Pogorszenie jakości wody z kranu ..

11.12.08, 18:15
Od kilku miesięcy obserwuję pogorszenie jakości wody z kranu.
Poprzednio (podobno) była to woda oligoceńska (po prawdzie to z
okresu trzeciorzędu, a po chłopsku z ok.60m głębokości) a obecnie
coraz większa (jak nie całość) ilość pochodzi z "rzeki" zwanej
Wisła. Jeśli do tego dochodzą czasowe remonty podstacji to mamy tzw
zrzut osadu i brudów w kranie. Od pewnego czasu znowu wożę wodę ze
studni oligoceńskich ( po kilku zatruciach domowników i swoich).
Dlatego ku przestrodze i informacji.
Musimy się z tym pogodzić, że Gmina ( i nasza wójt) popiera
inwestorów (którzy tu pobudują zakłady ale pewnie już nie
zamieszkają) i inwestycje (typu MultiHekko), ale w nosie ma życie
mieszkańców - z nich żadni sponsorzy, i za nich nagród nie dają ...\
Wiecej zakładów, wieżowców (i czworaków zwanych zabudową szeregową)
przy niedostosowanych mediach typu wodociągi skutkuje pogorszeniem
jakości życia wszystkich .
    • kviatostan Re: Pogorszenie jakości wody z kranu .. 11.12.08, 22:48
      Mój drogi sąsiedzie,

      tak już jest, że jak jest gdzieś teren spełniający chociaż trochę wymagania
      człowieka, to człowiek się tam osiedli. Jak Ci się nie podoba woda, masz kilka
      wyjść - wynieść się 30 km dalej i wykopać sobie studnię głęboką na 60m. Masz
      duże szanse, że nie dożyjesz chwili kiedy cywilizacja zacznie wkraczać ponownie
      w Twoje okolice i zatruwać Ci wodę. Drugie wyjście - pogodzić się ze stanem
      faktycznym. I trzeci sposób - zamontować sobie zestaw filtrów. Nikt nie
      obiecywał, że na wsi będzie czysto :) Ja wybieram opcję numer trzy i w życiu bym
      nie przypuszczał, że wyprowadzając sie z Warszawy mogę mieć gorszą wode, większy
      hałas (Okęcie wita) i stać więcej w korkach (pkp nie zachęca).
      • owrank Re: Pogorszenie jakości wody z kranu .. 12.12.08, 00:35
        cóż... trudno nazwać przeprowadzkę do Iwicznej (czy Pruszkowa,
        Chotomowa, Izabelina) wyprowadzką z Warszawy :) to tylko
        kosmettyczna zmiana administracyjna...
    • mariuszsocha Re: Pogorszenie jakości wody z kranu .. 12.12.08, 13:23
      Woda którą w tej chwili używamy pochodzi z ujęcia na Starej Iwicznej, jest to ujęcie o głębokości bodajże 80 metrów. Jako geolog zdecydowanie muszę powiedzieć, że woda ta niema nic wspólnego z wodą powszechnie nazywaną oligoceńską, ponieważ tego typu woda na naszym terenie to ujęcie o głębokości przynajmniej 200metrów. Ponadto stosowne przepisy zabraniają użytkowania wody oligoceńskiej do celów gospodarczych, co należy rozumieć w ten sposób, że złoże wód oligoceńskich posiada ograniczone zasoby i może być tylko używana do celów spożywczych a nie można jej używać do toalet, podlewania czy mycia samochodu. Skutkiem tego żaden wodociąg nie może być o party o ujęcie wody oligoceńskiej. Prawdą jest, że woda z ujęcia Stara Iwiczna kiedyś była wodą o wysokich walorach smakowych, obecnie można powiedzieć, że z miesiąca na miesiąc pogarsza swoją, jakość, związane jest to nie z pogorszeniem się parametrów fizyko-chemicznych wody, ale z nadmierną jej eksploatacją przekraczającą właściwe wskaźniki filtracyjne warstwy wodonośnej. Ponadto przy znaczącym poborze jest uzupełniana poprzez zawór ciśnieniowy tak zwaną wodą warszawską. Jako Sołtys a jednocześnie geolog dostrzegam ten problem od dawna, we wnioskach do budżetu Gminy Lesznowola z naszego Sołectwa został zapisany wniosek o budowę ujęcia wodnego dla Nowej Iwicznej. Gmina Lesznowola podjęła stosowne działania w celu znalezienia terenu, który nadaje się do budowy ujęcia, taki teren został znaleziony i są zarezerwowane pieniądze w budżecie gminy na kupno tego terenu i już niebawem powinien zostać zakupiony. Następnie powinny zostać tam wykonane stosowne prace wiertnicze. Oczywiście wszystko to jeszcze trochę potrwa, ale takie ujęcie w Nowej Iwicznej powstanie i będziemy się, jako mieszkańcy mogli cieszyć po prostu smaczną wodą. Jako Sołtys i jednocześnie geolog stawiałem sobie za cel poprawę jakości wody, marzyła mi się studnia oligoceńska, ale bardziej praktycznym rozwiązaniem jest właśnie budowa ujęcia wody, które zasilać będzie nasz wodociąg i takie też ujęcie powstanie, co jest bardzo ważne dla naszej społeczności

      Z wyrazami szacunku
      Sołtys Nowej Iwicznej
      Mariusz Socha
      • dragonik35 Re: Pogorszenie jakości wody z kranu .. 12.12.08, 14:16
        Najlepsza woda byla chyba przed wakacjami. Potem coraz gorsza, a teraz chwilami śmierdzi jak na Ursynowie. :(
        • mariuszsocha Re: Pogorszenie jakości wody z kranu .. 12.12.08, 14:29
          Bo to właśnie jest woda ta sama, co na Ursynowie, jak jest duży pobór i maleje ciśnienie tej ze Starej Iwicznej to braki są uzupełniane wodą tą samą, która jest na Ursynowie.
      • sasiad2009 Re: Pogorszenie jakości wody z kranu .. 01.03.09, 21:33
        Panie Soltysie
        krótkie pytanka
        Kiedy inwestycja według założeń ma być gotowa ?
        Jakie wogóle są szanse na wykonanie tej inwestycji ?
    • czarna-offca Re: Pogorszenie jakości wody z kranu .. 12.12.08, 14:35
      * bardzo miękka to <75 mg CaCO3/dm3
      * miękka 75-150 mg CaCO3/dm3
      * średnio twarda 150-300 mg CaCO3/dm3
      * twarda 300-500 mg CaCO3/dm3
      * bardzo twarda >500 mg CaCO3/dm3

      proszę mi powiedzieć w której grupie znajduje sie woda dostarczana do
      osiedli na Nowej Iwicznej
      • novi Re: Pogorszenie jakości wody z kranu .. 12.12.08, 16:49
        Zaliczam ją do średnio twardej - ok.18`TwO ( w tym 16`TwW)
      • mariuszsocha Re: Pogorszenie jakości wody z kranu .. 12.12.08, 17:13
        Nie posiadam szczegółowych analiz fizyko-chemicznych wody z ujęcia Stara Iwiczna natomiast opierając się na swoim doświadczeniu i wiedzy przypuszczam, że mieści się ona w przedziałach średnio twarda i twarda. Sprawa ma się w ten sposób, że poziom twardości, choć istotny nie decyduje ostatecznie o walorach smakowych wody, decydują o tym także inne składniki takie jak np. żelazo. Woda z ujęcia Stara Iwiczna często jest zanieczyszczona jonami Fe, co znacząco pogarsza jej walory smakowe. Kolejnym problemem jest to, że ujęcie Stara Iwiczna posiada określoną wydajność godzinową i dobową, nie wdając się w bardzo szczegółowy wywód polega to na tym, że woda przechodząc przez porowate utwory (np. piaski) filtruje się samoistnie nabierając walorów smakowych, jeśli się przekroczy tą optymalną wydajność woda przechodzi przez utwory z coraz większą prędkością i zamiast się oczyszczać wypłukuje różnego rodzaju jony zwiększając swoją mineralizacje i tracąc na smaku. Należy zdecydowanie powiedzieć, że ujęcie Stara Iwiczna już dawno ma przekroczoną optymalną wydajność dodatkowo woda z tego ujęcia mieszana jest z wodą warszawską, oczywiście jest to konieczne, ponieważ gdyby nie to po prostu zabrakłoby nam wody w kranach natomiast odbija się to negatywnie na walorach smakowych. Rozwiązaniem jest oczywiście nowe ujęcie powinno ono powstać możliwie jak najszybciej w kontekście powstających nowych osiedli i coraz większego zapotrzebowania na wodę. Jako geolog bardzo ostrożnie odnoszę się do tego, że ujęcie, które się planuje będzie miało jakąś określoną już wydajność, oczywiście stwierdzenie takie oparte jest na specjalnych badaniach jednak rzeczywistość po wywierceniu otworu często okazuje się inna, dlatego ujęcia takie należy projektować ze znaczącym zapasem. Prawdą jest, iż na naszym terenie brakuje miejsc dobrych do budowy takich ujęć. Każde ujęcie powinno posiadać stosowne strefy ochronne wyrażające się w konkretnych metrach terenu, który to teren powinien być maksymalnie odizolowany od wpływu człowieka. Wiąże się to z zasilaniem takiego ujęcia, coraz większa urbanizacja terenu większe skażenie gruntu powoduje, że woda, która zasila takie ujęcie ma słabe walory smakowe. Nie sposób przewidzieć jej walorów przed wykonaniem ujęcia, ale biorąc pod uwagę kurczenie się terenów zielonych i coraz większy wpływ człowieka na środowisko tego terenu należy już dziś przewidywać konieczność jej uzdatniania poprzez metody obojętne dla walorów smakowych takie jak np. ozonowanie. Jest jeszcze jedna bardzo ważna przyczyna tego ze nasza woda jest kiepskiej jakości, nawet gdyby ona miała walory smakowe wody oligoceńskiej a wpuścimy ją w stary wodociąg wykonany z rur kiepskiej jakości po prostu się w nim zanieczyści. Niestety, aby nasza woda w kranach była dobra konieczne są olbrzymie nakłady finansowe, które samorząd Lesznowoli czyni i powinno mieć to wymierny charakter oczywiście o ile planowane ujęcie zostanie wykonane z odpowiednią rezerwą wydajności oraz wydobywana woda będzie uzdatniana przy użyciu nowoczesnych metod.
    • kanja Re: Pogorszenie jakości wody z kranu .. 12.12.08, 14:52
      Woda rzeczywiście jest już nie takiej jakości jak kiedyś , wpływ na
      to ma właśnie lawinowo przyrastająca ilość mieszkańców, a co za tym
      idzie zwiększony pobór wody .Niestety nie da się natychmiast
      dostosować ilość wody do ilości mieszkańców ( z jednym wyjątkiem
      kiedy montujemy "spinkę" i puszczamy wodę warszawską). W innych
      wypadkach -wiedząc o potrzebie zwiększenia ilości wody robi się
      badania ,które mają na celu wykryć , gdzie na naszym terenie
      można "dobrać" się do dobrej wody.Następnie prowadzi się negocjacje
      z właścicielami gruntu , czasami potrzebny jest jeszcze podział
      geodezyjny ( jak w przypadku Nowej Iwicznej przy ul. Sadowej )
      Jeżeli właściciel zgodzi się na sprzedaż gruntu, uzgadnia się cenę i
      dopiero wówczas można zaczynać budowę SUW -u .
      Stacja uzdatniania wody na ul.Sadowej (przy torach) bedzie gotowa za
      około dwa lata. Wydajność wody będzie na takim samym poziomie jak w
      Starej Iwicznej . Mam nadzieję ,że spowoduje to nie tylko
      polepszenie się jakości wody ale też "dostępność " w okresie letnim.
      W projekcie budżetu na rok 2009 mamy budowę 4 SUW-ów ,
      1modernizację ,2 projekty północnej i południowej magistrali
      wodociągowej.łączne wydatki Gminy na program gospodarki wodnej do
      2011r to około 20 mln zł. Na budowę Stacji w Nowej Iwicznej
      planujemy przeznaczyć prawie 5 mln.
      Mam nadzięję ,że moje wyjasnienia uświadomią Państwu ,że nie da się
      zrobić "pstryk" i woda w kranach będzie dobra - co nie oznacza ,że
      nic się nie robi Wracając do sprawy zabudowy szeregowej - w 2003 r
      zmieniła się definicja domu jednorodzinnego , pozwolenia wydaje
      starostwo -a gmina niestety nie ma tu nic do powiedzenia. Postaramy
      się zmienić plany tak aby uniemożliwic zabudowe szeregową , to
      będzie wymagało jednak czasu.
      pozdrawiam
      Justyna Gawęda
      www.nowaiwiczna.com
      • laryszka Re: Pogorszenie jakości wody z kranu .. 01.03.09, 16:30
        Temat podejmowany był juz wcześniej, nie wiem jakie macie państwo odczucia i
        spostrzeżenia, ale w ostatnich tygodniach woda w naszych NI kranach bardzo
        śmierdzi. Mam nadzieję,że obiecana inwestycja w postaci stacji uzdatniania wody
        powstanie jak najszybciej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja