co to bylo?

05.12.05, 09:21
No wlasnie, jade wieczorem autem, a na poboczu wśród sniegu stoi samochod. A
wokół niego z 15-20 ogromnych pająków – tarantul, ale takich meeeegaaa.
Wszedzie - wokół niego, na nim, ułożone tak jakby wchodzily do srodka.
Dodatkowo bylam po jakims horrorze o pajakach i myślałam, ze mam zwidy. Co za
kretynski pomysl. Nawet nie wiem co to było, czy sprzedaz, czy reklama, bo
oprocz tych wstretych pajaczurow nic nie było.
    • kasitza Re: co to bylo? 05.12.05, 09:22
      moj chlop wjechalby w drzewo, bo ma dalece posunieta arachnofobie.
      • vandikia Re: co to bylo? 05.12.05, 09:31
        no wlasnie, wg mnie taki niecodzienny widok mogl sie przyczynic do wypadku.
        • aasiula1 Re: co to bylo? 05.12.05, 09:33
          Po drodze do Warszawy, czy gdzie? Bo ja je widziałam jak na lotnisko śmigałam.
          • vandikia Re: co to bylo? 05.12.05, 09:38
            na wylotowce z Wawy, moze to jednak jakas kampania promocyjna- zwraca uwage,
            ale jak dla mnie nietrafiona
            • aasiula1 Re: co to bylo? 05.12.05, 09:40
              Jak na mój gust to oni to sprzedają chyba. Bo mają tego sporo w różnych
              rozmiarach
    • mmagi fu,nie cierpie pajaków:-)) 05.12.05, 09:57

Inne wątki na temat:
Pełna wersja