
      iloraz inteligencji jest równy rozmiarowi ich kołnierzyka nie zrozumieją nawet,
      gdyby powiedzieć im wprost, żeby sprzątneli. Wiem, bo kilka razy zwróciłam uwagę
      niejednej osobie. Żadnej reakcji....to tak, jakby mówić do pantofelka...
      • garfield22 Re: psie kupy-zróbmy z tym coś! 06.02.07, 15:42
        najbardziej to mi szkoda malucha, który niedługo zacznie biegać...
    • robertcj Re: psie kupy-zróbmy z tym coś! 07.02.07, 15:59
      Mam wrażenie, że większość ludzi sprowadziła się do nas z głuchej zabitej
      dechami wsi.Mając tam pasa puszczała go swobodnie i nie martwiła się o nic.
      Czasem taki właściciel wlazł w kupę pasa, ale zaraz otrzepał buciory i po
      sprawie. I w takiej świadomości mieszkają wśród nas. Nie liczę na to ,że zaczną
      sprzątać odchody po swoich psach. Trzeba by zacząć wychowywać ich od podstaw już
      szybciej nauczyłyby się ich psy.!
      • zielinsp Re: psie kupy-zróbmy z tym coś! 07.02.07, 16:49
        A ja myślę, że to raczej wielkomiejskie przyzwyczajenia. Nie znają sąsiadów w
        związku z tym ich opinię mają głęboko w d. I wartości swej, bardzo są świadomi,
        świadomi że hej! Nie będą się zatem poniżać zbierając to i owo.

        Na paryskim przedmieściu też sie rano nie da przejść, ale oni po 9:00
        sprzątają "przemysłowo" chodniki i pewne sprawy spływają do rynsztoka. Może to
        jest wyjście?
        • garfield22 Re: psie kupy-zróbmy z tym coś! 07.02.07, 17:11
          już to widzę ...jak tu nawet z odgarnięciem śniegu z Zimowej są problemy.
          CZyli koszmar kupowy będzie trwał. No cóż aby do wiosny wtedy co nie co schowa
          sie w trawie, w małej ilości trawy trzeba dodać:(
          • kasia2824 Re: psie kupy-zróbmy z tym coś! 08.02.07, 18:24
            Witam i podzielam opinie przedmówców, ale przechodząc ostatnio ulica Zimową
            dostrzegłam że tam gdzie wspolnota postawila plotek nie ma prawie nic także na
            chodnikach, a przy następnych ogrodzeniach to po prostu koszmar.Moze powinni
            zrobić to samo i przynajmniej ten kawalek chodnika i pobocza będzie czysty.
    • bluu1 Re: psie kupy-zróbmy z tym coś! 14.02.07, 19:56
      Bardzo dobrze, że poryszamy temat dośc drażliwy. Właśnie stopniał śnieg i mamy
      wszystkie "wykwity" na wierzchu. Może należałoby powiadomić Straż Miejską,
      która w godzinach rannych i wieczornych przeszłaby się po ulicy Zimowej i
      Szkolnej i "złapała" paru właścicieli czworonogów? Może parę mandacików
      otrzeźwiłoby naszych "sąsiadów-brudasów"?
      PS wiem , wiem .... Straż aż się garnie do takiej pracy....
      • kinia104 Re: psie kupy-zróbmy z tym coś! 30.03.07, 21:27
        Temat poruszałam już jakiś czas temu na forum inernetowym Urzedu Gminy ale
        niestety bez echa. Gmina i owszem nowoczesna, rozwojowa,europejska ale z
        czystością na bakier. Nawet szkoła nie próbuje interweniowac chociać nowe
        boisko szkolne upstrzone jest dookoła psimi odchodami. Dochodzi do tego ,że
        wlaściciele psów tak się panoszą na chodnikach ,że nie liczą się z
        przechodzącymi dziecmi do szkoły. Moje dziecko idąc ze szkoły grzecznie
        chodnikiem zostało przez małego kundla na smyczy z panią zaatakowane i aby
        uniknąc pogryzienia najzwyczajniej w świecie zrobiło przejście dla pani z
        pieskiem usuwając się na trawę przy ogrodzeniu , jaki był efekt nie muszę
        opisać. Wszyscy właściciele psów w pobliżu szkoły szczególnie upodobali sobie
        ulicę zimową od strony boiska - jak wygląda i pachnie każdy wolny kawałek ziemi
        przy tej ulicy wszyscy wiedzą . Twarze właścicieli i psy już się wszystkim
        opatrzyły - wyglądają dosyć kulturalnie - jak widac pozory mylą !
        Właścicielu psa - TwÓJ PIES TWOJA KUPA !
    • pe_jot Re: psie kupy-zróbmy z tym coś! 26.04.07, 18:14
      Witam,
      Za jakiś czas się sprowadzam w te rejony, z psem i oczywiście zamierzam
      sprzątać po nim, ale czy gmina mogłaby mój wysiłek wspomóc i ustawić parę koszy
      na takie odchody?

      pozdrawiam przyszłych sąsiadów ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja