rosalba
28.05.06, 16:45
Wyję z rozpaczy i bólu, boli mnie wszystko, nie moge przestać płakać...
Tak bardzo chcę umrzeć, mieć to wreszcie skończone...
Nigdy juz nikomu nie zaufam, zniszczył mnie i moje marzenia, moja wiarę w
miłość. Mam 23 lata, a czuję się na 60.
Straciłam wczoraj przytomność, oszaleję z rozpaczy