mmagi
30.01.06, 20:28
obejrzeniu wiadomosci na Polsacie załamałam sie

,podali duzo nowych wieści z
wypadku,qurde z tragedii...i ja ....nie wiem ale załamałam sie?własciwie nie
wiem jak mam to nazwac??padła wiara w bezpieczenstwo moje i moich bliskich,i
nie mam tu na mysli przechodzenie przez ulice na czerwonym świetle, itp, ale
bepieczenstwo zlezene od innych ludzi,od ich zawodostwa,od ich poczucia
odpowiedzialnosci za moje bezpieczenstwo na np.takiej wystawie psów,gołębi,w
jakims supermarkecie,na dyskotece,wiem ze zycie jest niebezpieczne,ze
wszystko moze sie zdazyc...........ale TO NIE MUSIAŁO,bo to jest czystym
zaniedbaniem,kurwa mac!!!!!!!!!!U mnie nad wejsciem do mojego biura wisi mały
nasypik śniegu,dzis dzwoniłam do admina budynku 2x i gówno,tak co po nie
którzy sie przejmali tym co sie wydarzyło

i co ,jak pojde gdzies na jakas impre to co??mam sprawdzac czy drzwi
ewakuacyjne sa otwarte

((
"...związek z mężczyzną ma być wzbogaceniem życia,a nie jedynym jego sensem".