kviatostan
11.12.08, 22:35
Hej,
interesuję się ostatnio tematami związanymi z transportem PKP Nowa Iwiczna do
Warszawy. Jednego nie rozumiem. Ludzie narzekają, że ciasno, że pociągów za
mało. Ludzie ledwo mieszczą się w wagonach. A im (PKP) nie opłaca się jeździć
częściej, nie opłaca się polepszać jakości transportu, gmina nie może
wybudować miejsc postojowych.
Zna się ktoś w temacie i może mnie oświecić i wyjaśnić ten fenomen? Rozumiem,
że piętrowe wagony nie rozwiązują problemu z ilością miejsc?