novi
11.12.08, 18:15
Od kilku miesięcy obserwuję pogorszenie jakości wody z kranu.
Poprzednio (podobno) była to woda oligoceńska (po prawdzie to z
okresu trzeciorzędu, a po chłopsku z ok.60m głębokości) a obecnie
coraz większa (jak nie całość) ilość pochodzi z "rzeki" zwanej
Wisła. Jeśli do tego dochodzą czasowe remonty podstacji to mamy tzw
zrzut osadu i brudów w kranie. Od pewnego czasu znowu wożę wodę ze
studni oligoceńskich ( po kilku zatruciach domowników i swoich).
Dlatego ku przestrodze i informacji.
Musimy się z tym pogodzić, że Gmina ( i nasza wójt) popiera
inwestorów (którzy tu pobudują zakłady ale pewnie już nie
zamieszkają) i inwestycje (typu MultiHekko), ale w nosie ma życie
mieszkańców - z nich żadni sponsorzy, i za nich nagród nie dają ...\
Wiecej zakładów, wieżowców (i czworaków zwanych zabudową szeregową)
przy niedostosowanych mediach typu wodociągi skutkuje pogorszeniem
jakości życia wszystkich .