Dodaj do ulubionych

Proponuję jakąs poważną dyskusję

12.06.06, 18:53
Z braku tematu może coś o... aborcji? Albo o teściowej jak wolicie smile

Hehe smile
Obserwuj wątek
      • bubasio to ja o teściowej 12.06.06, 19:05
        sprowadziła se chłopa z Holadii-facet szasta na nią kasą a ona marudzi ,bo
        zamiast jej dawać gotówke to kupuje :lodówkę,pralkę całą sypialnię,okna sztuk
        6 ,teraz chce założyć ogrzewanie gazowe i wykupić mieszkanie. A ona mu awantury
        robi ,że wydał 400 zł na jedzenie ,żeby wyprawić jej urodziny(on jest
        kucharzem).Kurde co za baba sad.Współczuję mu.
          • bubasio Re: to ja o teściowej 12.06.06, 19:15
            właśnie nie wiem
            poznali się na czacie
            gadali przez pół roku
            potem przyjechał na tydzień w odwiedziny zapoznawcze
            a po miesiącu wszystko zlikwidował u siebie (miał restaurację) i przyjechał z
            paroma walizkami do niej
            na początku wszystko było ok,bo teściowa jest cholerną materialistką i liczyła
            że sypnie groszem
            owszem sypie ,ale nie tak jak ona by chciała
              • reniatoja Re: to ja o teściowej 12.06.06, 19:26
                To może macie jakąś miłą panią dla mojego taty? Tez by mu nie zaszkodziło
                znależć jakąś drugą połówkę. Może by przestał tyle harować i zaczął trochę
                korzystac z zycia, gdzieś wyjechał, jakieś wczasy, sanatorium, podróż życia....
                Chciałabym nakłonic mojego tate do zmiany nastawienia życiowego - z azymutu
                _praca_, żeby się przestawił na azymut _spijanie śmietanki_. Ale bez kobiety
                nie widzę na to zadnych szans. Boje się, że pewnego dnia zaharuje się na
                śmierć. Ma już gościu emeryture, do końca życia mu niczego nie zabraknie, 63
                lata na karku, zmasakrowane zdrowie i czas sie wyłożyc dupą do góry, ale on nie
                potrafi bez zajęcia...
                • ocean.niespokojny Re: to ja o teściowej 12.06.06, 19:32
                  bo to jest jego życie ulubione
                  pewnie by właśnie zmarniał jakby zaczął życ jak piszesz
                  babcia mojej koleżanki ma 73 lata prowadzi trzy sklepy, wynajmuje mieszkania,
                  kopci papierochy i bez przerwy wcina torty
                  pewnie tatus miły więc nie mam miłej pani dla niego wink
                  • reniatoja Re: to ja o teściowej 12.06.06, 19:38
                    Dla obcych pań zawsze był wqrwiająco miły. Zwłąszcza, gdy był taki miły przy
                    Mamie. A, i mój tatuś nie pali od jakichś 25 lat. Ale całe życie ciężko pracuje
                    i zniszczony jest. Chciałabym naprawde, żeby troszke sobie odpoczął na
                    emeryturze, a nie tylko robota robota.
            • reniatoja Re: to ja o teściowej 12.06.06, 19:20
              O dzizas, to naprawde szok. Ile on ma lat, moze to jakis dwudziestolatek, bo
              starszy facet zeby tak zwinał majdan i przyjechał do Polski z miłości do Polki
              to rzadko naprawdę się zdarza. Podziwiam i jego i Twoją teściową, ze tak umiała
              go omotac. Pierwszy raz słyszę taką romantyczną historię.
                • bubasio Re: to ja o teściowej 12.06.06, 19:36
                  a najśmieszniejsze ,że teściowa jest starą panną(nigdy nie była zamężna ani z
                  chłopem nie mieszkała ,mój małż nie wie kim jest jego ojciec-wersja teściowej
                  brzmi ,że poczuła instynkt macierzyński i se dziecko machnęła) i nic nam przez
                  te pół roku ich rozmów nic nawet nie napomknęła ,dopiero jak pierwszy raz
                  przyjechał smile))))) ,więc ten związek to dla wszystkich ,a juz w szczególności
                  dla małża to wielka niespodzianka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka