c.eastwood 13.12.05, 13:43 też tak mam zamiar zrobić nie rozumiem babskiego ciągu do bla bla, wtedy jak już nie ma o czym gadać podjąłem decyzję i pa wystarczy Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kasitza Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 13:45 nie placz kiedy odjade! Odpowiedz Link
aguszak Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 13:46 mnie nie wystarczy... kontaktów na forum z Tobą, nawet tak sporadycznych, jak do tej pory, ale... Twój wybór... prosić nie będę Odpowiedz Link
c.eastwood Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 13:58 a gdzie ja mówię o foreum Odpowiedz Link
szejtan Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 14.12.05, 11:15 Miała nadzieję że o forum Odpowiedz Link
edka-schizofredka ale namiary swoje wyślij na @ bo jak Cie 13.12.05, 13:47 znajde w tej Warszawie jak tu nie bedziesz pisał ;PPP... Odpowiedz Link
c.eastwood Re: ale namiary swoje wyślij na @ bo jak Cie 13.12.05, 13:58 ale ja mówiłem o sytuacji ogólnej a nie o forum Odpowiedz Link
edka-schizofredka Re: ale namiary swoje wyślij na @ bo jak Cie 13.12.05, 14:00 aaaaaaaaaaa... Odpowiedz Link
edka-schizofredka Re: ale namiary swoje wyślij na @ bo jak Cie 13.12.05, 14:05 oj bo ja mózg mam zacięty, za dużo sie ucze ostatnio i mnie sie przegrzał ))))... Odpowiedz Link
kakija Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 13:57 c.eastwood napisał: > też tak mam zamiar zrobić > nie rozumiem babskiego ciągu do bla bla, wtedy jak już nie ma o czym gadać > podjąłem decyzję i pa > wystarczy Wiesz co albo jaja robisz, albo Cie przeceniłam. Mój były po 6 latach zerwał ze mną przez telefon, odważne nie? Tylko tchórz nie ma odwagi przyznać się do powodów odejścia. dziękuję Odpowiedz Link
kasitza Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 13:59 taki ci numer wycial twoj byly? a to dobre. niech mu niebo na glowe spadnie. Odpowiedz Link
kakija Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 14:02 kasitza napisała: > taki ci numer wycial twoj byly? a to dobre. niech mu niebo na glowe spadnie. Ba całe 2 godziny "próbował" wyjaśnic przez telefon, czemu, że nie wspomne że 3 tygodnie mnie unikał.. Odpowiedz Link
edka-schizofredka moj ex powiadomil mnie przed świętami, ze 13.12.05, 14:59 sie w lutym żeni )))))... nawet na ślub zaprosił <lol> Odpowiedz Link
c.eastwood Re: moj ex powiadomil mnie przed świętami, ze 13.12.05, 15:00 co kupisz na prezent? Odpowiedz Link
edka-schizofredka Re: moj ex powiadomil mnie przed świętami, ze 13.12.05, 15:04 to 2 lata temu było zdawałam sobie sprawe, ze facet sie ze mną nie ożeni - ale i tak uważam, że przegiął, bo mógł powiedzie wcześniej wg mnie-ale ja sie na ludziach nie znam Odpowiedz Link
c.eastwood Re: moj ex powiadomil mnie przed świętami, ze 13.12.05, 15:06 a co za róznica moze nie był zbyt elegancki ale to jednak...Twój ex a skąd wiedziałaś , ze się nie ozeni z Tobą? Odpowiedz Link
kakija Re: nie mówie, ze dosłownie bez kontaktu 13.12.05, 14:03 c.eastwood napisał: > ale i bez darcia szat Ale kto mówi o darci szat, jesteśmy dorośli, nie wyszło trudno, i tyle, ale bez słowa, tego nie rozumiem Odpowiedz Link
kakija Re: nie mówie, ze dosłownie bez kontaktu 13.12.05, 14:32 c.eastwood napisał: > tia Boisz się Jej? Na to wychodzi Odpowiedz Link
c.eastwood Re: nie mówie, ze dosłownie bez kontaktu 13.12.05, 14:49 nie chce mi sie z nią gadać wszystko co miałem powiedzieć przecież powiedziałem i żadne : dlaczego? nic tu nie zmieni Odpowiedz Link
kakija Re: nie mówie, ze dosłownie bez kontaktu 13.12.05, 14:53 c.eastwood napisał: > nie chce mi sie z nią gadać > wszystko co miałem powiedzieć przecież powiedziałem > i żadne : dlaczego? nic tu nie zmieni No ok powiedziałeś co Ci nie pasuje, ale chyba wątek zacząłeś że faceci prawdziwi odchodzą bez słowa, więc w końcu powiedziałeś że odchodzisz czy co Ci nie pasuje, bo nie kumam. Odejśc a rozmawiać, różnica, może Ona nawet nie wie, że tego chcesz? Odpowiedz Link
