jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można

13.07.06, 23:42
W sobotę moja sąsiadka (a raczej moich rodziców, bo ja tam już nie mieszkam)
zabiła na miejscu młodą dziewczynę. To znaczy potrąciła ją swoim starym
maluchem. Owa pani doktor ma chyba z 80 lat i już parę lat temu widziałam jak
parkując pod blokiem obija samochody obok... Jeżeli ona sama nie była
świadoma tego, że nie powinna jeździć, dlaczego jej rodzina jej tego nie
zabroniła??? Jeżeli nawet mają w dupie innych uczestników ruchu to chyba
powinni się o nią martwić. Dodam, że dzici się nią opiekują i bynajmniej nie
zaniedbują w innych dziedzinach.
    • migdalek.niebieski Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 13.07.06, 23:45
      Rany...sad(
      • aasiula1 Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 13.07.06, 23:46
        a można było temu zapobiec, przewidzieć
        • migdalek.niebieski Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 13.07.06, 23:52
          sad( ja dzisiaj oglądałam kawałek programu o noworodku którego znaleziono
          wyrzuconego z tak głębokimi ranami ciętymi szyji że aż dochodzącymi do
          kręgosłupa, żył 3 min.... wiele tragedi mogłoby nie być, gdyby...sad( a jednak.
          • aasiula1 Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 13.07.06, 23:58
            Z ludzkim okrucieństwem chyba nigdy nie wygramy ale z bezmyślnościa trzeba
            walczyć
            • migdalek.niebieski Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:02
              Jasne, że trzeba. Tylko czasem ręce opadają... uchowali gdzieś taką starą
              zarozumiałą zosię samosię, (no bo prawo jazdy ma to i jeździ, a co) i nic nie
              poradzisz.
              • aasiula1 Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:03
                rodzice mówią, że łazi normalnie z psem na spacery i nawet nie wygląda na
                przybitą
                • migdalek.niebieski Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:04
                  Bo to nie ona jest winna, tylko ta co jej pod koła wlazła.
                  • aasiula1 Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:08
                    no ba, jak mogła wogóle
    • ocean.niespokojny Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 13.07.06, 23:46
      to bardzo smutne
      współczuję każdej rodzinie dotkniętej taką tragedią, ciężko sie po czymś takim
      pozbierać,a nawet sie tego nie chce
      • aasiula1 Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 13.07.06, 23:47
        najgorsze jest to, ze pewnie nawet nie poniesie ona żadnych konsekwencji
        • ocean.niespokojny Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 13.07.06, 23:48
          a to niby dlaczego?
          • aasiula1 Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 13.07.06, 23:49
            bo ma chyba z osiem dych, sama jest lekarzem i ma masę znajomuch np
            kardiologów. Za chwile się okaże, że jest umierająca i nie można jej zamknąć
            • ocean.niespokojny Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 13.07.06, 23:55
              żadna wymierzona jej kara nie zrównoważyłaby śmierci dziewczyny, los i tak
              najczęściej jest sprawiedliwy
              • aasiula1 Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 13.07.06, 23:58
                To nawet nie to, że ja bym chciała dla niej kary. To w sumie starsza kobieta,
                która pewnie do końca nie zdawała sobie sprawy z zagrożenia jakie stwarza na
                drodze. Ale boli mnie bezmyślność jej bliskich, którzy już dawno powinni jej
                zabronić prowadzenia samochodu. Można było uniknąć tej tragedii
                • ocean.niespokojny Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:04
                  zapewne babka mimo wieku i ze względu na swoją pracę, nie pełniła roli
                  poczciwej babcinki w swojej rodzinie, byc może dorobiła sie w niej pewnego
                  autorytetu a takich osób nie kontroluje się tak jak np mojej poczciwej babcinki
                  • migdalek.niebieski Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:07
                    Dokładnie. W jednym takim szpitalu gdzie byłam na praktykach, rozpoznania
                    wydawał profesor 80letni, nie rozróżniał już raka od zapalenia, ale nikt nie
                    śmiał zająć się tym żeby on już nie mógł oglądać preparatów, tylko pokryjomu po
                    nim poprawiali.
                    • aasiula1 Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:09
                      szok!!! Dobrze, że przynajmniej miał kto po nim poprawiać
                      • migdalek.niebieski Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:11
                        Ale tylko to co się udało, on potrafił pić kawę i nie widział że zanużony jest
                        w niej preparat, tylko go tak przytrzymywał palcem jakby to łyżeczka była i pił.
                        • migdalek.niebieski Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:11
                          Wszystkim opadały kopary, ale nikt nic nie mówił.
                          • aasiula1 Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:13
                            Aaaaaaaaaaaaaaaaaaa! Powinna być przymusowa emerytura... I testy na prawko dla
                            starszych osób
                            • migdalek.niebieski Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:13
                              Tak właśnie.
                              • raduch Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:29
                                No dobra. Ale jak po tym wypadku czują się ci co pani doktor nie umieli
                                powiedzieć że teryczeje? "jakoś to będzie" zwykle prowadzi na manowce. Qrde,
                                dziwne to wszystko.
                                • migdalek.niebieski Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:33
                                  Moze mówili, a ona wiedziała lepiej. Mieli ją uwiązać w domu???
                                  • raduch Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:36
                                    migdalek.niebieski napisała:

