Dodaj do ulubionych

osiedle Zimowa - jak tam się mieszka?

31.07.09, 22:19
Witam, rozważam zakup mieszkania na osiedlu Zimowa. Byłam tam, trochę
pooglądałam i na pierwszy rzut oka wydaje się ok. Czy ktoś, kto tam mieszka
mógłby się wypowiedzieć. Ja zauważyłam uciążliwy przejazd Krasickiego (same
progi zwalniające), ale jak w ogóle wygląda poranny wyjazd do Wawy? Którędy
trzeba jechać, żeby jak najszybciej dotrzeć do Puławskiej? Czy Zimowa będzie
połączona np. z Mleczarską? Czy osiedle jest bezpieczne? Wiem, że do szkoły
jest bardzo blisko, ale czy szkoła nie jest przeładowana (jak piaseczyńska
piątka), są tam w pobliżu jakieś fajne przedszkola? Gdzie robi się codzienne
zakupy? Nie widziałam w sumie jakiegoś większego sklepu czy straganu z
warzywami - jest tam coś takiego?
Czekam na wszystkie opinie. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mimi9610 Re: osiedle Zimowa - jak tam się mieszka? 03.08.09, 12:40
      Jeśli chodzi o przeszkody na ul.Krasickiego to bardzo dobrze że są
      inaczej pędzilibyście bez opamiętania nie zwracajac uwagi czy ktoś
      jedzie na rowerze, czy idzie. Tak tu kiedyś było i dlatego zrobiono
      takie spowalniacze. Rano wyjazd na Puławską najsprawniej odbywa się
      przez Krasickiego następnie zawracanie pod Piasecznem, wyjazd
      ul.Graniczną to kosmos. Osiedle jest bezpieczne, sklepów trochę w
      pobliżu jest, np. delikatesy ANEMAR mna Krasickiego w stronę torów,
      straganu żadnego nie ma. Ogólnie mieszka się dobrze jeśli żyjesz w
      samochodzie,do którego wsiadasz pod domem i z którego wysiadasz pod
      domem lub w garażu. Jeśli natomiast masz pomysł żeby wyjść pieszo
      poza ogrodzenie np. na spacer lub do sklepu to idziesz ciasnymi
      chodnikami,o pieszych to tu nikt nie myśli.
      • katie3001 Re: osiedle Zimowa - jak tam się mieszka? 03.11.09, 10:54
        Witam. na zimowej mieszka sie całkiem spoko jesli sie lubi
        towarzystwo słupow wysokiego napiecia. Jest dość wietrznie bo jest
        niska zabudowa. Trochę hałas od torów, od autobusu daleko -
        niektórzy goscie niezmotoryzowani i rodzina trochę narzekaja
        szczegolnie przy nieciekawej pogodzie. co do szkoły to poziom moze
        byc tylko czemu nikt nie widzi, ze szkoła łamie
        konstytucje...Niestety ja nie moge nic zrobic bo pomimo,ze byłma w
        srodku to moje dziecko sie tam nie uczy.
        • mrs_ziec Re: osiedle Zimowa - jak tam się mieszka? 03.11.09, 12:26
          Też jestem ciekawa łamania konstytucji... moje dziecię właśnie zaczęło tam
          uczęszczać. Na razie jestem dość zadowolona.
          Co do mieszkania...
          Ja pracuje w Starej Iwicznej, więc na korki nie narzekam. Mąż pracuje w
          Warszawie i już przywykł ;)
          Dla nas ważny jest ogródek koło domu, można w nim w cieple dni posiedzieć po
          pracy, grillować w spokoju, poszaleć się z dzieciakami.
          Co do sklepów, Kramig jest rewelacyjnie zaopatrzony. Auchan blisko. Jest apteka,
          nocny (jakby kogoś przypiliło ;)). Problemem jest wyjście na spacer, ale można
          podjechać do lasu kabackiego.
          Są place zabaw.
          Ogólnie ja sobie chwalę :)
            • katie3001 Re: osiedle Zimowa - jak tam się mieszka? 03.11.09, 14:14
              wiedziałam, że tym zdaniem wywołam dyskusję. krzyże wiszące w salach
              lekcyjnych....
              Zaraz bedą wypowiedzi: to nie przeszkadza....są ważniejsze
              sprawy...i dzieciom to nie szkodzi ale fakt jest faktem. No chyba,
              ze organem załozycielskim szkoły jest KK i podlega ona nadzorowi KK
              to wtedy ok.
              Niech się dzieci ucza łamania prawa i konformizmu.
              • mrs_ziec Re: osiedle Zimowa - jak tam się mieszka? 03.11.09, 14:45
                Jak to jest?
                Mnie krzyże nie przeszkadzają, faktycznie, ale szczerze mówiąc nawet ich nie
                zauważyłam.
                Natomiast Ci, którym one wybitnie spędzają sen z powiek widzą je wszędzie z
                odległości kilkunastu metrów...
                Pytałam synka, również krzyża na ścianach nie zauważył...
                • katie3001 Re: osiedle Zimowa - jak tam się mieszka? 03.11.09, 14:55
                  OOoo na parterze we wszystkich salach jakich byłam nad drzwiami
                  wisial krzyż. Nawet z ulicy przez okno widac. omanow nie mam ale na
                  takie rzeczy jestem bardzo wyczulona. Za jakies dwa tygodnie dopiero
                  bedę miec okazje byc w iwicznej i az z ciekawosci popatrze i popytam
                  siostrzenca....
              • grzesiek_12345 Re: osiedle Zimowa - jak tam się mieszka? 03.11.09, 16:26
                wyborcza.pl/1,75478,7217079,Jesli_nie_chcesz_krzyza_w_szkole.html
                Na szczęście są jeszcze w UE normalne instytucje. BTW, argumenty, że 'przecież
                nie rzuca się w oczy' są co najmniej zabawne. Ciekawe, czy jakby gwiazda Dawida
                wisiała, to też by się nie rzucała. Tudzież jakiś symbol: koraniczny, buddyjski,
                czy inny siakiś.
                BTW, czy szkoła w Iwicznej organizuje lekcje etyki?

                z ateistycznym pozdrowieniem,

                g.
              • cyperus Re: osiedle Zimowa - jak tam się mieszka? 03.11.09, 18:50
                Widzę, że chce Pani o tym porozmawiać i bardzo, ale to bardzo komuś o tym
                opowiedzieć. Co się stało? Nie ma komu o tym powiedzieć, czy może nikt nie chce
                słuchać? Proponuję mniej zapalczywości i zacietrzewienia.
                Temat sam w sobie jest niezwykle stary. Krzyż od zawsze budził sprzeciw. Wszakże
                to jego dotyczy stwierdzenie, że będzie znakiem, któremu sprzeciwiać się będą.
                Nawet książki o tym powstały.
                Wątek jednak jest nie temu poświęcony, ale zaletom lub wadom zamieszkiwania w
                Nowej Iwicznej.
                W Pani sprawie proponuję przenieść się na wątek gazety NIE albo innych Faktów i
                mitów.
            • mrs_ziec Re: osiedle Zimowa - jak tam się mieszka? 03.11.09, 14:42
              No bez przesady...
              Mieszkam na Zimowej, do biblioteki mam 5-7 min piechotą, do Auchan 20 min, jak
              trzeba było to na pocztę na Rubinową piechotą chodziłam.
              Nie róbmy z siebie Amerykanów, którzy w ogóle chodników nie budują bo wszędzie
              jeżdżą samochodem.
              Co do chodnika szerokości 30 cm... to chyba lekka przesada? Jeździłam na zakupy
              wózkiem i jakoś wszędzie się zmieściłam.
              A jak trzeba to i na 30 cm się zmieszczę, może właśnie dlatego że nie wszędzie
              jeżdżę samochodem ;)
    • grzesiek_12345 Re: osiedle Zimowa - jak tam się mieszka? 03.11.09, 22:13
      Rano najlepiej chyba do Warszawy dociera się pociągiem. Z Zimowej 10 minut
      spaceru do stacji, w korkach toto na ogol nie stoi, za benzynę się nie płaci.
      Oczywiście Koleje Mazowieckie jako dziecko PKP posiada cechy charakterystyczne
      rodzica, ale przynajmniej dla mnie da się z tym żyć. Aha, podróż Puławską trwa
      godzinę, dwie a pociągiem 30-35 minut do śródmieścia*.

      g.

      *) pamietajmy - PKP :)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka