mojego męża wczoraj w firmie upokorzyli

22.12.05, 10:44
mial wczoraj wigilie firmowa. poszedl przemeczony, chory, ale mus to mus
(przynajmniej on tak twierdzi), wrocil przed 1wsza w nocy.
rano powiedzial,ze wystawili go na srodek, zaczeli wychwalac, klaskac i
oficjalnie wreczyli mu koperte z pieniedzmi. czul sie strasznie.ludzie z
zawiscia na ta koperte spogladali i to go tak bardzo boli, a on chcialby z
nimi zyc w przyjazni, (he,he). to ja mu powiedzialam,ze jesli ma skrupuly to
niech do niego dotrze,ze ci ludzie maja przynajmniej normalne rodziny, a nie
to, co od dwoch lat przechodzimy kosztem kilkuset zlotych wiecej. i raz w
roku gratyfikacji w postaci 13 pensji.mialam racje?
    • emka_cafe Re: mojego męża wczoraj w firmie upokorzyli 22.12.05, 12:38
      A gdzie upokorzenie? Ze go wychwalali czy ze dali kase? A co przechodzicie za
      wiecej pieniedzy? Nie jestem zlosliwa, tylko nie rozumiem.


      kobieta_na_pasach napisał:

      > mial wczoraj wigilie firmowa. poszedl przemeczony, chory, ale mus to mus
      > (przynajmniej on tak twierdzi), wrocil przed 1wsza w nocy.
      > rano powiedzial,ze wystawili go na srodek, zaczeli wychwalac, klaskac i
      > oficjalnie wreczyli mu koperte z pieniedzmi. czul sie strasznie.ludzie z
      > zawiscia na ta koperte spogladali i to go tak bardzo boli, a on chcialby z
      > nimi zyc w przyjazni, (he,he). to ja mu powiedzialam,ze jesli ma skrupuly to
      > niech do niego dotrze,ze ci ludzie maja przynajmniej normalne rodziny, a nie
      > to, co od dwoch lat przechodzimy kosztem kilkuset zlotych wiecej. i raz w
      > roku gratyfikacji w postaci 13 pensji.mialam racje?
      • grubaska20 Re: mojego męża wczoraj w firmie upokorzyli 22.12.05, 12:49
        ..naprawde nikt nigdy niczego ci nie zazdroscil..?
        hehe, zrozumiesz jak podrosniesz..wink
        • kobieta_na_pasach Re: mojego męża wczoraj w firmie upokorzyli 22.12.05, 12:52
          grubaska20 napisała:

          > ..naprawde nikt nigdy niczego ci nie zazdroscil..?
          > hehe, zrozumiesz jak podrosniesz..wink

          a ty ja zrozumialas, bo ja nie bardzosmile
        • emka_cafe Re: mojego męża wczoraj w firmie upokorzyli 22.12.05, 13:18
          Czyli upokorzyli go bo mu zazdroscili...? czy jak? Bo nie kapuje.
          • kobieta_na_pasach Re: mojego męża wczoraj w firmie upokorzyli 22.12.05, 13:22
            emka_cafe napisała:

            > Czyli upokorzyli go bo mu zazdroscili...? czy jak? Bo nie kapuje.

            uwaza,ze niepotrzebnie go wyroznili.czul sie zazenowany. ale on mial zawsze
            poczucie nizszosci.
            • emka_cafe Re: mojego męża wczoraj w firmie upokorzyli 22.12.05, 13:29
              Obiektywnie na to patrzac, wielu ludzi by sie ucieszylo z wyroznienia.
              Upokorzenia nijakiego nie bylo.

              Jesli wyroznienie bylo sprawidliwe, to on powinien byc dumny, a zazdrosnicy
              byli, sa i beda i maja problem. Bo co to za zycie w kolko byc niespelnionym z
              powodu czyichs sukcesow... Koszmar!
              • kobieta_na_pasach Re: mojego męża wczoraj w firmie upokorzyli 22.12.05, 13:40
                emka_cafe napisała:

                > Obiektywnie na to patrzac, wielu ludzi by sie ucieszylo z wyroznienia.
                > Upokorzenia nijakiego nie bylo.
                >
                > Jesli wyroznienie bylo sprawidliwe, to on powinien byc dumny, a zazdrosnicy
                > byli, sa i beda i maja problem. Bo co to za zycie w kolko byc niespelnionym z
                > powodu czyichs sukcesow... Koszmar!

                to mu to powiedz. on ma taka , a nie inna mentalnosc. mnie to wkurza, bo nie
                mozna miec ciastka i go zjesc.
      • kobieta_na_pasach Re: mojego męża wczoraj w firmie upokorzyli 22.12.05, 12:52
        emka_cafe napisała:

        > A gdzie upokorzenie? Ze go wychwalali czy ze dali kase? A co przechodzicie za
        > wiecej pieniedzy? Nie jestem zlosliwa, tylko nie rozumiem.

        ja tez nie jestem zlosliwa, tylko nie rozumiem co do mnie napisalassmile
        • grubaska20 Re: mojego męża wczoraj w firmie upokorzyli 22.12.05, 12:56
          hehesmile
        • emka_cafe Re: mojego męża wczoraj w firmie upokorzyli 22.12.05, 13:17
          Acha. No i cool, ja nie rozumiem co napisalam o mezu, Ty nie rozumiesz o co
          pytam. Widocznie mamy sie dzis nie rozumiec.wink
          • emka_cafe Re: mojego męża wczoraj w firmie upokorzyli 22.12.05, 13:17
            napisalas mialo byc
Pełna wersja