Kobiety z wszystkich dołów-łączcie się!!!

08.04.06, 20:42
Czy ta wiosna to działa tak beznadziejnie na facetów czy na kobiety- bo ja
już się zaczynam gubić w tych DOŁACH?
    • veeto1 Re: Kobiety z wszystkich dołów-łączcie się!!! 08.04.06, 20:43
      To ja dziś się wypisuję z klubu. Dół miałam wczoraj, dziś jestem na górce.
    • ocean.niespokojny Re: Kobiety z wszystkich dołów-łączcie się!!! 08.04.06, 20:48
      kiedy mam doła to wiem, że to dlatego ze idę na łatwiznę-oddanie się negatywnym
      nastrojom jest najprostsze, najmniej kosztowne w pomysły, ot mam doła jestem
      usprawiedliwiona, tak wtedy myślę i to pogłebia mojego doła-to że się poddaję, z
      doła nigdy nic nie wyniknie, dalej będą wschody i zachody słonca jak na złość,
      trzeba rządzić albo zostanie się w tyle
      • gosiaes Re: Kobiety z wszystkich dołów-łączcie się!!! 08.04.06, 20:53
        pięknie napisałaś - zwłaszcza z tym wschodem i zachodem słońcasmile
        zaczynam sie wygrzebywać...
        • ocean.niespokojny Re: Kobiety z wszystkich dołów-łączcie się!!! 08.04.06, 21:13
          smile
          dobrze jest znaleść swoje zanęty na które zawsze bierzesz i podrywasz się z dołka
          mnie dobrze doładowuje film elizabeth sama nie wiem czemu-obejrzałam juz tyle razy
    • mamba30 Re: Kobiety z wszystkich dołów-łączcie się!!! 08.04.06, 21:34
      chyba powinnam się wpisać sad((((((((((
    • dociaa Re: Kobiety z wszystkich dołów-łączcie się!!! 08.04.06, 22:17
      To ja się przyłączę ... a do tego "Pretty Woman" puścili. sad
      • veeto1 Re: Kobiety z wszystkich dołów-łączcie się!!! 08.04.06, 22:37
        Też oglądałam. Po raz nie wiem już który. I znowu mi sie na koniec płakac
        chciało.
        • dociaa Re: Kobiety z wszystkich dołów-łączcie się!!! 08.04.06, 23:32
          Ja to chyba miałam małą rocznicę. Pewnie jakiś setny raz oglądałam. I głupia baba wierzy w takie bajki crying
    • onlyju Re: Kobiety z wszystkich dołów-łączcie się!!! 08.04.06, 23:33
      czynniki zewnętrzne wg moich wieloletnich badań i obserwacji nie mają z tym nic
      wspólnego.
      niestety to ludzie zawodzą. ktoś kiedyś powiedzial, że "największe nieszczęścia
      biorą się stąd, że czlowiek nie potrafi usiedzieć sam w pokoju."
Inne wątki na temat:
Pełna wersja