PROGI na ZIMOWEJ

19.03.09, 11:27
Dlaczego niektórzy sami utrudniają sobie i innym życie w miejscu swojego
zamieszkania? Niedawno była mowa o przekraczaniu prędkości na ul. Krasickiego,
a czy nikt nie zastanawia się nad piratami na ul. Zimowej? Może progi są
rozwiązaniem i wpłyną na wariatów, którzy nie potrafią dostosować prędkości do
jezdni i okolicy. To zaczyna być bardzo niepokojące i zastanawia mnie jak
można rozwijać prędkość - mając świadomość , ze za chwilę będzie się hamować
żeby wjechać do garażu. Ludzie co się z WAMI dzieje? Dajcie sobie i innym
spokojnie dożyć starości.
    • owrank Re: PROGI na ZIMOWEJ 20.03.09, 16:03
      pociesz się, że mnie (i całej rodziny) mało nie zabił jakis dureń w
      czerwonej Fabii który jadąc z Nowej Woli w kierunki torów przed
      zakrętem przy Kieleckiej podjął decyzję o wyprzedzaniu, jechał
      Krasickiego pewnie ze 90-100 km/h (bo nie ma progów) a ja akurat
      wyjeżdżałem z jednej z bocznych ulic w prawo i spojrzałem w lewo (w
      kierunku torów) czy nie ma nikogo na moim pasie i już miałem
      odruchowo wjeżdżać w prawo gdy mi przemknął po moim pasie jadąc w
      przeciwnym kierunku własnie czerwoną skodą - także brakowała ułamka
      sekundy a wjechałbym bokiem mojego auta przed samochód jadący ze
      stówkę na godzinę nie na swoim pasie...
    • ini-go Re: PROGI na ZIMOWEJ 28.05.09, 08:59
      No i są - jak to się zwykło mawiać: "Mądry Polak po szkodzie"?. Ja to się
      cieszę, bo niektórzy tor wyścigowy z Zimowej sobie zrobili, ale mam nadzieję, że
      z progami już tak łatwo nie będzie. No i przede wszystkim spokojniej i bezpieczniej.
      • mcbet Re: PROGI na ZIMOWEJ 04.06.09, 23:27
        moim zdaniem instalowanie kolejnych progow i to na tak krotkiej i slepej uliczce
        jest pomyslem... slabym. Jadac do Pulawskiej skacze przez sto progow, to meczace.

        No, ale skoro to jedyny sposob na debili, to trudno. Bede to znosic.
        • dragonik35 Re: PROGI na ZIMOWEJ 05.06.09, 08:56
          Dla niektorych progi to zadne utrudnienie. Wiele razy jadąc ok.30 km/h i zwalniajac do 20 przy progach to (co bardziej nerwowi) kierowcy wyprzedzają mnie i nie przejmując się zawieszeniem mocno wciskają gaz. Pewnie to wynika z tego, że wiele samochodów jest służbowych i kierowców nie obchodzi jak pokonają te przeszkody. Nie wiem czy jest jakis sposób na takich "piratów".

          A tak w ogóle to zauważyłem straszne chamstwo i czystą złośliwość "naszych" kierowców (WPI na rejestracji). Czy nie ma innego sposobu na odreagowanie stresów, niż tylko nerwowa i agresywna jazda autem?
          • cyperus Re: PROGI na ZIMOWEJ 05.06.09, 09:11
            Agresja w tym przypadku wynika z szerszego problemu frustracji u tych osób.
          • gflsh Re: PROGI na ZIMOWEJ 05.06.09, 12:53
            Nie wiem jak jest na Zimowej, ale w zaleznosci od konstrukcji progow i rodzaju auta (wielkosc kol, zawieszenie) mozna byc mniej wytrzesionym jesli przejedzie sie przez progi szybciej (30-35km/h).
            • dragonik35 Re: PROGI na ZIMOWEJ 05.06.09, 13:39
              Na Krasickiego 30 km/h w ogole nie jest przestrzegane. Wszyscy [prawie] tam jadą jakby startowali w jakims rajdzie i mieli akurat przed sobą OS [odcinek specjalny] zlokalizowany w okolicach szkoły i przedszkoli.
              • iwiczanka Re: PROGI na ZIMOWEJ 05.06.09, 15:35
                Co by nie mówiono i pisano, jedno jest pewne: WARIATÓW mniej na Zimowej, a to
                znaczy, że progi skutek przyniosły. A jednak to forum nie pozostaje obojętne na
                nasze sprawy i ktoś z władz skutecznie reaguje.

                dzięki,
Pełna wersja