Facet wraca do domu, a jego dziewcze się pakuje.

01.06.06, 22:36
I mówi: Po mieście chodzą słuchy, że jesteś pedofilem.
A koleś: Hmmmmm... To brzmi radykalnie w ustach dziewięciolatki.
big_grinDDDDDDDDDD
    • marta.uparta Re: Facet wraca do domu, a jego dziewcze się paku 01.06.06, 22:41
      ok, fajny;/
      do przyjaciół daj się zaprosićsmile
      • pietrek666 Re: Facet wraca do domu, a jego dziewcze się paku 01.06.06, 22:55
        Tylko że to nie ja sad
        • morfeusz_1 Re: Facet wraca do domu, a jego dziewcze się paku 01.06.06, 23:32
          cześć Pietrek smile
          miło że jesteś znowu
          • pietrek666 Re: Facet wraca do domu, a jego dziewcze się paku 02.06.06, 00:47
            Znowu mnie zamknęli na tydzień, bo mi się wyniki krwi pogorszyły sad
            • morfeusz_1 Re: Facet wraca do domu, a jego dziewcze się paku 02.06.06, 00:48
              kuźwa pietrek ciężko mi tu bez ciebie
              • pietrek666 Re: Facet wraca do domu, a jego dziewcze się paku 02.06.06, 00:51
                A wiesz jak mi ciężko bez kontaktu? Siedzisz cały dzień w pokoju i pięrdnąć
                nawet spokojnie nie można, bo pacjenci sad
                • morfeusz_1 Re: Facet wraca do domu, a jego dziewcze się paku 02.06.06, 01:05
                  Pietrek nie uwierzysz ale wiem,...
                  Byłem takim tam dyrehtorem...
                  Zarządzałem 500 osobowym zespołem...
                  Kiedyś coś mi piknęło w serduchu i musieli mi umiarowić pracę onego ;
                  Nie zabiegałem o względy chociaż mogli mnie umieścić w izolatce vipowskiej...
                  Poleżałem w korytarzu dwa dni...
                  Kto mnie pierwszy odwiedził...pracownicy administracyjni,liniowi
                  Dyro i Prezio zadzwonili po 3 dniach pytając kiedy mam zamiar wrócić do tyry!
                  Coś kurwa we mnie wtedy pękło...
                  Wybrałem być...
                  Wyprułem dreny z żył i powiedziałem sobie,jak mam patrzeć na ludzi umierających
                  obok mnie na korytarzu to nie chcę tu być...
                  Wypisałem się na własną prośbę...
                  Nie jestem odporny na ból,wkłówanie w żyły to dla mnie droga przez mękę...
                  Pierdzielę jak najdalej od szpitali...
                  Wtedy sobie uświadomiłem,w tym szpitalu że będę szczęśliwy jeżeli kiedyś ktoś
                  bliski - córka,syn,żona,rodzice-o ile będą jeszcze żyć pozwolą mi umrzeć w domu.
                  • pietrek666 Re: Facet wraca do domu, a jego dziewcze się paku 02.06.06, 01:19
                    Coś z tymi preziami jest na rzeczy. Jak w zeszłym roku zacząłem chorować po
                    DZIESIĘCIU LATACH pracy, kiedy naprawdę się nie oszczędzałem, zdarzało się że
                    pracowałem po 18-20 godzin dziennie, wypierdolili mnie na bruk sad
                    • morfeusz_1 Re: Facet wraca do domu, a jego dziewcze się paku 02.06.06, 01:24

                      Nic nie powiem bo czujesz jak ja,dobranoc Pietrek trzym się i słuchaj się
                      mądrych lekarzy
                      • pietrek666 Re: Facet wraca do domu, a jego dziewcze się paku 02.06.06, 01:33
                        Oki doki shadoki big_grin
            • lena_zet Re: Facet wraca do domu, a jego dziewcze się paku 02.06.06, 01:00
              pietrku kochany, czekam z niecierpliwością na ten post, w którym
              napiszesz "wygrałem"
              • pietrek666 Re: Facet wraca do domu, a jego dziewcze się paku 02.06.06, 01:15
                Oby smile
                • aguszak Pietrek - masz także moje ciepłe myśli i kciuki za 02.06.06, 09:52
                  ... powodzenie i w ogóle takie tam smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja