Ja oszaleję

28.05.06, 16:45
Wyję z rozpaczy i bólu, boli mnie wszystko, nie moge przestać płakać...

Tak bardzo chcę umrzeć, mieć to wreszcie skończone...

Nigdy juz nikomu nie zaufam, zniszczył mnie i moje marzenia, moja wiarę w
miłość. Mam 23 lata, a czuję się na 60.

Straciłam wczoraj przytomność, oszaleję z rozpaczy
    • annajustyna Re: Ja oszaleję 28.05.06, 18:49
      Rachelko, co sie stalo? Myslalam, ze sie trzymasz dzielnie!!! ????
    • ocean.niespokojny Re: Ja oszaleję 28.05.06, 19:25
      kiedys byłam pewna ze rozstałam sie z moim m. i przeszłam koszmar świat mi się
      zawalił byłam jak w próżni bez zawieszenia bez zycia -więc potrafię wyobrazić
      sobie co czujesz
      rok temu chłopak zostawił moją przyjaciolkę po 6latach (z opowiadan wynikalo ze
      do prawdziwy palant 100%) -ona w ogole nie podejrzewała rozstania-myslałam ze
      sie nie pozbiera planowala z nim przyszlość-po niedługim czasie spotkala
      wspanialego faceta za dwa miesiace biorą ślub-dlatego uwazam ze rozstając sie z
      dałaś sobie szansę na wspaniałą miłość, prawdziwego super faceta a nie wyrób
      chłopopodobny
    • hatige Re: Ja oszaleję 28.05.06, 20:19
      Rejczel! Wez no przestan w koncu!!!! Zacznij zyc i patrzec na siebie. Jesli juz
      musisz, mysl o nim tylko negatywnie, przypominaj sobie sytuacje kiedy nie byl
      OK, obrzydzaj go sobie i szukaj nowego mena!!! To jedyne wyjscie. Pisalam Ci
      juz kiedys na ten temat. Czas najwyzszy skonczyc sie uzalac i powiedziec
      adios!!!!
    • sagis Re: Ja oszaleję 29.05.06, 08:50
      Z bólem miłości wrócił też na pewno ból dzieciństwa. Dlatego jest Ci tak ciężko.
      Jest to dla Ciebie szansa, aby w końcu oczyścić się z przeszłości i zacząć
      spokojniej i szczęśliwiej żyć.
      Potrzebujesz, Rosalbo fachowego wsparcia, które wysłucha Cię i pokieruje Twoimi
      emocjami i uczuciami.
      Naprawdę przez ból powstały po niespełnionej i zranionej miłości można oszaleć.
      Musisz pomóc sobie.

      Dobrze, że zrozumiałaś, że on nie był wart Twojej miłości. Jest wampirem, który
      teraz z kolejnej kobiety wyssie wszystko.
      Ale, też tak jest, że przy jednym mężczyźnie kobieta oczyszcza się z
      przeszłości, aby przy następnym mogła rozwijać się miłość.
      Kiedy kobieta pokocha pierwszy raz, to wtedy miłość może być naturalną terapią.
      Tylko trzeba wyrzucić z siebie wszystkie głęboko ukryte i niby zapomniane
      emocje, które teraz wypływają na powierzchnię.
      Trzeba jej na nowo przejść i zrozumieć, aby już nie straszyły więcej.

      Dużo ciepła Ci życzę.
      • sagis Płacz, jeśli łzy napływają Ci do oczu. 29.05.06, 08:52
        Nie walcz z tym.
    • femme-marie Re: Ja oszaleję 29.05.06, 09:30
      wypłacz się, a rycz, i niech sie okaże, ze to bedzie jedyny twój problem, bo
      kobietko tyle ludzkich nieszczęść dookoła, a Ciebie nie kocha tylko jakis
      s......syn, i rozumiem, że to boli, bo sponiewierał idiota, ale uwierz mi , że
      z czasem śmiech Cię bedzie ograniał na sama myśl o dzisiejszej rozpaczy. Pewnie
      mnie teraz nienawidzisz, za te farmazony patetyczne, ale prawdy oczywiste
      własnie takie są. Kiedyś tez tak rozpaczałam, to chyba taka przypadłosc wieku
      młodzieńczego, kiedy odrzucenie odbiera się jako koniec świata. Przezyj to
      godnie smile))
      • rosalba Re: Ja oszaleję 29.05.06, 09:33
        Nie wiem, zapakowałam jego rzeczy do pudła i wpierdzieliłam je do jego gabinetu
        w robocie.
        chyba zapomniałam tylko szczoteczki do zębów.
        • sagis Dobrze, że w pracy.Niech wszyscy widzą,że to Ty z 29.05.06, 10:36
          nim skończyłaś.
          Tylko nie pokazuj po sobie, że tyle to wszystko Ciebie kosztuje.
          On na złość i z zemsty będzie robił Ci. W pracy będzie chciał zachować twarz
          przed innymi.
          Jedynym sposobem jest szybko znaleźć sobie inną pracę, aby rozdzielić się od
          niego. Inaczej ciągle będzie Ciebie ranić.
          Tak samo, jak powiedział Ci z zemsty, że nigdy nie kochał Ciebie i nawet nie
          zadurzył się. Nie słuchaj jego, bo teraz zrobi wszystko, abyś to Ty czuła się źle.
          Widać, że po zdradzie swojej żony teraz mści się na wszystkich kobietach.
          Kiedyś na forum mężczyzna jeden facet tak radził innemu, aby po porzuceniu odbił
          sobie na innych kobietach. Tacy faceci są nienormalni i powinno trzymać się ich
          w zamkniętym zakładzie odizolowanych od ludzi.

          Kiedy zareagowałam, to oczywiście miał to być niby żartsmile)))))))
          Tylko, że ten drugi jest akurat porządnym facetem i napisała, że nigdy nie
          zrobiłby tak.
Pełna wersja