vandikia
05.12.05, 09:21
No wlasnie, jade wieczorem autem, a na poboczu wśród sniegu stoi samochod. A
wokół niego z 15-20 ogromnych pająków – tarantul, ale takich meeeegaaa.
Wszedzie - wokół niego, na nim, ułożone tak jakby wchodzily do srodka.
Dodatkowo bylam po jakims horrorze o pajakach i myślałam, ze mam zwidy. Co za
kretynski pomysl. Nawet nie wiem co to było, czy sprzedaz, czy reklama, bo
oprocz tych wstretych pajaczurow nic nie było.