do Hujtaja

09.06.06, 17:14
czy ja sie wreszcie dowiem z kim zacz?
    • mamba30 Re: do Hujtaja 09.06.06, 17:19
      mniemam, że właśnie podąża do domu po ciężkim dniusmile
      • kobieta_na_pasach Re: do Hujtaja 09.06.06, 17:20
        mamba30 napisała:

        > mniemam, że właśnie podąża do domu po ciężkim dniusmile

        a skad wiesz, ze on pracuje?
        • mamba30 Re: do Hujtaja 09.06.06, 17:21
          bo pisałsmile aleś Ty sie babo podejrzliwa zrobiłasmile widziałas tego koteczka, co
          go adoptuję, jak wszystko dobrze pójdzie?
          • kobieta_na_pasach Re: do Hujtaja 09.06.06, 17:25
            mamba30 napisała:

            > bo pisałsmile aleś Ty sie babo podejrzliwa zrobiłasmile widziałas tego koteczka, co
            > go adoptuję, jak wszystko dobrze pójdzie?

            obejrzalam teraz. to mialas go juz w domu?
            • mamba30 Re: do Hujtaja 09.06.06, 17:27
              był przez 15 minut... obecna właścicielka w drodze od weta przyjechała do mnie
              z nim... juz bym chciała Bazylego, tyle przecierpiał. Nie dam mu juz krzywdy
              zrobić
              • kobieta_na_pasach Re: do Hujtaja 09.06.06, 17:29
                mamba30 napisała:

                > był przez 15 minut... obecna właścicielka w drodze od weta przyjechała do mnie
                > z nim... juz bym chciała Bazylego, tyle przecierpiał. Nie dam mu juz krzywdy
                > zrobić

                ładnie. ale daj mu jakies milsze imie. bedzie mu przyjemniej. Bazyli kojarzy mi
                sie z bazylemsmile

                • mamba30 Re: do Hujtaja 09.06.06, 17:31
                  kobieta_na_pasach napisał:

                  ale daj mu jakies milsze imie. bedzie mu przyjemniej. Bazyli kojarzy mi
                  > sie z bazylemsmile
                  >

                  mnie też, niestety... nie powinno sie zmieniac imion, więc nazwę go Bazyli,
                  brzmi podobnie, ale juz lepsze... miałam kilkanaście lat temu kota o tym
                  imieniu - Bazylismile)
                  • kobieta_na_pasach Re: do Hujtaja 09.06.06, 17:32
                    mamba30 napisała:

                    > kobieta_na_pasach napisał:
                    >
                    > ale daj mu jakies milsze imie. bedzie mu przyjemniej. Bazyli kojarzy mi
                    > > sie z bazylemsmile
                    > >
                    >
                    > mnie też, niestety... nie powinno sie zmieniac imion, więc nazwę go Bazyli,
                    > brzmi podobnie, ale juz lepsze... miałam kilkanaście lat temu kota o tym
                    > imieniu - Bazylismile)

                    to on byl wczesniej Bazyl?
                    • mamba30 Re: do Hujtaja 09.06.06, 17:36
                      on ma teraz tak na imię, od jakichś 2 m-cy... ja na niego mówię Bazyli, a nie
                      Bazyl.... No cóż, będzie do kompletu - Zygmynt, Bazyli i Florian (kłólik) smile
                      • kobieta_na_pasach Re: do Hujtaja 09.06.06, 17:38
                        mamba30 napisała:

                        > on ma teraz tak na imię, od jakichś 2 m-cy... ja na niego mówię Bazyli, a nie
                        > Bazyl.... No cóż, będzie do kompletu - Zygmynt, Bazyli i Florian (kłólik) smile

                        to wolaj chociasz Baziu na niego. bedzie mu przyjemnie. a krolik kiedy zdechnie?
                        • mamba30 Re: do Hujtaja 09.06.06, 17:40
                          jakos sie dogadamy z kotowiem w kwestii imieniasmile) a kłólik?? nie wiem, niech
                          se czarna mordeczka jeszzce pozyje, tez nie wiadaomo, w jakim wczesniej był
                          domu, przeciez to tez znajdka...
                          • kobieta_na_pasach Re: do Hujtaja 09.06.06, 17:41
                            mamba30 napisała:

                            > jakos sie dogadamy z kotowiem w kwestii imieniasmile) a kłólik?? nie wiem, niech
                            > se czarna mordeczka jeszzce pozyje, tez nie wiadaomo, w jakim wczesniej był
                            > domu, przeciez to tez znajdka...

                            to moj czrny humor bylsmile pewnie, tym bardziej ze zwierzatka nie zyja dlugo. ja
                            czasami jestem zla, kiedy pies jej tylko na mojej glowie, ale potem sobie mysle,
                            ze przeciez moze za rok, dwa juz go nie bedzie. i wtedy robi mi sie przykro.
                            • mamba30 Re: do Hujtaja 09.06.06, 17:43
                              kobieta_na_pasach napisał:

                              > to moj czrny humor bylsmile pewnie, tym bardziej ze zwierzatka nie zyja dlugo. ja
                              > czasami jestem zla, kiedy pies jej tylko na mojej glowie, ale potem sobie
                              mysle
                              > ,
                              > ze przeciez moze za rok, dwa juz go nie bedzie. i wtedy robi mi sie przykro.

                              wiem, wiemsmile) Ty tylko czasami nie chcesz, aby inni widzieli Twoje dobre
                              sercesmile ale przede mną sie nie ukryjeszsmile) a jak tam łapeczka pieseczka??
                              • kobieta_na_pasach Re: do Hujtaja 10.06.06, 17:49

                                >
                                > wiem, wiemsmile) Ty tylko czasami nie chcesz, aby inni widzieli Twoje dobre
                                > sercesmile ale przede mną sie nie ukryjeszsmile) a jak tam łapeczka pieseczka??

                                A ty Mamba wez sie lepiej za wrozenie. Ostatnio na targach wrozki zyzczyly sobie
                                od 50-100zl. Niezle pieniadze. A lapka w porzadku. Tyle ze pies juz nie ten sam.
                                Szybko sie meczy, dlugo nie moze chodzic. A kiedys biegal. gral w pilke.
                                • mamba30 Re: do Hujtaja 10.06.06, 17:51
                                  kobieta_na_pasach napisał:

                                  >> A ty Mamba wez sie lepiej za wrozenie. Ostatnio na targach wrozki zyzczyly
                                  sobi
                                  > e
                                  > od 50-100zl. Niezle pieniadze. A lapka w porzadku. Tyle ze pies juz nie ten
                                  sam
                                  > .
                                  > Szybko sie meczy, dlugo nie moze chodzic. A kiedys biegal. gral w pilke.

                                  nie zcyganię się, o niesmile)

                                  najważniejsze jest, że żyje i ma sie dobrze... no i oczywiście ma wspaniałych
                                  właścicielismile)) ucałuj psinke od żmijismile)
                                  • kobieta_na_pasach Re: do Hujtaja 10.06.06, 17:54
                                    mamba30 napisała:

                                    > kobieta_na_pasach napisał:
                                    >
                                    > >> A ty Mamba wez sie lepiej za wrozenie. Ostatnio na targach wrozki zy
                                    > zczyly
                                    > sobi
                                    > > e
                                    > > od 50-100zl. Niezle pieniadze. A lapka w porzadku. Tyle ze pies juz nie t
                                    > en
                                    > sam
                                    > > .
                                    > > Szybko sie meczy, dlugo nie moze chodzic. A kiedys biegal. gral w pilke.
                                    >
                                    > nie zcyganię się, o niesmile)
                                    >
                                    > najważniejsze jest, że żyje i ma sie dobrze... no i oczywiście ma wspaniałych
                                    > właścicielismile)) ucałuj psinke od żmijismile)

                                    no wlasnie musze z nim wyjsc a nie chce mi sie.pa!
    • hultaj78 Re: do Hujtaja 09.06.06, 18:45
      Myślałem że to już jest wiedza powszechnie dostępna, po tym jak tylu już się
      ludzi domyśliło...

      Ale przy okazji "do mnie" zzawitała historia Bazylego i reszty czeredy wink

      --
      You can look, but you can't touch.
      • mamba30 Re: do Hujtaja 09.06.06, 19:05
        hultaj78 napisał:

        >> Ale przy okazji "do mnie" zzawitała historia Bazylego i reszty czeredy wink
        nie rozumiem???
        • hultaj78 Re: do Hujtaja 09.06.06, 19:17
          "Do Hultaja" wink
          Miałem okazzję całą historię imiennictwa poczytać wink thx!
          • vandikia Re: do Hujtaja 09.06.06, 19:18
            slyszalam, ze jakies foty byly rozdawane...ja tez chcem
      • kobieta_na_pasach czyli dalej nic nie wiem. ale chyba jestes kobieta 10.06.06, 17:51
        hultaj78 napisał:

        > Myślałem że to już jest wiedza powszechnie dostępna, po tym jak tylu już się
        > ludzi domyśliło...
        >
        > Ale przy okazji "do mnie" zzawitała historia Bazylego i reszty czeredy wink
        >
        > --
        > You can look, but you can't touch.
        • hultaj78 Re: czyli dalej nic nie wiem. ale chyba jestes ko 10.06.06, 18:06
          Ojej! A dlaczego kobietą akurat? Bo może to komplement był? wink

          --
          You can look, but you can't touch.
          • kobieta_na_pasach Re: czyli dalej nic nie wiem. ale chyba jestes ko 10.06.06, 20:15
            hultaj78 napisał:

            > Ojej! A dlaczego kobietą akurat? Bo może to komplement był? wink
            >
            > --
            > You can look, but you can't touch.

            bo gadasz jak kobietasmile no, chyba ześ gej.hej!
            • hultaj78 Re: czyli dalej nic nie wiem. ale chyba jestes ko 10.06.06, 20:31
              > bo gadasz jak kobietasmile no, chyba ześ gej.hej!

              Hmmmm... bo nie rzucam kurwami na prawo i lewo jak Clint? Co to znaczy gadać
              jak kobieta?

              --
              You can look, but you can't touch.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja