W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój?

23.05.06, 10:38
papieros, kawa, zakupy, nowy kosmetyk, ciuch, seks - a może poprostu spacer???
    • onlyju Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 10:46
      wszystko zależy od powodu złego nastroju.
      rzadko mi się zły nastrój zdarza.
      na wszystko dobry jest sport. tenis lub basen i po napięciu.
      • gosiaes Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 12:45
        słuchawki na uszy i bieg - mnie pomagasmile
        • onlyju Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 12:56
          jes jes jes
    • juleczka4 Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 10:47
      Wszytsko jest dobre , ale zależy to od tego jak bardzo mam zły humorek





      Forum Mamby i brygady RR
      www.mmj.pl/~cichy/motylek.swf
    • monalisa.pl Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 11:22
      dobre słowo mamy ze "bedzie dobrze"
      +napewno zakupysmile
    • kohol Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 12:00
      Super kawa, heroesy, sekator w ogródku, ser pleśniowy, piwo, wyjazd, malowanie
      paznokci, czytanie w wannie smile
      • gosiaes Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 12:44
        podoba mi się malowanie paznokci - muszę wypróbowaćsmile
    • pierozek_monika Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 12:14
      spacer z psem.
    • vandikia podlewanie trawy i masturbacja 23.05.06, 12:45
      he he he
      • gosiaes Re: podlewanie trawy i masturbacja 23.05.06, 12:47
        a jak Cię w autobusie dopadnie, to też masturbacja???
        • kohol Re: podlewanie trawy i masturbacja 23.05.06, 12:48
          Nie, wtedy tylko podlewanie trawy smile
        • vandikia Re: podlewanie trawy i masturbacja 23.05.06, 12:50
          a malowanie paznokci w autobusie?
          • gosiaes Re: podlewanie trawy i masturbacja 23.05.06, 12:51
            słuszna uwagasmile
            ja maluję pazury nieraz w samochodzie - jeśli jadę jako pasażer oczywiście...
            • vandikia Re: podlewanie trawy i masturbacja 23.05.06, 12:53
              wink
              ja to sie czasem czuje mało kobieca uncertain nienawidze malowac paznokci, chyba ze
              mnie najdzie specjalnie smile na wszystkie wazne imprezy czy wydarzenia mam zawsze
              poniszczone łapy.
              • kohol Re: podlewanie trawy i masturbacja 23.05.06, 13:00
                Ja maluję, żeby nie niszczyć smile
                Nie mam dobrych paznokci i nie potrafie ich utrzymywac w porzadku, ale lubię
                miec pomalowane. Mam zawsze krótko obcięte. A na stopach ostatnio - pomalowane
                w kolorowe paseczki smile
                • vandikia Re: podlewanie trawy i masturbacja 23.05.06, 13:05
                  a ja wlasnie nie maluję dlatego, ze zaraz sobie zniszczę przy pracy w ogródku smile
                  tez mam krótkie, nie umiałabym funkcjonować z długimi, chociaz to podobno
                  kwestia przyzwyczajenia smile
      • rosalba Re: podlewanie trawy i masturbacja 23.05.06, 19:39
        Zgadzam się z Łondą. Z tą różnicą, że ja podlewam bluszcze i Bonwiązaja.
        • kobieta_na_pasach popalanie trawy i masturbacja, he he btxt 23.05.06, 20:10
          rosalba napisała:

          > Zgadzam się z Łondą. Z tą różnicą, że ja podlewam bluszcze i Bonwiązaja.
          • rosalba Re: popalanie trawy i masturbacja, he he btxt 24.05.06, 12:03
            Popalam... cygaretki truskawkowe, zauwaźyła, źe mnie to uspokaja tongue_out
      • tombeard A nie podlewana masturbacja i trawka... ;) 24.05.06, 11:44
        • vandikia Re: A nie podlewana masturbacja i trawka... ;) 24.05.06, 12:05
          a jaka to jest podlewana masturbacja? wink a trawki nie pale, wiec odpada wink
          • tombeard Re: A nie podlewana masturbacja i trawka... ;) 24.05.06, 12:13
            Nie wiem, co autor miał na mysli wink
    • grogreg 30 minut drzemki. 23.05.06, 12:48
      Algo 5 km biegania.
      • gosiaes Re: 30 minut drzemki. 23.05.06, 12:49
        a gdzie biegasz, może się zbiegniemy razem?
        • grogreg Re: 30 minut drzemki. 24.05.06, 12:30
          Po parku.
          W weekendy na stadionie miejskim.
    • pszczolaasia Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 13:00
      jak jestem mocno wkurwiona to za bardzo nic nie pomoze...palić nie palę, zakupy
      nie za bardzo..kawa niespecjalnie, ewentualnie spacer z kundlem do lasu, seks
      czasem tez..chociaz taki prawdziwy wkurw to musi sam przejść i tyle. a takie tam
      stresy dnia codziennego, to luzik. joga i głebokie oddychaniesmile))
    • alpepe Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 13:10
      zależy, jak to pms, to słodkie..., ale czasem wyżycie się na kimś z forum też
      pomaga tongue_out
    • dzikoozka Na doła najlepsze jest sprzątanie 23.05.06, 13:14
      tylko zeby mi wtedy nikt nie przeszkadzał.
      Albo spacer ale sama.
    • marta.uparta Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 18:23
      na pewno nie zakupy. Jestem zestresowana jak mam iść sobie kupić buty czy
      spodnie, a co dopiero mając zły nastrój.
      Jak jestm wkuta, to z zakupów wracam jeszcze bardziej zdołowana (nie produkują
      normalnych butów, we wszystkich spodniach mam wielką dupę itp)
      Jak mam zły nastrój idę spac. Czasem pomaga muzyka.
      • alpepe Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 19:46
        to z tymi spodniami to wina mody na biodrówki, w których prawie każda kobieta
        wygląda tłusto. Ja uwielbiałam te dżinsy z podwyższanym stanem, ale teraz nie
        robią takich modeli. Tak, jakby wszystkie dziewczyny nagle miały figury chłopców.
        • veeto1 Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 19:50
          alpepe napisał:

          Ja uwielbiałam te dżinsy z podwyższanym stanem, ale teraz nie
          > robią takich modeli. Tak, jakby wszystkie dziewczyny nagle miały figury
          chłopców.

          Robią robią. Właśnie niedawno sobie nabyłam drogą kupna.
          • marta.uparta Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 22:04
            ja też sobie kupiłam (jak miałam dobry dzień)w KappAh, czy jakos tak się piszesmile
        • gosiaes Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 20:34
          alpepe napisał:

          > to z tymi spodniami to wina mody na biodrówki, w których prawie każda kobieta
          > wygląda tłusto. Ja uwielbiałam te dżinsy z podwyższanym stanem, ale teraz nie
          > robią takich modeli. Tak, jakby wszystkie dziewczyny nagle miały figury
          chłopcó
          > w.

          Przymierzyłam ostatnio spodnie mojej córki - biodrówki właśnie - miałam
          wrażenie jakby mi pół doopy było widać, nie wspominając o przodziesmile))
    • veeto1 Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 19:02
      Ploty z przyjaciłką, albo zakupy. Nawet te najdrobniejsze.
    • kobieta_na_pasach łaże po Galeriach 23.05.06, 20:09
      czasami, jak cos wypatrze to kupie.dzisiaj np.kupilam sobie fajna piżame,
      czerwona, z bialymi lampasami po bokach, wyglada jak elegancki dresik. wczoraj
      kupilam sobie fajna, niedroga , tez czerwona bluzeczke. dziwne jest, ze akurat
      kupilam dwie rzeczy pod rzad w kolorze czerwonym. moze ma to cos wspolnego z
      moim czarnym samopoczuciem w ostatnim czasie? czerwony jest energetyczny,
      mimo,iz za nim nie przepadam.
      • gosiaes Re: łaże po Galeriach 23.05.06, 20:32
        Na piżamkę fajną też choruję od dawna i szlafrok do tego.
        Ale nigdzie nie wypatrzyłam nic fajnegosad
        Gdzie kupiłaś? Bo już z opisu mi się spodobaławink
        • kobieta_na_pasach Re: łaże po Galeriach 23.05.06, 20:40
          gosiaes napisała:

          > Na piżamkę fajną też choruję od dawna i szlafrok do tego.
          > Ale nigdzie nie wypatrzyłam nic fajnegosad
          > Gdzie kupiłaś? Bo już z opisu mi się spodobaławink

          w Gdanskusmile uszyla ja firma Wadima. sprobuj poszukac w netcie. kosztowala tylko
          60zl. boje sie teraz czy nie zafarbuje na czerwono.
          • kobieta_na_pasach a dokladnie w Zielonce k.Warszawy btxt 23.05.06, 20:43
            kobieta_na_pasach napisał:

            > gosiaes napisała:
            >
            > > Na piżamkę fajną też choruję od dawna i szlafrok do tego.
            > > Ale nigdzie nie wypatrzyłam nic fajnegosad
            > > Gdzie kupiłaś? Bo już z opisu mi się spodobaławink
            >
            > w Gdanskusmile uszyla ja firma Wadima. sprobuj poszukac w netcie. kosztowala tylko
            > 60zl. boje sie teraz czy nie zafarbuje na czerwono.
    • lajton koczeladom:) 23.05.06, 20:09

    • ocean.niespokojny Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 23.05.06, 22:10
      słucham takiego jednego requiem Mozarta,bardzo rozdzierającego, niesamowicie mi
      to zawsze pomaga, przenosze się w inny wymiar
    • netka6666 Re: W jaki sposób poprawiacie sobie zły nastrój? 24.05.06, 11:24
      Robię kawusię dobrą, szykuje paczkę fajek, przebieram się w piżamusię i oglądam
      po raz tysięczny "Ojca chrzestnego II" z moimi kotami oczywiście. Alternatywa
      to gra do godzin porannych w Simy.
    • mmagi aaa tak se łąże po miescie bez ładu i składu:-) 24.05.06, 12:16

Inne wątki na temat:
Pełna wersja