                                    > Moze mówili, a ona wiedziała lepiej. Mieli ją uwiązać w domu???

                                    O właśnie o to mi chodzi. Gdybym to był ja, to co? Miłbym po wszystkim wzruszyć
                                    ramionami i powiedzieć sobie "przecież ostrzegałem babę!". To nie ona jest tu
                                    poszkodowana, a najgorsze że ona znowu spadnie na cztery łapy.
                                    • migdalek.niebieski Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:41
                                      Ja wiem o co Ci chodzi, ale chciałam podkreślić jak trudno jest cokolwiek
                                      zrobić w takich sytuacjach.
                                      • raduch Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:42
                                        Ja widzę wyraźnie, że wiesz. Kac moralny pozostaje i niczego nas nie uczy. To
                                        jest zastanawiające.
                                        • migdalek.niebieski Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:44
                                          Jakich "nas"????
                                          • raduch Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 00:47
                                            migdalek.niebieski napisała:

                                            > Jakich "nas"????

                                            Ups. No nie Ciebie konkretnie. OK?
    • ocean.niespokojny no to dobranoc kobitki, idę męża budzić coby spać 14.07.06, 00:20
      poszedł , cmok
    • six_a Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 08:39
      a patrząc na to chłodniejszym okiem, to czyją winę stwierdziła policja?
      • vandikia Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 09:04
        sixa udaj się na @ w wolnej chwili, masz krótkie rzeczowe pytanie smile
      • aasiula1 Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 10:50
        nie wiem, ale to, że pani doktor biega z pieskiem na spacerki chyba daje do
        myślenia
    • widokzmarsa Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 09:48
      ciężko powiedzieć czy rzeczywiście zabiła ponieważ jest stara, trzeba by znać
      szczegóły. Moze zaświeciło słońce, albo tamta wbiegła pod samochód. Ale ogólnie
      syf, jak zwykle przy wypadkach...
      • aasiula1 Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 10:52
        był wieczór, ona wracała z imprezy od znajomych, dziewczyna przechodziła przez
        przejście....samo to, że kobieta w tym wieku prowadzi starego malucha jest
        przestępstwem
    • dzikoozka Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 09:52
      rany mnie kiedyś maluch też potrącił, ale to była moja wina bo przebiegałam
      przez skrzyżowanie niedaleko szkoły, Cały ogólniak potem gadał... obciach ja
      nie wiem co. Ale nie myślałam, że taki samochodzik moze zabic, jak ona musiała
      szybko jechać?
      • aasiula1 Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 10:52
        no właśnie
    • dr.verte Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 11:03
      aasiula1 napisała:

      > W sobotę moja sąsiadka (a raczej moich rodziców, bo ja tam już nie mieszkam)
      > zabiła na miejscu młodą dziewczynę. To znaczy potrąciła ją swoim starym
      > maluchem. Owa pani doktor ma chyba z 80 lat


      Widać się polska lekarzyna stęskniła za wykańczaniem ludzi.Nawet na
      emeryturze musiała kogoś załatwić.
    • grogreg Re: jestem zła, w szoku i nie wiem jak tak można 14.07.06, 15:05
      Ja, krotkowidz co kilka lat musze przechodzic badania lekarskie aby utrzymac
      swoje prawojazdy. I nie przeszkadza mi to.
      Swoja droga kazdy kierowca powinien.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja