bad_habit 10.03.06, 22:13 "socjologii medycyny",że kobieta,podcas porodu doznaje ekstazy,wręcz przeżywa orgazm...Dziwne,jacy Ci mężczyźni są obeznani w tych kwestiach...Chyba ten koleś,który prowadzi z nami zajęcia jest impotentem! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
bad_habit Re: chyba "orgazm bólu" kurna olek! nt. 10.03.06, 22:16 nie,on stwierdził,że kobieta jest wtedy na fazie,jak po zażyciu heroiny albo LSD!i że to jej sprawia kosmiczną przyjemność! Odpowiedz Link
alpepe Re: chyba "orgazm bólu" kurna olek! nt. 11.03.06, 10:01 no to ja to dementuję, jako matka, która miała poród naturalny, boli jak skurwysyn... Odpowiedz Link
bad_habit Re: chyba "orgazm bólu" kurna olek! nt. 11.03.06, 10:03 alpepe napisał: > no to ja to dementuję, jako matka, która miała poród naturalny, boli jak > skurwysyn... nawet te,które jeszcze nie rodziły wiedzą,że to nic przyjemnego,ale czego możesz się spodziewać po osobie,która to powiedziała???To jest facet ok.60-letni,który ma problemy...być moze żona go nie zadowala,albo on sam nie może i takie bzdury wygaduje,jakby kiedykolwiek urodził dziecko. Odpowiedz Link
alpepe Re: chyba "orgazm bólu" kurna olek! nt. 11.03.06, 10:23 facet za dużo się naczytał artykułów o tym, ze okolice miednicy i krocza są w czasie porodu przekrwione, naoglądał się pornoli w których kobietom wkłada się do pochnwy różne duże dziwne przedmioty, a one przy tym udają rozkosz, dodał dwa do dwóch i mu tak wyszło, tyle, że przesłanki wziął błędne. Ja bym go głośno wyśmiała. Odpowiedz Link
bad_habit Re: chyba "orgazm bólu" kurna olek! nt. 11.03.06, 10:25 faceci w różny sposób próbują ukryć swe problemy natury seksualnej...Ja się na każdych zajęciach z niego śmieję,bo jest po prostu nienormalny...Moi rodzice mówią,że to nie socjologia tylko marna wersja seksuologii. Odpowiedz Link
alpepe Re: chyba "orgazm bólu" kurna olek! nt. 11.03.06, 10:55 najgorsze to to, że niestety facet pewnie jest nie do ruszenia i będzie dalej w ten sposób "wykładał" Odpowiedz Link
bad_habit Re: chyba "orgazm bólu" kurna olek! nt. 11.03.06, 11:00 alpepe napisał: > najgorsze to to, że niestety facet pewnie jest nie do ruszenia i będzie dalej w > ten sposób "wykładał" całe szczęście że we środę mam z nim ostatnie zajęcia,dostaję wpis do indeksu I goodbye...więcej go nie zobaczymy Odpowiedz Link
bubasio Re: chyba "orgazm bólu" kurna olek! nt. 11.03.06, 11:29 Nio ty go wiecej nie zobaczysz,a on będzie dalej swoje teoryje wygłaszał,a potem jakiś były słuchacz powie swojej kobiecie przy porodzie"czego się wydzierasz,toż to sama rozkosz" Odpowiedz Link
bad_habit Re: chyba "orgazm bólu" kurna olek! nt. 11.03.06, 11:43 bubasio napisała: > Nio ty go wiecej nie zobaczysz,a on będzie dalej swoje teoryje wygłaszał,a > potem jakiś były słuchacz powie swojej kobiecie przy porodzie"czego się > wydzierasz,toż to sama rozkosz" nie sądzę,moi koledzy są zniesmaczeni na jego zajęciach,uważają go za jakiegoś zboczonego psychola...i nie chcieliby nigdy poznać jego żony! Odpowiedz Link
mmagi chyba byłam nawalona bo nie pamietam orgazmu 11.03.06, 14:02 ale pamietam jak miałam wrazenie ze mi sie dupa rozrywa)))) Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Właśnie się dowiedziałam na zajęciach z 13.03.06, 08:19 cholera, znowu coś mnie ominęło.... Odpowiedz Link
kasitza Re: Właśnie się dowiedziałam na zajęciach z 13.03.06, 08:54 jestes pewna ze wlasciwie rozszyfrowalac skrot SM? to niekoniecznie musi byc socjologia medycyny Odpowiedz Link