o facetach

28.01.06, 18:22
zmusilam meza do zrobienia obiadu , zlozylo sie na to odgrzanie kotletow i
ugotowanie ziemniakow, ile mnie zdrowia ten obiad bedzie kosztowal to moje.
I tak mi sie dowcip przypomnial, tez o facetach:

zona chciala zrobic mezowi niespodzianke i zakupila nowa sukienke, maz wraca
z pracy, ona staje w sukience w drzwiach:
- czesc kochanie....
maz spojrzal na nia i poprosil o podanie obiadu
Zona nie chciala dac za wygrana, nastepnego dnia kupila seksowna bielizne i w
niej otworzyla mezowi drzwi:
- czesc kochanie, jak minal dzien? - i mrugnela oczkiem
- dobrze, jest obiad? Maz znowu nie zareagowal
Zona sie niezle zapienila i trzeciego dnia w porze wracania meza do domu
rozebrala sie do naga i zalozyla maskę gazową
- czesc kochanie - powiedziala ledwo slyszalnym spod maski glosem
- czesc, jest obiad?
- jest
siedza przy stole, maz je, zona juz ma gula na szyi:
- mezu, zauwazyles moze jakas zmiane we mnie?
Maz przerwal jedzenie, uwaznie jej sie przyjrzal i zapytal:
- zgolilas brwi?


.....


smutny ten pieprzony kawal
    • asiulka81 dzieki Bogu ze zdecydowałam sie byc stara panna 28.01.06, 18:24
      bo jakby tak mialo wygladac moje zycie to nic tylko sie pochlastac
      • vanhongen Re: dzieki Bogu ze zdecydowałam sie byc stara pan 28.01.06, 18:27
        ja bedziesz żyła z prostakiem to właśnie tak może wyglądać Twoje życie
        jednak są meżczyźni którzy widzą piekno swej kobiety każdego dnia
        • kobieta_na_pasach Re: dzieki Bogu ze zdecydowałam sie byc stara pan 28.01.06, 18:29
          vanhongen napisał:

          > ja bedziesz żyła z prostakiem to właśnie tak może wyglądać Twoje życie
          > jednak są meżczyźni którzy widzą piekno swej kobiety każdego dnia

          no. tak jak moj maz. ciagle slysze ,jaka jestem piekna, nawet kiedy mam tluste
          wlosy i fochasmile
        • asiulka81 Re: dzieki Bogu ze zdecydowałam sie byc stara pan 28.01.06, 18:31
          w bajki nie wierze van sad
          • vanhongen to nie bajki 28.01.06, 18:34
            nie facet to prostak ,egoista i ignorant...
            • vanhongen Re: to nie bajki 28.01.06, 18:35
              nie kazdy miało być
              • asiulka81 Re: to nie bajki 28.01.06, 18:37
                no nie kazdy, na poczatku oczywiscie, bo pozniej to sama vandi pisze ze chlopa
                musi zmuszac zeby odgrzal obiad jakby to wielkie halo bylo
                • vanhongen Re: to nie bajki 28.01.06, 18:38
                  najważniejszy jest wzajemny szacunek
                  obiad to pikuś,można zjeść poza domem
                  • asiulka81 Re: to nie bajki 28.01.06, 18:40
                    ale mozna tez zjesc w domu, a chlop fochow nie musi stroic, a mowia ze to baby
                    sa humorzaste
                    • vanhongen Re: to nie bajki 28.01.06, 18:42
                      e tam to duperele asiulka smile
                      mozna jeść tylko śniadania i kolacje i problem z głowy smile
                      • asiulka81 Re: to nie bajki 28.01.06, 18:49
                        z dupereli zycie sie składa van smile
                        • vanhongen Re: to nie bajki 28.01.06, 19:52
                          no taaa,ale są żeczy ważne i ważniejsze,spożywanie posiłków mieści sie gdzieś
                          pomiędzy
                          smile
                          szczytem sprawności męża jest rozgrzanie żony do takiego stopnia,aby można było
                          na brzuszku jajka podpiec smile))
                          • asiulka81 Re: to nie bajki 28.01.06, 19:55
                            vanhongen napisał:


                            > szczytem sprawności męża jest rozgrzanie żony do takiego stopnia,aby można
                            było
                            > na brzuszku jajka podpiec smile))

                            ładnie napisałeś smile słodki jestes smile
                • vandikia asiulka, 28.01.06, 19:14
                  bo on do kuchni ma 2 lewe rece, ale w innych rzeczach jest niezastapiony. Takze
                  ja mimo wszystko polecam malzenstwo wink A dla sciclosci, to kawal nie
                  odzwierciedla poki co [na szczescie] mojego zwiazku.

                  zycie we dwojke jest moim zdaniem po prostu lepsze i smaczniejsze, jak Cie
                  trafi strzala amora to ani sie obejrzysz i moze bedziesz zona wink

                  ps. mezowiu rehabilituje sie wlasnie deserem, czekolada na goraco i
                  mandarynkami heheheheheh
      • vandikia Re: dzieki Bogu ze zdecydowałam sie byc stara pan 28.01.06, 18:28
        sa lepsze chwile i gorsze, lepszych jest wiecej, ale nie wierze w pary, ktore
        nigdy sie nie kloca i miod im az uszami wychodzi...


        poza tym nie moge dalej odpisywac, bo forum mi sie straaaasznie muli.
        • vanhongen Re: dzieki Bogu ze zdecydowałam sie byc stara pan 28.01.06, 18:31
          ciągły miód może zemdlić ,tak więc odrobina ostrych przypraw czasem jest wskazana
          najważniejsze aby się wzajemnie szanować
          • vandikia Re: dzieki Bogu ze zdecydowałam sie byc stara pan 28.01.06, 19:18
            hehehe najlepsza przyprawa w malzenstwie jest pieprz... wink))
            • vanhongen Re: dzieki Bogu ze zdecydowałam sie byc stara pan 28.01.06, 19:48
              taaaa pieprz ,taki ostry znacznie podnosi jakość potrawy tzn.zwiazku smile
    • margie Re: o facetach 28.01.06, 23:08
      vandikia, kawal wymyslony pzrez sfrutstowanego faceta. Ja sobie nie wyobrazam,
      zeby jakikolwiek facet zareagowal tak na kobiete w bieliznie otwierajaca mu
      drzwi. Nawet stara, gruba i w papilotachsmile)
      • vandikia Re: o facetach 29.01.06, 00:36
        hehehe, no chyba, ze jest impotentem... ;P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja