stanwolski
16.04.09, 17:00
Już po świętach a psie wpadki wciąż straszą. Rozumiem że te gówna to jeszcze
po zimie, ale jest okazja a piękny weekend się zapowiada. Może niech każdy
weźmie łopatkę i przynajmniej jedno gówno zakopie, a najlepiej kilka.
To proste jeden szpadel razem z trawą do góry, następnie gówienko ląduje w
dołku, i trawka razem ziemią wraca z powrotem. Efekt - gówna nie ma a trawa
nie ruszona.
Sąsiedzi jeśli nie wy to kto ?