Wyjazdy na wycieczki a sprawa parkingu przy szkole

04.06.07, 08:02
Wszyscy cieszymy się blisko 2 miesięcy z nowego parkingu przy szkole.
Rozwiązał on wiele problemów. Ci Rodzice, którym po zebraniach (np w zeszłym
tygodniu) przychodzi zapłacić mandat za nieprawidłowe parkowanie na
Krasickiego mogą mieć pretensje tylko do siebie, że nie skorzystali z
parkingu. Ale wracając do tematu. Dzisiaj wyjeżdzały na zieloną szkołę 2 klasy
(ok 50 uczniów i drugie tyle odprowadzających rodziców) i co - wszyscy
"spacerowali" po Krasickiego aby zająć miejsca w autokarze, upchnąć bagaze do
schowków, pomachać swoim pociechom. Ale dlaczego? Przecież nowy wielki parking
powinien pomieścić samochody rodziców, dzieci, policjantów kontrolujących stan
autokaru (chwała im za to). Tylko niestety, ale wjazd na parking nie jest
przystosowany dla autokarów. Większe z nich nie mogą się "złamać" we wjeździe.
Może należałoby sie zastanowić nad przebudową wjazdu w ten sposób aby
uczniowie wsiadali na parkingu, a nie jak ma to miejsce teraz, blokując i
narażając się na wypadki na Krasickiego. Z ust naszej Radnej Pani Justyny
usłyszeliśmy zapewnienie o podjęciu działań w tym kierunku, ale dobrze, aby
włączyli się też inni nasi Radni oraz Rada Sołecka. Dodatkowo może należałoby
się zastanowić, czy nie zrobić kilku chodniczków przez pas zieleni otaczający
parking, aby kierowcy i ich pasażerowie nie byli zmuszeni do deptania pasa
zieleni. Zaraz pojawi sie pewnie odzew, że nikt nikogo do tego nie zmusza, ale
według mnie przy tego typu parkingu jedno utwardzone wyjście/wjazd to
zaproszenie do deptania zieleni. A gdzie tu przykład dla uczniów?
    • kufel78 Re: Wyjazdy na wycieczki a sprawa parkingu przy s 04.06.07, 16:42
      prosta rzecz... brakuje szerokiego wjazdu od Krasickiego. Dodatkowo ulatwilby on
      sprawe rano, kiedy wiele samochodow zatrzymuje sie na szkolnej i wysadza dzieci
      w biegu. Tak moglyby wysiasc spokojnie na parkingku i przejsc do szkoly. nikt z
      niego rano nie korzysta bo nie ma drugiego wyjazdu, bezposredniego na
      krasickiego. z jednym wjazdem / wyjazdem to strata czasu.

      PZdr,
      KuFeL
      • kanja Re: Wyjazdy na wycieczki a sprawa parkingu przy s 16.06.07, 12:00
        Wjazd na parking będzie przerobiony (rozmawiałam w tej sprawie z p.Marią
        Przygodzką) .Niestety wjazd od Krasickiego nie jest mozliwy ,nie zgodził sie na
        to Zarząd Dróg Powiatowych ,który jest właścicielem w/w ulicy.
    • aa6aa Re: Wyjazdy na wycieczki a sprawa parkingu przy s 16.06.07, 15:05
      Super, Tylko dobrze byłoby zwrócić uwagę, że problemem może być również
      skręcenie autokaru z Krasickiego w Szkolną. O ile tak by miało miejsce to nawet
      najszerszy wjazd od Szkolnej nic nie zmieni. Ale to p. M Przygodzką pewnie
      sprawdzi również w firmach które mają np trzyosiowe autobusy. Dodatkowo w ramach
      zmian moze trzeba wykonać dodatkowe chodniczki(przejścia) przez pas "zieleni"
      wokół parkingu.
      Co do wjazdu na parking od Krasickiego, to może argument o tym, ze autokary nie
      mogą sie zmieścić w zakręcie Krasickiego/Szkolna pomógłby w uzyskaniu takowej
      zgody. Dwa wyjazdy/wjazdy na parking usprawniłyby ruch na nim w newralgicznych
      godzinach (rozpoczęcie lekcji, zebrania, festyny itd). O ile stanowisko Zarządu
      Dróg Powiatowych dalej będzie nieprzejednane, to może zwrócimy się o pomoc do
      naszego Radnego do Sejmiku Janusza Piechocińskiego.
      • aa6aa Re: Wyjazdy na wycieczki a sprawa parkingu przy s 19.12.07, 00:36
        Dziekujemy. Dzisiaj zauważyłem, a nawet wykorzystałem, nowy wyjazd z parkingu
        przy szkole od ulicy Krasickiego. Super, że udało się go wykonać wraz
        chodniczkami wokół parkingu. Podziękowania dla Naszych Radnych, Rady Sołeckiej,
        Sołtysa oraz Pani M. Przygodzkiej i innych nieznanych z nazwiska pracowników UG,
        którzy przyczynili sie do modernizacji parkingu. Teraz prośba do korzystających
        z parkingu aby parkowali w ten sposób, aby autokar zabierający i odwożący
        dzieci mógł wjechać i wyjechać z parkingu.
Pełna wersja