c.eastwood za duzo kombinujesz 13.12.05, 14:54 powiedziałem ale kobiecie to nie wystarcza ciagle gada dlaczego to? dlaczego tamto? no to wychodzi , że tak czy siak odchodzę bez słowa Odpowiedz Link
kakija Re: za duzo kombinujesz 13.12.05, 15:00 c.eastwood napisał: > powiedziałem ale kobiecie to nie wystarcza > ciagle gada dlaczego to? dlaczego tamto? > no to wychodzi , że tak czy siak odchodzę bez słowa No to kurde mów od razu a nie mnie tu drażnisz, a ja nie mam siły wszystkiego czytać Odpowiedz Link
kakija Re: za duzo kombinujesz 14.12.05, 06:54 c.eastwood napisał: > słabiara No jeszcze chciałbyś spotkać taką słabiarę Odpowiedz Link
krysica Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 13:58 no ja będe tęsknić.... Odpowiedz Link
c.eastwood naprawdę Was pogięło 13.12.05, 14:01 ja nie mówię o Forum czy ktoś widzi jeszcze swiat poza F? Odpowiedz Link
juleczka4 Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 13:58 Zero kultury i już!!! Odpowiedz Link
harriet_makepeace Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 14:01 tak się sam przed sobą usprawiedliwiaj... w każdym razie bez słowa znikają na pewno faceci bez jaj. Odpowiedz Link
harriet_makepeace Re: nieprawda 13.12.05, 14:07 co sprawdziłeś? zrobiłeś ankietę wśród prawdziwych mężczyzn i wyszło na to że tchórzom w grupie raźniej? ))))) Odpowiedz Link
harriet_makepeace Re: nieprawda 13.12.05, 14:09 a nie łatwo było to zrobić ... ))))))) Odpowiedz Link
harriet_makepeace Re: nieprawda 13.12.05, 14:22 a na forum jakos non stop gadasz... to co w realu nie umiałbyś tych trzech zdań na krzyż sklecić? Odpowiedz Link
c.eastwood Re: nieprawda 13.12.05, 14:55 jajco a co z odpowiedzią na moje pytanie a propos nicka Odpowiedz Link
harriet_makepeace Re: nieprawda 13.12.05, 14:56 nick jak nick. ogładałam serial jako dziecko i mi się podobało nazwisko bohaterki. Odpowiedz Link
c.eastwood Re: nieprawda 13.12.05, 14:57 bardzo lubiłem Makepeace przypominała Kim Wilde w której podówczas się kochałem Odpowiedz Link
harriet_makepeace Re: nieprawda 13.12.05, 15:05 no ja wilde tylko namiętnie słuchałam kochałam się za to w joeyu tempeście na zmianę z limalhem albo georgem michaelem ...)))))))))) Odpowiedz Link
harriet_makepeace Re: nieprawda 13.12.05, 15:08 i może jeszzce tlenione włoski..? )) hehe i tak ci nie wierzę ;-P Odpowiedz Link
c.eastwood kajagoogoo 13.12.05, 15:09 i perły no nie , bez tlenionych chociaż mój młodszy brat jak ogląda tamte zdjecia to z niesmakiem mówi , ze wyglądałem , jak przewieśniak Odpowiedz Link
trzydziecha1 Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 14:05 raczej... tchórze. Sorry, ale tak właśnie jest. Odpowiedz Link
c.eastwood Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 14:18 chicken\ ale po co tyle gadać Odpowiedz Link
trzydziecha1 Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 14:20 Żeby wujaśnic. Żeby ktoś inny nie czuł się winny czy gorszy... Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 14:26 trzydziecha1 napisała: > Żeby wujaśnic. Żeby ktoś inny nie czuł się winny czy gorszy... zeby zmienic zle nawyki z domu, w ktorym za malo sie rozmawialo. Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach a ty sie odpieprz od mojego domu :) 13.12.05, 14:51 c.eastwood napisał: > Odpowiedz Link
c.eastwood Re: a ty sie odpieprz od mojego domu :) 13.12.05, 14:52 nie ja zacząłem jesteś bez honoru ja niczyjej rodziny nie krytykuję Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach Re: a ty sie odpieprz od mojego domu :) 13.12.05, 14:54 c.eastwood napisał: > nie ja zacząłem > jesteś bez honoru > ja niczyjej rodziny nie krytykuję nie rozumiem o czym piszesz. Odpowiedz Link
trzydziecha1 Re: dopieprz się do swojego domu n/t 13.12.05, 15:06 Ona sie wcale do twojego domu nie przypieprzyła. Raczej pisała z autopsji. Niepotrzebnie odebrałeś to osobiscie...bez sensu. Odpowiedz Link
c.eastwood Re: dopieprz się do swojego domu n/t 13.12.05, 15:07 ja się nie gniewam na nią a jak mówiła o swoim a ja źle zrozumiałem to mój błąd Odpowiedz Link
c.eastwood Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 14:50 no to wyjaśniłem powiedziałem , ze nie widzę przyszłości bez winy Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach moze chociaz widzisz ciemnosc? 13.12.05, 14:52 c.eastwood napisał: > no to wyjaśniłem > powiedziałem , ze nie widzę przyszłości > bez winy Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach Re: moze chociaz widzisz ciemnosc? 13.12.05, 14:55 c.eastwood napisał: > jak myslę o tobie to nie mysl tyle, bo ci sie zwoje poskrecaja i nie bedzie z ciebie pozytku) Odpowiedz Link
c.eastwood Re: moze chociaz widzisz ciemnosc? 13.12.05, 14:55 nic sie nie poskreca jak widzisz czarną dziurę Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach Re: moze chociaz widzisz ciemnosc? 13.12.05, 14:58 c.eastwood napisał: > nic sie nie poskreca jak widzisz czarną dziurę ale musi byc wielka ta dziura,ze caly leb ci tam wchodzi? slonica? Odpowiedz Link
c.eastwood Re: moze chociaz widzisz ciemnosc? 13.12.05, 14:59 nie to ty jako desygnat czarnej dziury w sensie metaforycznym strasznie wolno kumasz Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach prawdziwi kowboje strzelaja sobie w łeb 13.12.05, 14:24 z rewolwerowca. Odpowiedz Link
c.eastwood Re: prawdziwi kowboje strzelaja sobie w łeb 13.12.05, 14:51 ale wcześniej strzelają w d.u.p.ę durnej babie Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach Re: prawdziwi kowboje strzelaja sobie w łeb 13.12.05, 14:53 c.eastwood napisał: > ale wcześniej strzelają w d.u.p.ę durnej babie jezeli ja maja Odpowiedz Link
c.eastwood Re: prawdziwi kowboje strzelaja sobie w łeb 13.12.05, 14:56 baby mają d.u.p.y Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach Re: prawdziwi kowboje strzelaja sobie w łeb 13.12.05, 14:59 c.eastwood napisał: > baby mają d.u.p.y mezczyzni tez. Odpowiedz Link
mmagi Re: mówisz o tej co na wywczasach z nia byłeś???: 13.12.05, 15:00 a mówiłes ze przetestowana i zdała,to nic nie kumam)) Odpowiedz Link
c.eastwood Re: mówisz o tej co na wywczasach z nia byłeś???: 13.12.05, 15:01 raz i dwa zdała ale potem zaczeła mnie wku... i tak Odpowiedz Link
mmagi Re: mówisz o tej co na wywczasach z nia byłeś???: 13.12.05, 15:04 oj bidaku i znów musisz se cos poszukać)) Odpowiedz Link
c.eastwood Re: mówisz o tej co na wywczasach z nia byłeś???: 13.12.05, 15:08 nie tak trudno )))))))))))))) Odpowiedz Link
mmagi Re: mówisz o tej co na wywczasach z nia byłeś???: 13.12.05, 16:07 uuuu a co? masz juz jakis towar na oku)? Odpowiedz Link
kobieta_na_pasach Re: mówisz o tej co na wywczasach z nia byłeś???: 13.12.05, 15:00 c.eastwood napisał: > oui tu cie boli. no, niestety,ale to bylo do przewidzenia. z twoim szacunkiem do kobiet.... uciekam.pa! Odpowiedz Link
c.eastwood Re: mówisz o tej co na wywczasach z nia byłeś???: 13.12.05, 15:02 odpal miotłę i idź na przegląd , bo kiedyś nie odlecisz Odpowiedz Link
marta.uparta Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 16:20 ale to ta od zmywarki???? Odpowiedz Link
c.eastwood Re: dobrze że chociaz ta zmywarka mu została:) 13.12.05, 18:32 dziekuje Wam - jestem wzruszony naprawdę Odpowiedz Link
marta.uparta Re: dobrze że chociaz ta zmywarka mu została:) 13.12.05, 18:39 no bo kto Ciebie lepiej zrozumie)))) Odpowiedz Link
onlyju Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 20:37 Prawdziwi faceci potrafia korzystac z przywileju posiadania jezyka. Nie tlumacza, ale krotko wyjasniaja. Prawdziwi faceci mowia prawde i nie maja ogonow (podobnie zreszta jak prawdziwe kobiety) - nie zgadzaja sie na przeciąganie, udawanie, niekonczace sie pytania bez odpowiedzi, "wyjscia awaryjne". KONCZA to, co zaczeli. Nie wszyscy potrafimy wyciagac wnioski i korzystac z ciszy. Cisza rodzi ogony. Prawdziwy facet nie milczy. Odpowiedz Link
onlyju Re: prawdziwi faceci odchodzą bez słowa 13.12.05, 21:39 W nastroju powaznym dzis tu przybywam i nie rozumiem. Jaki wal? Odpowiedz Link