Pytanie: o czym rozmawia sie w Europie?

05.06.06, 13:39
Nie ma problemu czy współżyć przed ślubem, nikt nie zastanawia się, czy
konkubinat jest grzechem, co powie rodzina, sąsiedzi. Nikt nie zadaje pytań,
czy przy o 3 godziny spóznionym przyjeciu pigułki istnieje ryzyko ciąży i
wiele innych, bo społeczenstwo jest wyedukowane a przynajmniej wie, czym jest
ulotka.
Nie układa sie w małzenstwie, kobieta wyprowadza sie i żyje na własny
rachunek, ma warunki do samodzielnego utrzymywania się: odchodzi problem do
rozmów, co ja mam zrobić, jestem nieszczesliwa, ale nie mam wyjscia
poradzcie...

Powiedzcie o czym sie rozmawia?
    • lajton Re: Pytanie: o czym rozmawia sie w Europie? 05.06.06, 13:40
      o wyzszosci formy nad trescia np.smile
      • niedzwiedzica_sousie Re: Pytanie: o czym rozmawia sie w Europie? 05.06.06, 13:46
        może nawet o czystej formie?
    • reniatoja Re: Pytanie: o czym rozmawia sie w Europie? 05.06.06, 13:42
      zapomniałeś, że ponadto nie obgaduje sie sąsiadów, ani nie roztrząsa kwestii
      aborcji tudziez wizyt papieza. Zdaje się, że rozmawia sie o ciuchach,
      kosmetykach, fitnesach, samochodach, karierach, nieruchomościach, urlopach,
      drożyźnie.
      • nattaszaa Re: Pytanie: o czym rozmawia sie w Europie? 05.06.06, 13:44
        Ale to ciekawsza tematykasmile
        • reniatoja Re: Pytanie: o czym rozmawia sie w Europie? 05.06.06, 13:46
          zależy co kogo interesuje. Dla polskich babek ze wsi nie sądze, żeby istniała
          ciekawsza tematyka od "kto co przypalił, a komu się krowa ocieliła"
          • nattaszaa Re: Pytanie: o czym rozmawia sie w Europie? 05.06.06, 13:47
            Bo nie maja dostepu do edukacji Reniu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja