Stanislaw Lem o dziewczynach i nie tylko...

27.12.05, 10:27
"Ale co robić, skoro jedyną dobrą rzeczą, jaką można powiedzieć o Polsce,
jest to, że mamy bardzo przystojne dziewczęta. One może nie zawsze są mądre,
ale przynajmniej dobrze wyglądają. To już jest coś[...]"
    • c.eastwood Re: Stanislaw Lem o dziewczynach i nie tylko... 27.12.05, 10:28
      co racja to racja - ale co powiedieć o tych , które potencjał intelektualny
      mają jak mówi p. Lem a są szpetne ?smile
      • mmagi na zmywak moze stanac szpetna:P 27.12.05, 12:08

      • widokzmarsa Re: Stanislaw Lem o dziewczynach i nie tylko... 27.12.05, 12:22
        zapiszą się do jakiejś partii politycznej i będą nami rządzić(, zawsze tak było
    • kobieta_na_pasach Re: Stanislaw Lem o dziewczynach i nie tylko... 27.12.05, 12:14
      panu Lemowi mieszka sie fikcja z rzeczywistoscia. tylko to go
      usprawiedliwia.acha, i starcza demencja tez.
      • raduch Re: Stanislaw Lem o dziewczynach i nie tylko... 27.12.05, 12:26
        kobieta_na_pasach napisał:

        > panu Lemowi mieszka sie fikcja z rzeczywistoscia. tylko to go
        > usprawiedliwia.acha, i starcza demencja tez.

        Znaczy, starszy pan może oceniać tylko to co widzi? smile
        • kobieta_na_pasach Re: Stanislaw Lem o dziewczynach i nie tylko... 27.12.05, 12:51
          raduch napisał:

          >
          >
          > Znaczy, starszy pan może oceniać tylko to co widzi? smile

          a co on moze widziec z taka wada wzroku?smile
          • raduch Re: Stanislaw Lem o dziewczynach i nie tylko... 27.12.05, 12:53
            kobieta_na_pasach napisał:

            > a co on moze widziec z taka wada wzroku?smile

            No właśnie "przystojne dziewczęta".
            • kobieta_na_pasach Re: Stanislaw Lem o dziewczynach i nie tylko... 27.12.05, 13:03
              raduch napisał:

              > > No właśnie "przystojne dziewczęta".

              w takim razie, do czego sluzy mu intelekt, jesli potrafi u kobiety zauwazyc
              tylko walory zewnetrzne?
              • raduch Re: Stanislaw Lem o dziewczynach i nie tylko... 27.12.05, 13:06
                kobieta_na_pasach napisał:

                > w takim razie, do czego sluzy mu intelekt, jesli potrafi u kobiety zauwazyc
                > tylko walory zewnetrzne?

                Do fantazjowania?
                Niech każdy robi co potrafi najlepiej. smile
                • kobieta_na_pasach Re: Stanislaw Lem o dziewczynach i nie tylko... 27.12.05, 13:13
                  raduch napisał:

                  >
                  > Do fantazjowania?
                  > Niech każdy robi co potrafi najlepiej. smile

                  otoz to. traktujmy jego wypowiedz w granicach jego fantazjismile
    • mmagi mam nadzieje ze nie miał na mysli białych botków! 27.12.05, 12:39

Inne wątki na temat:
Pełna wersja