prawdziwa miłośc jest mozliwa

27.04.06, 23:56
pomiędzy człowiekiem a zwierzeciem-to pewne
    • lena_zet Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 00:34
      zgadzam się
      • bad_habit Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 13:38
        i ja jestem zasmile
      • ticoqp Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 13:42
        to kto z nas robi za zwierzę?smile)))))))
        • lena_zet Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 13:43
          tak, ty jesteś suczką smile
          • bad_habit Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 13:45
            taaaaaaa,taką włochatą???Czy krótko przystrzyżoną???
            • lena_zet Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 13:50
              taką rozczochraną smile
          • ticoqp Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 13:51
            to dzisiaj piesek suczce zrobi lodasmile))))))))))
            • lena_zet Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 13:52
              nie wytrzymiem z tobą! no dobra, idę poćwiczyć szczękościsk tongue_outP
              • ticoqp Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 14:11
                to ja lece po łomsmile
                • lena_zet Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 14:12
                  ticoqp napisał:

                  > to ja lece po łomsmile

                  jak to?to i anal będzie? smile
                  • ticoqp Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 14:15
                    na szczękościsksmile)))))
                    • lena_zet Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 14:19
                      aaaaaa,będziesz mnie nim uderzał w głowę? smile
                      • ticoqp Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 14:27
                        right job needs right toolssmile))))
                        nie to nie jest młoteksmile))))) rozchyle jedynie smile (szczękismile))))))
                        • lena_zet Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 14:27
                          ale jak to zrobisz? chyba najpierw wywiercisz mi dziury w policzkach, co? smile
    • reniatoja Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 13:45
      Trudno mi się pod tym podpisać. Mam wprawdzie psa, którego bardzo lubię, ale
      doprawdy nie powiedziałabym, ze kocham. Choc niewątpliwie on kocha mojego męża.
      • raduch Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 13:58
        reniatoja napisała:

        > Trudno mi się pod tym podpisać. Mam wprawdzie psa, którego bardzo lubię, ale
        > doprawdy nie powiedziałabym, ze kocham. Choc niewątpliwie on kocha mojego
        męża.

        O tak. Pies jest niezawodny. Zawsze szczerze, już w drzwiach, się cieszy kiedy
        wracam do domu. wink
        • reniatoja Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 14:04
          No właśnie o tym mówię. Takiego szału szcześcia, jak prezentowany przy
          powrotach z pracy mojego męża nie obserwuję ani wtedy, gdy córka wraca ze
          szkoły, ani tym bardziej gdy ja wracam do domu. Gdy M wraca - to jest po prostu
          odlot, orgazm, miauczenie w miłości. No i w ogóle, mężowi to zwierzę wybaczy
          wszystko, od targania za uszy po szczypanie w ogon i odciaganie od miski z
          żarciem, nie ma takiej rzeczy, za którą by się na niego obraziła, a na mnie
          potrafi, albo na córkę. No i to oddanie w spojrzeniu, gdy na niego patrzy - po
          prostu mówi oczami - jest pan moim bóstwem zawsze bede pana kochać na
          wieki. smile))
          • raduch Re: prawdziwa miłośc jest mozliwa 28.04.06, 14:10
            No widzisz. Nie musisz psa od razu kochać, ale możesz się czegoś nauczyć. wink))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja