vandikia
06.01.06, 15:21
wlasnie se profil w wizytowce edytowalam i myslalam, ze padne jak zobaczylam
vandikia; wiek 24
toz ja mam urodziny za 9 miechów, haaaaalooooooooo rocznikowo sie nie liczy,
czy kurde wszystko ma nam przypominac, ze sie starzejemy?
A w ogole to dzis kolega z pracy, ten co sie chcial ostatnio zabic,
powiedzial zonie, ze moze sie cieszyc nim jeszcze 5 lat. On jest grubo po
40stce, ona ma 25 lat. Jego filozofia, to: kobieta po 30stce sie rozkłada i
trzeba ją wymienić na nowszy model. Kiedys myslalam, ze zartuje, ale im
wiecej go poznawalam tym bardziej zadawalam sobie spraqwe, z tego, ze on nie
zartuje, bo to nie pierwsza jego zona. Kretino z niego i tyle. ot co.