Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata

19.04.06, 13:43
dla kobiety...
Ba, ze właściwie bez faceta kobita uschnie na proszek albo jakio ten puch
marny. Że stroja sie i maluja - dla niego.
Że facet jest fundamentem i a f...t solą jej życia.
Jest solą. Najczęściej w oku, bo przez faceta najczęściej płacze....
Kobieta do 30 - tki niestety z reguły tez w to wierzy.
Takie mnie smutne refleksje naszły.
    • vandikia Re: Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata 19.04.06, 13:48
      nie smutaj smile
      masz jutro chwilkę po pracy?
      • dzikoozka Re: Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata 19.04.06, 14:29
        Nie, ale nie piszę niestety, bo siostrula przyjeźdza do mnie na 3 dni smile)
        • hymen Re: Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata 19.04.06, 15:10
          dzikoozka napisała:

          > Nie, ale nie piszę niestety, bo siostrula przyjeźdza do mnie na 3 dni smile)

          Kolejny pępek świata? wink))
          • dzikoozka Re: Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata 19.04.06, 15:14
            Bo co, nie mozna sie cieszyć z przyjazdu siostruli?
            • hymen Re: Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata 19.04.06, 15:40
              dzikoozka napisała:

              > Bo co, nie mozna sie cieszyć z przyjazdu siostruli?

              Można. A nie można się cieszyć z tego, że jest się pępkiem świata?
              • dzikoozka Re: Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata 19.04.06, 15:56
                To jest zasadnicza różnica big_grinDD
                • hymen Re: Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata 19.04.06, 16:07
                  Pewnie. Tylko, że ja nie twierdzę iż to to samo wink
    • kobieta_na_pasach a tymczasem w pępku gromadzi sie najwiecej brudow 19.04.06, 13:59
      czyli wszystko sie zgadza.
      • grogreg Re: a tymczasem w pępku gromadzi sie najwiecej br 19.04.06, 15:08
        I zawsze sa czarne lub granotowe.
        Dlaczego?
        • dzikoozka Re: a tymczasem w pępku gromadzi sie najwiecej br 19.04.06, 15:15
          od jeansów.
          • grogreg Re: a tymczasem w pępku gromadzi sie najwiecej br 19.04.06, 15:16
            I to niezaleznie od koloru garderoby.

            ps. pempek mam powyzej pasa.
            • dzikoozka Re: a tymczasem w pępku gromadzi sie najwiecej br 19.04.06, 15:17
              może okruszki makowca Ci wpadają?
              • grogreg Re: a tymczasem w pępku gromadzi sie najwiecej br 19.04.06, 15:20
                W te swieta nie bylo makowca sad

                Musialas mi przypominac? No, musialas?
                • dzikoozka Re: a tymczasem w pępku gromadzi sie najwiecej br 19.04.06, 15:22
                  A co sie stało??????? jesteście w separacji? Babcia w szpitalu????
                  Nie rozuymiem jak to sie mogło stac, że nie było makowca?
                  • grogreg Re: a tymczasem w pępku gromadzi sie najwiecej br 19.04.06, 15:24
                    Bo nik nie upiekl.
                    Owszem, sernik byl, mazurek byl, strudel byl.... ale o makowcu zapomnieli.

                    Pociesze sie puszka maku z bakalimi.
                    • dzikoozka Re: a tymczasem w pępku gromadzi sie najwiecej br 19.04.06, 15:26
                      nie mogłeś sam zakasac rękawów?
                      Bozia rączek nie dała?
                      • grogreg Re: a tymczasem w pępku gromadzi sie najwiecej br 19.04.06, 15:27
                        Roczki dala, ale porzadnego piekarnika poskapila.
                        • dzikoozka Re: a tymczasem w pępku gromadzi sie najwiecej br 19.04.06, 15:39
                          uuuuuu niedobrze, piekarnik potrzebny jest i basta wink)
                          • grogreg Re: a tymczasem w pępku gromadzi sie najwiecej br 20.04.06, 08:34
                            Elektryczny.
    • grogreg A tak nie jest? 19.04.06, 15:08
      Kurcze to mojej zonie jeszcze rok tej wiary zostalo.
      Trza to wykorzystac.
      • aureliana Re: A tak nie jest? 19.04.06, 15:11
        eee, ja tak nigdy nie myslalamwink)
        i na te chwile nie przypominam sobie, zebym plakala przez jakiegokolwiek faceta
        oprocz mojego ojca kiedy nie pozwolil mi jechac na biwak tuz przed egzaminami do
        liceumwink
        bez faceta sobie radze cudnie, z facetem zreszta tezsmile
        • aureliana Re: A tak nie jest? 19.04.06, 15:13
          a to o strojeniu sie i malowaniu dla faceta to juz w ogole bujda na resorach, bo
          ogolnie to jego gustow nie biore pod uwage w tych kwestiach. chyba ze sama mam
          watpliwosci.
        • grogreg Re: A tak nie jest? 19.04.06, 15:13
          Jednak twa destrukcyjna postawa nie pozbawi nas globokiego i bez watpienia
          sluszczego przekonania, iz pepkami swiata jestesmy. O!
    • ocean.niespokojny Re: Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata 19.04.06, 15:22
      tak sobie myśle i doszłam do wniosku, że mój facet jest dla mnie całym światem
      włącznie z pępkiem i wiem ,ze na takie twierdzenia robi się larum, że to źle
      itepe ale nie dbam o to
      • dzikoozka Re: Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata 19.04.06, 15:25
        Nie ma sprawy może być tylko mu o tym nie mów wink)
        • ocean.niespokojny Re: Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata 19.04.06, 15:26
          łeeeeeeeeeeeeee za późno ;-/
    • onlyju a chrzanić ich wszystkich ostrym chrzanem! 19.04.06, 15:22
      żaden facet nie będzie mi tu wyrocznią.
      i solą żadną nie będzie. co najwyżej może być w moim życiu cukrem. a jak się
      zrobi puder (zbyt sypki, nie do pozbierania) lub karmel (zacznie mnie oklejać)-
      otworzę następną torebkę.
      • grogreg Re: a chrzanić ich wszystkich ostrym chrzanem! 19.04.06, 15:25
        Masz konsumpcyjny stosunek do ludzi - znaczy sie mezczyzm.
        • onlyju Re: a chrzanić ich wszystkich ostrym chrzanem! 19.04.06, 15:38
          iieee tam. jak zwał tak zwał. nie ma co się uzależniać. warto mieć własne życie.
          • grogreg Re: a chrzanić ich wszystkich ostrym chrzanem! 20.04.06, 08:35
            No, coz.
            Monogamia nie jest modna.
            Ide wypatrywac meteorytu.
    • widokzmarsa Re: Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata 19.04.06, 15:45
      ja tam już sobie nic nie wyobrażam)
      • dzikoozka Re: Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata 19.04.06, 15:47
        i słusznie. Czyli jesteś zresocjalizowany wink))
      • alpepe Re: Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata 19.04.06, 15:58
        ty już jesteś na etapie, kiedy się to wie smile
        • widokzmarsa Re: Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata 19.04.06, 16:08
          wydaje się wam, niektórzy sa niereformowalni. Mi oczywiście łatwiej bo żyję sam,
          ale jakbym znów się podłączył do tego źródła szczęścia to może i mi by coś
          głupiego wlazło do głowy?
    • dr.verte Re: Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata 19.04.06, 16:05
      dzikoozka napisała:

      > Że stroja sie i maluja - dla niego.


      Wiadomo że dla innych pind.
    • gres81 Re: Faceci wyobrażają sobie, ze są pępkiem świata 19.04.06, 16:21
      to raczej kobieta sie to wydaje.
    • c.eastwood to chyba oczywiste , ze są :) n/t 19.04.06, 18:17

Inne wątki na temat:
Pełna wersja