boski cierpi bo go jakas nie chce :)

17.01.06, 23:02
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=35144527
    • veeto1 Re: boski cierpi bo go jakas nie chce :) 17.01.06, 23:05
      E tam, jutro pewnie jakaś kolejna laska go zauroczy.
      • aishaa33 Re: boski cierpi bo go jakas nie chce :) 17.01.06, 23:06
        O tej pisze juz od świąt bozego narodzenia..smile
        • veeto1 Re: boski cierpi bo go jakas nie chce :) 17.01.06, 23:15
          No to właśnie już na tyle długo, by się w nowej zakochać.
          • morfeusz_1 Re: boski cierpi bo go jakas nie chce :) 18.01.06, 00:48
            veeto1 napisała:

            > No to właśnie już na tyle długo, by się w nowej zakochać.

            Łon się już nie zakocha w innej.
            Jestem mężczyzną z kobiecą intuicją.
            Zresztą czy widziały Panie obiekt gorących westchnień boskiego???
            Nie...,a to porażka...dzięki morfiemu macie szansę wink

            Tylko nie mówcie że to ja Wam to zdjęcie dałem bo kolo jest strasznie
            zazdrosny ło niom jessss wink

            www.mxfiles.kneib.biz/drag_and_go_back_spezial.html
            • asiulka81 niezlą dupe zapodałes morfi :) 18.01.06, 00:54
              zbok smile
              • morfeusz_1 Re: niezlą dupe zapodałes morfi :) 18.01.06, 01:00
                asiulka81 napisała:

                > zbok smile
                >
                >
                to nie ja to łon sad
                • asiulka81 Re: niezlą dupe zapodałes morfi :) 18.01.06, 01:02
                  morfeusz_1 napisał:

                  > asiulka81 napisała:
                  >
                  > > zbok smile
                  > >
                  > >
                  > to nie ja to łon sad
                  >

                  no juz dobrze, <głask>, idz juz spac, buziaczek w czółko smile
                  • morfeusz_1 Re: niezlą dupe zapodałes morfi :) 18.01.06, 01:09

                    czółko pszczółko smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja