krambambulia
20.06.06, 01:49
Nu karaciej, ja vyjšaŭ rankam z chaty
Zusim zdarovy, nie zusim bahaty
Idu, hladžu na nieba dy na hlebu
Naŭprost i ŭbok, naprava dy naleva
Naŭprost adno varjaty dy mańjaki
Naleva vałacužnyja sabaki
I lepiej vam nia bačyć što naprava
I ŭsio adno my zrobim našu spravu
I budzie tak
Jak treba nam!
Mužčyny pjuć a potym prahnuć boju
Žančyny prahnuć miru dy spakoju
Na hetaj hlebie nadta uradlivaj
Mižpołavyja tvoracca kanflikty
Jaki narod?! Jakaja, na chren, mova?!
Narod durny, jon lubić žyć chrenova
A ja lublu narod, choć nieŭzajemna
Lublu lubić, lubić zaŭždy pryjemna
I budzie tak
Jak treba nam!
Nu voś i ŭsio, viartajusia dadomu
I niebahaty, i ŭžo niezdarovy
Paŭsiudna hryp i inšaja zaraza
Nu pasprabuj zdarovym tut zastacca
Ale plavać! Siabie my zrobim sami
Pryhožymi dziaržaŭnymi mužami
Ci brudnymi vanbčymi bamžami
Voś kim zachočam Tym siabie i zrobim
I budzie tak
Jak treba nam!