vandikia
22.02.06, 09:26
to nie poszlabym na wybory w ogole. bo an pisowi ani pewoi nie zalezy na
kraju, na nas [zreszta tego sie mozna bylo spodzieac]
ale co najbardziej mnie rozgoryczyło, to uzależnienie pis od sekty ojca
szydzyka, ktora KK oficjalnie krytykuje. W pracy mojego mężowia dostęp do
unternetu jest bardzo ograniczony, dzialają wlasciwie tylko strony banków, i
wybrane portale informacyje, onet, wp, interia, gazeta. W poniedzialek
zrobila sie afera. Zmienil się wice-prezes, przyczłapał do firmy z polecenia
pis i wściekł się, że strona radia ojca szydzyka jest zablokowana. W tempie
błyskawicznym została odblokowana....
brak mi słów, jestem rozczarowana, a i to za mało powiedziene.